REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 30 sierpnia 2023, 11:01

Nielegalne apteki internetowe zagrożeniem dla zdrowia publicznego

Nielegalna sprzedaż leków niesie za sobą poważne szkody dla kraju i społeczeństwa. W pierwszym przypadku cierpi gospodarka, w drugim bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów. Coraz większy udział w nieprzepisowym obrocie i handlu produktami leczniczymi biorą apteki internetowe, który zasięg działania rośnie z roku na rok.

W roku 2022 nielegalne apteki internetowe w Stanach Zjednoczonych sprzedały leki na receptę o wartości około 34 miliardów dolarów (fot. Shutterstock)
W roku 2022 nielegalne apteki internetowe w Stanach Zjednoczonych sprzedały leki na receptę o wartości około 34 miliardów dolarów (fot. Shutterstock)

Rozwój e-commerce to z całą pewnością spore ułatwienie dla sprzedawców i klientów. Jednak wraz z postępem handlu w sferze online wiążą się pewne problemy. W przypadku farmacji są to nielegalne apteki internetowe, które coraz mocniej docierają do nieświadomych pacjentów. Na pierwszy rzut oka ich sklep internetowy niespecjalnie wyróżnia się z tłumu innych witryn oferujących leki, suplementy diety czy wyroby medyczne. Dopiero po zagłębieniu się można zauważyć, że apteki te nie mają określonych certyfikatów zezwalających na prowadzenie tego typu działalności. Takie apteki oferują możliwość zakupu leków dostępnych wyłącznie na receptę bez konieczności jej posiadania. Ponadto wiele z tych aptek sprzedaje m.in. leki OTC czy suplementy diety stworzone w zakładach, które pozostają poza nadzorem FDA.

REKLAMA

Nielegalne apteki internetowe w raporcie IQVIA

Assessing the Impact of Illegal Online Pharmacies in the U.S. Sales, Volume and Adverese Events to niedawno opublikowany raport IQVIA, który został oparty o badania wykorzystujące nowatorską metodologię Międzynarodowego Uniwersytetu w Hiszpanii. Metodologia to przede wszystkim specjalnie zaprojektowane algorytmy do monitorowania sieci, które wyposażone w zdolność do głębokiego uczenia się. Udostępnienie algorytmom danych IQVIA dotyczących recept umożliwia poszerzenie obecnego stanu wiedzy na temat działalności nielegalnych aptek online.

W roku 2022 nielegalne apteki internetowe w Stanach Zjednoczonych sprzedały leki na receptę o wartości około 34 miliardów dolarów. Ponadto roczna liczba recept wydawanych na przełomie lat 2019-2022 wzrosła z 64 milionów do 85 milionów (złożona roczna stopa wzrostu wynosi 10%). Co ciekawe, istnieją przypuszczenia, że produkty lecznicze zakupione w nielegalnych e-aptekach stanowią przyczynę dodatkowych 12,6% działań niepożądanych na terenie USA.

„TOPowe” pozycje z ofert nielegalnych e-aptek

W raporcie IQVIA skoncentrowano się głównie na kategoriach, które miały największy udział wolumenowy sprzedaży. Pierwszą piątkę stanowią:

  1. Leki onkologiczne i terapie hormonalne (10,4%)
  2. Preparaty z kategorii hormonów płciowych (5,5%)
  3. Inne leki wspierające system sercowo-naczyniowy (3,7%)
  4. Produkty lecznicze wskazane w schorzeniach dermatologicznych (3,4%)
  5. Antykoncepcja — hormonalna, miejscowa i ogólnoustrojowa oraz leki na ADHD (równo po 2,7%)

Co przyciąga do nielegalnych aptek online?

Wydaje się, że głównym powodem, dla którego mieszkańcy USA decydują się na zakup leków w e-aptekach działających niezgodnie z prawem jest niższa cena. Autorzy raportu IQVIA przeanalizowali 25 produktów leczniczych. Zarówno przy płatności gotówkowej, jak i w innych aptekach internetowych akredytowanych przez NABP, cena zakupu w legalnej aptece była wyższa niż u konkurencji z czarnego rynku.

Kolejną kwestią jest znacznie łatwiejsza możliwość zakupu leków do użycia pozarejestracyjnego. W tym przypadku nie tylko mowa o produktach leczniczych, które potencjalnie mogą być wykorzystywane jako narkotyki. Dobrym przykładem jest hydroksychlorochina — preparat o działaniu przeciwmalarycznym. W dobie pandemii COVID-19 pojawiły się przesłanki do użycia tego leku off-label. Dowodem tego był wzrost sprzedaży preparatów z hydrochlorochiną przy zwiększeniu liczby zachorowań na COVID-19.

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnim, ale równie istotnym powodem jest po prostu możliwość zachowania przez pacjentów anonimowości. Wiele osób cierpiących m.in. na problemy z erekcją, nietrzymanie moczu, otyłość czy ginekomastię stara się za wszelką cenę ograniczyć kontakt z lekarzami. Nielegalne apteki internetowe są więc idealnym rozwiązaniem. Pacjent nie tylko może nabyć niezbędne produkty lecznicze, ale dodatkowo nie musi widzieć się z pracownikiem ochrony zdrowia.

Nielegalne e-apteki – podwójne zagrożenie

Pierwszy wymiar ryzyka wynikającego z działalności nielegalnych aptek internetowych dotyczy zdrowia publicznego. Wzrost liczby zgłaszanych działań niepożądanych leków z bezprawnie działających e-aptek może mieć różnorodne podłoże. Zwykle leki oferowane w tego typu aptekach pochodzą z nieznanych źródeł. Produkty lecznicze z czarnego rynku są przeważnie przygotowywane w warunkach niespełniających niezbędnych norm dotyczących bezpieczeństwa. Dlatego też wiele leków z przestępczych aptek odznacza się np. zanieczyszczeniami, niezgodnością składu z deklaracją na etykiecie.

Drugie zagrożenie dotyczy kwestii ekonomicznych. Nielegalna sprzedaż i obrót produktami leczniczymi są przyczyną niewyobrażalnych strat w gospodarce. Nic więc dziwnego, że w latach 2017-2022 wartość rocznych strat uległa wzrostowi z 16 miliardów do blisko 34 miliardów dolarów. W związku z tym w ubiegłym roku amerykańska branża farmaceutyczna utraciła aż 6,3% całkowitego przychodu. Warto też dodać, że największe straty obejmowały leki onkologiczne i terapie hormonalne, środki psychotropowe, preparaty dermatologiczne, leki na ADHD oraz leki przeciwcukrzycowe.


Źródła:


©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA