REKLAMA
wt. 4 czerwca 2024, 08:01

Od lipca duże podwyżki w recepturze aptecznej

Od lipca zaczną obowiązywać nowe limity refundacji składników leków recepturowych. W zdecydowanej większości będą one wyższe niż w obecnym wykazie. To dobra wiadomość zarówno dla aptek, jak i dystrybutorów/producentów składników receptury.

Farmaceuci wykonują lek w recepturze aptecznej
Nowe limity refundacji surowców w recepturze aptecznej oznaczają, że wzrosną ich ceny i zyski aptek (fot. Shutterstock)

Pod koniec maja Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował wykaz limitów finansowania za jednostkę surowca farmaceutycznego służącego do sporządzenia leku recepturowego. Zacznie on obowiązywać z dniem 1 lipca. Zmiany, które wprowadza ucieszą aptekarzy oraz dostawców i producentów surowców recepturowych. W zdecydowanej większości wzrosną bowiem limity ich refundacji. A to oznacza, że będą mogły wzrosnąć również ich ceny i marże aptek w recepturze aptecznej. Pacjenci prawdopodobnie nie odczują tych zmian.

Wzrost limitów finansowania surowców recepturowych był od 1 lipca niemal pewny. Aktualnie obowiązujący wykaz – ustalony pod koniec 2023 r. – oparto bowiem na danych z 2022 roku. Podstawą opracowania nowego wykazu są ceny surowców z 2023 r. Przypomnijmy, że limity te są ustalane automatycznie, na poziomie 15 percentyla rozkładu cen danego surowca w roku poprzedzającym. Te z kolei z wielu przyczyn w 2023 roku były wyższe niż rok wcześniej. Stąd też wyższe kwoty limitów.

– Średni wzrost limitów cen wyniósł około 20% i waha się od kilku procent nawet do 183% dla Sapo Kalinus – komentuje mgr farm. Arkadiusz Przybylski, redaktor naczelny portalu receptura.pl.

Jednocześnie zwraca uwagę, że obecne obowiązujący wykaz limitów jest oparty na danych dość starych i nieaktualnych. Od tego momentu obserwowaliśmy znaczny wzrost inflacji, który nie ominął cen surowców farmaceutycznych.

Ceny wzrosną do limitów

Obowiązujące od 1 stycznia 2024 r. limity refundacji składników receptury, od samego początku budziły ogromne kontrowersje. Wprowadzono je w wyniku dużej nowelizacji ustawy refundacyjnej. Miały ograniczyć wydatki NFZ na leki recepturowe, ale też przeciwdziałać nadużyciom, do których dochodziło w tym obszarze. Do tej pory Fundusz refundował bowiem cały koszt wykonania leku recepturowego – niezależnie od ceny jego składników. W rezultacie ich ceny były często sztuczni zawyżane, „pompując” wysokość refundacji.

Ze względu na niski poziom limitów w pierwszym wykazie już w grudniu 2023 r. pojawiały się sprzeciwy części dystrybutorów i producentów składników recepturowych. Wskazywali oni, że limity są zaniżone i nie odzwierciedlają obecnej sytuacji rynkowej. Przestrzegali, że brak możliwości obniżenia cen do kwoty limitu, będzie oznaczał, że za leki recepturowe więcej zapłacą pacjenci. Zgodnie z przepisami to właśnie pacjent pokrywa bowiem różnicę między kwotą limitu, a ceną surowca.

Arkadiusz Przybylski zwraca jednak uwagę, że po wprowadzeniu nowych przepisów cena w hurtowniach farmaceutycznych większości surowców ostatecznie zaczęła jednak kształtować się w okolicach wyznaczonego limitu. Dostawcy obniżyli ceny, a pacjenci rzadko muszą dopłacać do leku ponad kwotę ryczałtu. W jego ocenie, teraz także ceny surowców dostosują się do limitów, ale „w górę”.

– Obserwując reakcję producentów i dystrybutorów surowców do receptury na nowe mechanizmy refundowania leków magistralnych, a także uwzględniając rosnące koszty pracy, towarów i usług można się spodziewać stopniowego wzrostu cen surowców do nowego poziomu limitów – mówi Przybylski.

Dzięki temu wzrosną też marże aptek. Obecnie wynoszą one 25% od ceny surowców wykorzystanych do wykonania leku recepturowego. Co prawda ze względu na „kaganiec marżowy”, marża apteki za wykonanie leku recepturowego nie może być wyższa niż 63,63 zł, jednak aktualnie kwota ta (z powodu niskich cen surowców) rzadko była osiągana.

Największe zmiany w recepturze aptecznej

Analiza projektu nowego wykazy limitów refundacji surowców recepturowych pokazuje, że najwyższa podwyżka czeka surowiec Homatropini hydrobromidum – ponad 88 zł. O podobną kwotę (80 zł) wzrośnie limit refundacji jednego grama Ethylmorphini hydrochloridum. Duże podwyżki czekają też takie surowce jak Dithranol (58 zł) i wykorzystywany w recepturze ocznej Atropini sulfas (61 zł).

W nowym wykazie pojawią się też surowce, których do tej pory w nim nie było. Mowa między innymi o Argentum colloidale, Clindamycini hydrochloridum, Crateagi fructus, Omeprazolum, Coffeinum-natrii benzoas, Finasteridum, Pyoctaminum coeruleum.

Jednocześnie od 1 lipca limitu finansowania nie będą mieć takie surowce jak Eugenolum, Gummi arabicum, Oleum Rapae, Oleum Ricini czy olejek miętowy.

Opakowania na razie bez limitów

W projekcie nowego wykazu nie ma opakowań leków recepturowych. Niedawno ministerstwo zdrowia zapowiedziało, że zamierza podjąć działania legislacyjno-regulacyjne, które do tego doprowadzą. Wprowadzenie limitów finansowania opakowań i leków gotowych wykorzystywanych do sporządzania leków recepturowych ma być odpowiedzią na nadużycia w tym obszarze, które niedawno ujawnił NFZ.

Okazuje się, że po wprowadzeniu limitów finansowania surowców, niektórzy przedsiębiorcy z tego rynku zaczęli zawyżać ceny opakowań stosowanych przy wykonywaniu receptury: pudełek, butelek i tub. Ich bowiem limity nie objęły. W rezultacie pojawiły się próby zawyżania ich cen, by maksymalizować zyski z receptury. Fundusz wyliczał, że buteleczki jałowe – do tej pory kosztujące około 4 zł – nagle podrożały do 132 zł.

W rezultacie NFZ zapowiedział kontrole w aptekach, w których dochodziło do zawyżania cen opakowań. Fundusz pod lupę weźmie też ceny leków gotowych wykorzystywanych do wykonywania leków recepturowych. Fundusz zapowiedział też, że sprawą zajmą się „inne służby”.

Na sytuację tę zareagowało też Ministerstwo Zdrowia. Resort zdecydował o podjęciu kolejnych działań legislacyjno – regulacyjnych w tym zakresie. Ich celem będzie wprowadzenie limitu wydatków publicznych na opakowania oraz leki gotowe – wykorzystywane do sporządzania leków recepturowych.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]