W ubiegły piątek, Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy Prawo Farmaceutyczne. Nowe przepisy miały umożliwić wydawanie produktów leczniczych zawierających w składzie octan uliprystalu, tzw. tabletka „dzień po”, bez konieczności posiadania recepty. Prawo do takiego nabycia miały mieć osoby, które ukończyły 15. rok życia. Prezydent w uzasadnieniu swojej decyzji stwierdził, że nie może zaakceptować rozwiązań, które umożliwiają dzieciom poniżej 18. roku życia dostęp do antykoncepcji bez kontroli lekarza i odpowiedzialności ze strony rodziców.
W związku z decyzją Prezydenta, minister zdrowia Izabela Leszczyna postanowiła wdrożyć plan “B”. Jego celem ma być wzrost dostępności do antykoncepcji awaryjnej Co konkretnie zakłada? Zarys nowego rozwiązania zdradził na portalu X Janusz Cieszyński – były wiceminister zdrowia.
Wydawanie tabletki “dzień po” w ramach świadczenie opieki zdrowotnej
Jego zdaniem plan “B”, który zapowiedziała szefowa resortu zdrowia, Izabela Leszczyna zakłada on wprowadzenie na podstawie rozporządzenia pilotażu świadczenia opieki zdrowotnej. W ramach jego, farmaceuta wystawi kobiecie receptę farmaceutyczną na antykoncepcję awaryjną.
– W przypadku dorosłych pacjentek sprawa będzie prosta – lek będzie wydany praktycznie od ręki po wystawieniu elektronicznej recepty. Przypomnę, że zgodnie z interpretacją Głównego Inspektora Farmaceutycznego w aptekach nie obowiązuje klauzula sumienia – podkreśla Janusz Cieszyński.
Nieletnia tylko z opiekunem
Plan “B” na zwiększenie dostępności do antykoncepcji awaryjnej w naszym kraju zakłada istotną rolę farmaceutów w tym przedsięwzięciu. Będą oni mogli wystawić receptę farmaceutyczną w ramach pilotażu świadczenia zdrowotnego, również dla pacjentki poniżej 18. roku życia. Tutaj będzie jednak potrzebna też obecność jej opiekuna.
Jak wskazuje Janusz Cieszyński – zgodnie z ustawą o prawach pacjenta piętnastolatka nie może decydować o swoim leczeniu. To oznacza, że aby wystawić receptę farmaceutyczną niezbędna będzie obecność osoby dorosłej, która udzieli zgody na realizację świadczenia. Natomiast w przypadku szesnasto- i siedemnastolatek niezbędna będzie tzw. zgoda podwójna, czyli zgoda zarówno pacjentki, jak i osoby dorosłej.
– W zależności od treści rozporządzenia i tego, jakiego rodzaju świadczenie będzie w nim opisane jako przedmiot pilotażu, osobą dorosłą będzie mógł być albo rodzic/opiekun prawny, albo opiekun faktyczny (np. babcia albo dziadek) – wskazuje Cieszyński.
Były wiceminister zdrowia, a obecnie poseł PiS podkreśla, że plan minister zdrowia uwzględnia wątpliwości wskazane przez Prezydenta. Ten wskazał na to, że proponowana nowelizacja prawa farmaceutycznego umożliwi dostęp do tabletki „dzień po” bez konsultacji z profesjonalistą medycznym i bez wiedzy rodziców.
Co oznacza zapowiedź Izabeli Leszczyny dotycząca „planu B” w sprawie tabletki „dzień po”?
W związku z wetem Prezydenta ma zostać wydane rozporządzenie Ministra Zdrowia wprowadzające pilotaż (na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej) zakładający wydawanie leku na…
— Janusz Cieszyński (@jciesz) April 2, 2024
Konsultacja farmaceutyczna lepsza od receptomatu
Do pomysłu włączenia farmaceutów w proces zwiększania dostępności Polek do antykoncepcji awaryjnej odniósł się również Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marek Tomków. W rozmowie z redakcją Puls Medycyny podkreślił on, że wydawanie tabletki dzień “po” po przeprowadzonej konsultacji farmaceutycznej jest dużo lepszym rozwiązaniem, niż uzyskiwanie recept na te preparaty przez receptomaty.
Marek Tomków podkreśla, że Izba ma przygotowane odpowiednie wytyczne dla farmaceutów. Mają one pozwolić na wdrożenie pomysłu minister zdrowia w życie. Zaznacza on, że wszystkie kobiety, nie tylko te najmłodsze, potrzebują edukacji. Zadaniem farmaceutów będzie także rozwianie wszystkich wątpliwości związanych z działaniem produktu leczniczego.
©MGR.FARM










