REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Odebranie części budynku Wydziału Farmaceutycznego WUM byłoby naruszeniem uzgodnień

wt. 1 grudnia 2020, 11:42

Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie wystosowała list do Rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w sprawie planów dotyczących przeznaczenia części budynku Wydziału Farmaceutycznego na Centrum Symulacji Medycznych. Zdaniem prezesa Izby, takie rozwiązanie naruszyłoby wcześniejsze uzgodnienia ze środowiskiem farmaceutycznym.

"Apteka musi zarabiać takie kwoty, aby móc pokrywać koszty prowadzenia tego biznesu, a nie tylko mieć marżę dodatnią" - mówił Michał Byliniak (fot. MGR.FARM)
Michał Byliniak, w liście do Rektora WUM apeluje o odstąpienie od pozbawienia Wydziału Farmaceutycznego WIF części niezbędnej infrastruktury (fot. MGR.FARM)

I sprawie pisaliśmy już w ubiegły tygodniu. Studenci Wydziału Farmaceutycznego WUM wystosowali petycję do Rektora uczelni, sprzeciwiając się planom umieszczenia w 1/3 jego budynku Centrum Symulacji Medycznych. Początkowo Centrum miało być umiejscowione w osobnym, nowym budynku. Jego budowa jednak nie doszła do skutku z powodu zbyt wysokiego kosztu. Uczelnia otrzymała jednak z Ministerstwa Zdrowia 5 mln zł dotacji na uruchomienie Centrum Symulacji Medycznych. Aby nie musieć zwracać tej kwoty resortowi zdrowia, władze uczelni rozważają przejęcie 1/3 nowo wyremontowanego budynku Wydziału Farmaceutycznego i w nim umieścić CSM (czytaj więcej: Kształcenie farmaceutów na WUM zagrożone? Studenci piszą petycję…).

Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestują studenci farmacji. Ich zdaniem zagarnięcie tak dużej powierzchni Wydziału odbije się na jakości kształcenia i uniemożliwi prowadzenie części zajęć. W konsekwencji może też prowadzić do zamknięcia kształcenia na tym kierunku na WUM.

REKLAMA

Do planów władz uczelni odniosła się też Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie. Jej prezes Michał Byliniak, w liście do Rektora WUM wskazuje, że takie rozwiązanie oznaczałoby naruszenie wcześniejszych uzgodnień ze środowiskiem farmaceutycznym – dzięki któremu został wybudowany obecny budynek WF.

REKLAMA

– Należy przypomnieć, że obecna lokalizacja Wydziału Farmaceutycznego jest swoistą rekompensatą za pierwotną siedzibę tego Wydziału zlokalizowaną w budynku przy ul. Przemysłowej w Warszawie. Budynek ten został wybudowany za pieniądze członków środowiska aptekarskiego. Zgoda środowiska farmaceutycznego na wyburzenie tego budynku, w związku z przebiegiem nowo budowanej Trasy Łazienkowskiej, była uwarunkowana pokryciem kosztów budowy nowej siedziby wydziału Farmaceutycznego przez m. st. Warszawa. W zamian za to Wydział Farmaceutyczny otrzymał nową lokalizację przy ul. Banacha. Zmiana przeznaczenia części powierzchni budynku, w którym zlokalizowany jest obecnie Wydział Farmaceutyczny byłaby zatem naruszeniem warunków wcześniejszych uzgodnień i jako taką należy uznać ją za niedopuszczalną – wskazuje prezes OIA.

Jego zdaniem pozbawienie Wydziału Farmaceutycznego części infrastruktury skutkować będzie niemożliwością realizacji wielu działań bardzo istotnych dla środowiska farmaceutów – utrzymania wysokiego poziomu wiedzy praktycznej farmaceutów, prowadzenia szkoleń podyplomowych, wprowadzania opieki farmaceutycznej.

– Prowadzenie tych działań wymaga odpowiedniego zaplecza infrastrukturalnego. Pozbawienie Wydziału Farmaceutycznego, czy też ograniczenie w znacznym stopniu tej infrastruktury nie przyczyni się do zachowania odpowiedniego poziomu kształcenia tak istotnego dla środowiska farmaceutycznego oraz pacjentów – czytamy w liście.

Izba Aptekarska w Warszawie apeluje o odstąpienie od pozbawienia Wydziału Farmaceutycznego WIF części niezbędnej infrastruktury.

REKLAMA

Źródło: ŁW/OIA w Warszawie


Pismo-do-Rektora-WUM-w-sprawie-Wydz.-Farm.-final-1-sig-1
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

jeśli będą chcieli, a MZ jak widać nie widzi nic przeciwko, to na nic petycje i interpelacje. Szkoda by było, ciekaw jestem jak uczelnia chciałaby prowadzić dalej zajęcia nie mając pracowni,,