Prof. Adam Antczak, dr Piotr Merks i mgr Elżbieta Piotrowska-Rutkowska podpisali się pod listem skierowanym do Ministra Zdrowia w imieniu Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy. Eksperci odnoszą się w nim do ostatnich decyzji resortu, o zakończeniu programu populacyjnych szczepień przeciw grypie oraz finansowania szczepień w aptekach. Proszą też o spotkanie, na którym mogliby przedstawić rekomendacje OPZG dotyczące sposobu optymalnej organizacji systemu wykonywania szczepień przeciw grypie (czytaj więcej: Koniec bezpłatnych szczepień przeciw grypie. Co z tymi w aptekach?).
– Niestety obecnie z dużym niepokojem obserwujemy ostatnie decyzje Ministerstwa Zdrowia w zakresie organizacji sezonu szczepień przeciwko grypie 2022/2023. Oceniamy jako niezbyt fortunną decyzję o zakończeniu populacyjnych szczepień przeciwko grypie, szczególnie w stosunku do zawodów medycznych, które są w z jednej strony najbardziej narażone na zachorowanie i mogą być źródłem transmisji wirusa na pacjentów, a jednocześnie stanowią filar sprawnego funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej – czytamy w liście.
W obecnym sezonie grypowym poczuliśmy prawdziwy priorytet dla profilaktyki grypy.
👀 Jednak z dużym niepokojem obserwujemy ostatnie decyzje @MZ_GOV_PL w zakresie organizacji sezonu szczepień p/grypie 2022/2023.
W tym temacie piszemy do Ministra @a_niedzielski pic.twitter.com/k78D3iyDub
— Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy (@grypa_opzg) April 12, 2022
Eksperci wskazują, że ciągłość pracy medyków jest szczególnie istotna w kontekście trwającej pandemii COVID-19, ale też napływu licznej grupy uchodźców. Dlatego też postulują oni o pozostawienie finansowania szczepień personelu medycznego na warunkach realizowanych w sezonie 2021/2022. NFZ refinansował wtedy placówkom medycznym szczepienia personelu realizowane szczepionkami dostępnymi na rynku prywatnym. Dzięki temu Państwo nie ponosiło ryzyka zakupowego oraz dystrybucyjnego (czytaj więcej: Odpłatność za szczepienie przeciw grypie w aptece? Zbędna bariera i niesprawiedliwość…).
Czy pacjent zapłaci za szczepienie w aptece?
– Niezrozumiała dla nas jest również decyzja o braku finansowania ze środków publicznych świadczenia wykonywania szczepień przez farmaceutę w aptece. To istotna o bardzo potrzebna zmiana systemowa, która cieszy się uznaniem zarówno pacjentów, jak i środowiska medycznego – czytamy w liście.
Jego autorzy wskazują, że ta decyzja jest niekorzystna przede wszystkim dla pacjentów, którzy albo będą obarczeni kosztem takiego szczepienia, albo będą musieli udać się na szczepienie do ZOZ-u.
– Korzyści wynikające ze szczepień w aptekach to krótsza ścieżka pacjenta i odciążenie personelu medycznego w placówkach służby zdrowia. Apelujemy o utrzymanie decyzji o finansowaniu szczepień w aptekach ze środków publicznych, tak, aby na tożsamych dla pacjentów warunkach (nieodpłatnie), apteki mogły oferować ww. świadczenia – czytamy w liście.
Eksperci podkreślają, że dzięki temu odciążane będą ZOZ-y, które w ostatnim czasie dodatkowo zabezpieczają potrzeby zdrowotne dodatkowej populacji pacjentów z Ukrainy.
Źródło: ŁW/OPZG










