W Niemczech coraz głośniej o tym, by, w związku z epidemią koronawirusa, zezwolić aptekom na produkcję środków do dezynfekcji. Według Federalnego Stowarzyszenia Niemieckich Aptekarzy (ABDA), taka regulacja miałaby nadejść niebawem (czytaj też: Niemcy: instrukcje dla farmaceutów w obliczu epidemii koronawirusa).
Środki do dezynfekcji, zarówno te do czyszczenia powierzchni, jak i rąk, podlegają europejskiemu rozporządzeniu o produktach biobójczych i z tego powodu nie mogą być produkowane bez zezwolenia w aptekach. Rozporządzenie dopuszcza jednak tymczasowe odstępstwo od tego zakazu – wtedy mianowicie, kiedy zaistnieje taka konieczność. Musi ona zostać stwierdzona oficjalnie przez „właściwy organ”. Jak udało się dowiedzieć od ABDA Pharmazeutische Zeitung, taki przepis miałby niedługo zostać wdrożony (czytaj też: Włochy: apteki pierwszym punktem kontaktu w ogniskach koronowirusa). Gdy tylko przeszkody prawne zostaną usunięte, ABDA będzie wydawać aptekom zalecenia dotyczące receptur. Otwarta pozostaje jednak kwestia, na jak długo, w związku z ogromnym zapotrzebowaniem, wystarczy niezbędnych składników.










