REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 10 grudnia 2019, 11:54

Nikt nie ostrzega przed uzależnieniem od leków – konieczne zaostrzenie przepisów

Mimo obowiązujących przepisów dotyczących sprzedaży leków z pseudoefedryną, uzależnienie od leków, szczególnie wśród dzieci i młodzieży, ma się dobrze. Ponadto całkiem łatwy dostęp do tych środków napędza działalność przestępczą.

Wykaz preparatów zagrożonych brakiem dostępności RP musi być publikowany przez Ministra Zdrowia przynajmniej raz na dwa miesiące (fot. Shutterstock)
Zgodnie z ustawą przeciwko narkomanii farmaceuta może sprzedać tylko jedno opakowanie leku, którego substancją czynną jest pseudoefedryna, osobie, która ukończyła 18. rok życia (fot. Shutterstock).

Zgodnie z ustawą przeciwko narkomanii farmaceuta może sprzedać tylko jedno opakowanie leku, którego substancją czynną jest pseudoefedryna, osobie, która ukończyła 18. rok życia. W razie wątpliwości farmaceuta może poprosić o dowód tożsamości kupującego – pisze onet.pl.

REKLAMA

– Farmaceuta może też odmówić wydania leku osobie pełnoletniej, jeżeli uważa, że chce ona nabyć lek w celu odurzenia się. Niestety, przepisy te są często lekceważone i pomijane. Osoby uzależnione zazwyczaj chodzą od jednej do drugiej apteki i kupują po jednym opakowaniu – tłumaczy mgr farm. Sara Janowska, doktorantka UM w Lublinie.

Raj dla producentów narkotyków

Ponadto pseudoefedryna jest również prekursorem metaamfetaminy – można ją wykorzystać do łatwej syntezy tego narkotyku (czytaj również: VIDEO: leki z pseudoefedryną dostarczane do wytwórni narkotyków). Fakt, że leki z wysokimi dawkami pseudoefedryny przez długi czas były w Polsce dostępne bez praktycznie żadnych obostrzeń, sprawił, że przestępcy skupowali opakowania leków z kilkunastu aptek i hurtowni, a potem sprzedawali do Czech, gdzie produkowano metamfetaminę.

Jak niedawno doniósł DGP, przestępcy stworzyli specjalne oprogramowanie komputerowe, które wystawia kolejne paragony (czytaj więcej: Potrzebny jest monitoring sprzedaży leków z pseudoefedryną). W ten sposób można kupić 3,6 tysiąca opakowań w ciągu godziny. Wystarczy znaleźć chętną do współpracy aptekę. Zgodnie z przepisany na jeden paragon może być „nabity” tylko jeden lek z pseudoefedryną.

Leki bezpieczniejsze od dopalaczy

W większości preparatów sprzedawanych bez recepty pseudoefedryna stanowi jedną z substancji czynnych i zwykle występuje w niższej dawce. Główną substancją czynną jest paracetamol. Aby naprawdę przedawkować pseudoefedrynę, trzeba by było przyjąć ok. 8–10 dawek leku (czytaj więcej: Młodzież truje się lekami. Na pierwszy miejscu… paracetamol). Marlena Stradomska, pracownik Katedry Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii UMCS w Lublinie zwraca uwagę na to, że młodzież uzależnia się od leków z niewiedzy.

REKLAMA
REKLAMA

– Słyszałam takie stwierdzenie, że leki są spoko. Nauczyciele mówią o tym, żeby nie brać narkotyków, nie palić papierosów czy nie pić alkoholu, ale nie mowy o lekach. To komunikat, że leki nie szkodzą – tłumaczy. Dodaje też, że przeprowadzono badania dotyczące świadomości używania szkodliwych substancji na grupie 200 dzieci z województwa lubelskiego. Pokazały one, że dzieci nie są świadome wszystkich konsekwencji związanych z zażywaniem szkodliwych substancji, w tym właśnie leków. –Uważają, że leki, które pochodzą z apteki, są bezpieczne, a na pewno bezpieczniejsze od dopalaczy, w których przecież znajdują się substancje niewiadomego pochodzenia – opowiada Stradomska.

Zobacz też:

Kalkulator dawek paracetamolu i ibuprofenu

Źródło: IK/kobieta.onet.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA