REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Pacjenci pytają w aptece częściej o Viregyt K? Oto przyczyna…

czw. 29 października 2020, 10:05

Farmaceuci sygnalizują, że w ostatnich dniach trafia do nich coraz więcej zapytań ze strony pacjentów o dostępność leku Viregyt K. Okazuje się, że to kolejny trend wywołany publikacją pediatry z Przemyśla, który twierdzi, że „można wyleczyć COVID-19 w 48 godzin”…

Dotychczasowa reglamentacja była związana z informacjami o skuteczności leku w leczeniu COVID-19 (fot. MGR.FARM)
Preparat jest dostępny wyłącznie z przepisu lekarza i jego stosowanie powinno odbywać się pod jego kontrolą (fot. MGR.FARM)

Coraz więcej osób w ostatnich dniach pyta w aptekach o dostępność leku Viregyt K. Preparat zawiera amantadynę i wskazany jest do stosowania w terapii choroby Parkinsona i zakażenia wirusem grypy A. Wzrost zainteresowania nim wynika z publikacji, jaka pojawiła się kilka dni temu na stronie internetowej jednej z przemyskich przychodni. Włodzimierz Bodnar – pediatra i specjalista chorób płuc – uważa w niej, że za pomocą Viregytu K możliwe jest wyleczenie COVID-19 w 48 godzin. W artykule lekarz przekonuje, że ma udokumentowane 100 przypadków wyleczeń stosowaną przez siebie metodą i kolejnych przypadków codziennie przybywa (czytaj również: Wzrost zainteresowania Arechinem w aptekach w związku z COVID-19).

– Obecnie sam jestem w okresie rekonwalescencji i na kwarantannie po przeżyciu ciężkiego ataku COVID-19 (potwierdzony testem RT-PCR). Mam 59 lat i ze względów kardiologicznych należałem do wysokiej grupy ryzyka. Stosując moją metodę leczenia, objawy zaczęły się cofać po 48 godzinach od rozpoczęcia leczenia – pisze lekarz.

REKLAMA

Pediatra w artykule wskazuje, że od miesięcy przesyła informacje o swoim sposobie leczenia do Ministerstwa Zdrowia i ekspertom, jednak bez większego odzewu. Dlatego zdecydował się opisać swoją metodę (czytaj również: Tabletki z cynkiem chronią przed koronawirusem?).

REKLAMA

COVID-19 wyleczony w 48 godzin?

– Twierdzę, że przy tym sposobie leczenia w ciągu 48 godzin można ustabilizować co najmniej 99% ciężkich przypadków w Polsce przebywających obecnie w leczeniu szpitalnym, a po tym okresie następuje okres kilkudniowego zdrowienia – pisze lekarz.

Dalej w artykule opisuje schemat terapii, który opiera się na podawaniu co 6 godzin leku Viregyt K 100 mg.

– Piszę tę wiadomość z nadzieją na kontakt i z prośbą o przekazywanie tego opublikowania wszędzie. Piszę o tym już od 5 dni i nie jestem się w stanie się przebić. Sam napisałem o tym do wszystkich stacji telewizyjnych, agencji prasowych. Wysłałem do znajomych, lekarzy, konsultantów krajowych ministerstwa zdrowia i wielu innych. Jestem bezsilny. Proszę o wszelkie wsparcie – czytamy w publikacji.

Wzrost zainteresowania i sprzedaży

Jak się okazuje artykuł ten w ciągu kilku dni przeczytało blisko pół miliona osób i jest na bieżąco aktualizowany o kolejne informacje lekarza. Podobnie jak inne tego typu doniesienia w ostatnich miesiącach, bardzo szybko został rozpowszechniony. W rezultacie do aptek coraz częściej kierowane są pytania o dostępność leku Viregyt K – zarówno od lekarzy jak i pacjentów (czytaj również: Fakty i mity o grypie).

REKLAMA

Wzrost zainteresowania amantadyną i lekiem Viregyt K potwierdzają też dane, przedstawione przez portal GdziePoLek.pl – służący m.in. do sprawdzania dostępności produktów w aptekach.

– Z powodu rozpowszechnienia doniesień zw. z amantadyną zainteresowanie pacjentów wzrosło lawinowo. Wczoraj GdziePolek notował prawie tyle samo wejść dla tej substancji co na 4 szczepionki na grypę łącznie. Po kilku dniach widać to też w zejściach ze stanów i spadku dostępności – informuje portal GdziePoLek.pl.



Przypominamy, że preparat jest dostępny wyłącznie z przepisu lekarza i jego stosowanie powinno odbywać się pod jego kontrolą.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Viregyt to na pewno nie sprawdzony lek, jesli chodzi o zwalczanie koronawirusa. Gdyby był skuteczny na pewno nie mielibyśmy tak dużej śmiertelności związanej z pandemią. Powinniśmy się chronić także przeciwko grypie, gdyż podobnie jak w przypadku COVIDU także sieje spustoszenie wśród ludzi. szczepionki można znaleźć na ktomalek.pl sprawdzić ich dostępność i zarezerwowć do apteki.
To się okaże, właśnie są prowadzone badania kliniczne z użyciem amantadyny przeciw covid
Hehe. Kolejna "nowość" w walce ze złym :)