Mniej myślenia nastawionego na konkurencję, a więcej współpracy – w ten sposób apteki z Badenii-Wirtembergii chcą lepiej i szybciej zmierzyć się z niedostatkami leków, powstałymi w wyniku kryzysu Covid-19 (czytaj również: Niemcy, Austria: niektóre apteki będą pracować dłużej).
Razem łatwiej
Pomysłodawcą i organizatorem przedsięwzięcia jest aptekarz Johannes Lehmann, właściciel dwóch placówek, apteki Rhein-Apotheke w liczącej 4,8 tys.mieszkańców miejscowości Kappel-Grafenhausen oraz apteki Schloss-Apotheke w sąsiedniej, liczącej 3,7 tys. mieszkańców gminie Rust. Zaprosił on do współpracy trzech innych aptekarzy z powiatu Ortenau, co w sumie dało sześć zaangażowanych placówek aptecznych.
Jak relacjonuje aptekarz Martin Müller, który prowadzi dwie z tych aptek, jedną w miejscowości Kippenheim, a drugą w Mahlberg, Johannes Lehmann miał powołać kooperację do życia za pomocą e-maila grupowego.
– Już przed kryzysem było ciężko, by dostać pewne leki. Wraz z jego nadejściem, sytuacja pogorszyła się o jedną trzecią – opowiada Lehmann. Razem można jednak osiągnąć znacznie więcej dla dobra pacjentów.
Dostęp do hurtowników
Każdy aptekarz ma z reguły dostęp do dwóch hurtowników, od których przyjmuje leki. Łącznie, apteki z powiatu Ortenau mają więc dostęp aż do pięciu.
– Dokonujemy wymiany, gdy brak nam danego preparatu, i pytamy o jego dostępność u innych – relacjonuje Lehmann.
Pojedyncza apteka raczej nie dałaby rady przyjmować leków od więcej niż dwóch hurtowników, podczas gdy razem, udaje się to bardzo dobrze (zobacz też: Niemcy: Farmaceutki przekazują dochód ze sprzedaży maseczek na cele charytatywne).
– Także dla hurtowników jest to zysk. Sprzedaż to sprzedaż – komentuje dalej aptekarz.
Plany na przyszłość
Lehmann uważa, że taka współpraca możliwa jest również po zakończeniu pandemii.
– Z Martinem Müllerem razem studiowaliśmy. Znamy się więc dłuższą chwilę – mówi Lehmann.
Także pozostali dwaj aptekarze, Felix Schulz i Christian Weber, którzy prowadzą swoje apteki w miejscowości Ettenheim, nie wykluczają takiej możliwości. Chętnie spotkają się z po kryzysie, bo obecnie, ze względów bezpieczeństwa, jest to niemożliwe.
Obok leków, współpraca aptek obejmuje również zakup tak istotnych dzisiaj maseczek ochronnych.
AM/DAZ.online










