REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 29 kwietnia 2020, 09:11

Niemcy: okoliczne apteki nawiązują współpracę, by stawić czoła brakom leków

Sześć lokalnych aptek z Badenii-Wirtembergii postanowiło połączyć siły w walce z niedoborami leków, jakie wystąpiły w związku z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa.

Pacjenci mają problem z zakupem drugiej dawki szczepionki przeciw grypie dla dzieci (fot. Shutterstock)
Mniej myślenia nastawionego na konkurencję, a więcej współpracy - w ten sposób apteki z Badenii-Wirtembergii chcą lepiej i szybciej zmierzyć się z niedostatkami leków, powstałymi w wyniku kryzysu Covid-19(fot. Shutterstock).

Mniej myślenia nastawionego na konkurencję, a więcej współpracy – w ten sposób apteki z Badenii-Wirtembergii chcą lepiej i szybciej zmierzyć się z niedostatkami leków, powstałymi w wyniku kryzysu Covid-19 (czytaj również: Niemcy, Austria: niektóre apteki będą pracować dłużej).

REKLAMA

Razem łatwiej

Pomysłodawcą i organizatorem przedsięwzięcia jest aptekarz Johannes Lehmann, właściciel dwóch placówek, apteki Rhein-Apotheke w liczącej 4,8 tys.mieszkańców miejscowości Kappel-Grafenhausen oraz apteki Schloss-Apotheke w sąsiedniej, liczącej 3,7 tys. mieszkańców gminie Rust. Zaprosił on do współpracy trzech innych aptekarzy z powiatu Ortenau, co w sumie dało sześć zaangażowanych placówek aptecznych.

Jak relacjonuje aptekarz Martin Müller, który prowadzi dwie z tych aptek, jedną w miejscowości Kippenheim, a drugą w Mahlberg, Johannes Lehmann miał powołać kooperację do życia za pomocą e-maila grupowego.

– Już przed kryzysem było ciężko, by dostać pewne leki. Wraz z jego nadejściem, sytuacja pogorszyła się o jedną trzecią – opowiada Lehmann. Razem można jednak osiągnąć znacznie więcej dla dobra pacjentów.

Dostęp do hurtowników

Każdy aptekarz ma z reguły dostęp do dwóch hurtowników, od których przyjmuje leki. Łącznie, apteki z powiatu Ortenau mają więc dostęp aż do pięciu.

– Dokonujemy wymiany, gdy brak nam danego preparatu, i pytamy o jego dostępność u innych – relacjonuje Lehmann.

Pojedyncza apteka raczej nie dałaby rady przyjmować leków od więcej niż dwóch hurtowników, podczas gdy razem, udaje się to bardzo dobrze (zobacz też: Niemcy: Farmaceutki przekazują dochód ze sprzedaży maseczek na cele charytatywne).

REKLAMA
REKLAMA

– Także dla hurtowników jest to zysk. Sprzedaż to sprzedaż – komentuje dalej aptekarz.

Plany na przyszłość

Lehmann uważa, że taka współpraca możliwa jest również po zakończeniu pandemii.

– Z Martinem Müllerem razem studiowaliśmy. Znamy się więc dłuższą chwilę – mówi Lehmann. 

Także pozostali dwaj aptekarze, Felix Schulz i Christian Weber, którzy prowadzą swoje apteki w miejscowości Ettenheim, nie wykluczają takiej możliwości. Chętnie spotkają się z po kryzysie, bo obecnie, ze względów bezpieczeństwa, jest to niemożliwe.

Obok leków, współpraca aptek obejmuje również zakup tak istotnych dzisiaj maseczek ochronnych.

AM/DAZ.online

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA