REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 1 października 2026, 13:33

Październikowa rewolucja na nowym wykazie leków refundowanych. Ministerstwo zaoszczędzi miliony…

Krajowi producenci przełamali monopol trzech ważnych farmaceutyków, wprowadzając na październikową listę refundacyjną konkurencyjne leki. Pojawienie się nowej alternatywy dla dotychczasowych potentatów obniżyło koszty terapii od 25% do 50%. Dla Narodowego Funduszu Zdrowia oznacza to roczne oszczędności liczone w milionach złotych, a dla pacjentów – średnio o 10 zł mniejszą dopłatę do każdego opakowania.

Farmaceutka podaje pacjentowi lek w aptece
Obowiązująca od 1 października lista leków refundowanych do pod kilkoma względami prawdziwa rewolucja (fot. iStock)

Krajowi pierwsi konkurenci dla leków, którym wygasł monopol to substancje stosowane w leczeniu trzech zróżnicowanych schorzeń: brywaracetam, seleksypag i azelastyna + flutykazon.

REKLAMA

Brywaracetam to substancja stosowana w neurologii u pacjentów zmagających się z najcięższymi postaciami epilepsji oraz encefalopatiami padaczkowymi. Pomaga chorym, u których standardowe leczenie nie przynosiło rezultatów, a powtarzające się napady prowadziły do postępującego uszkodzenia mózgu.

Seleksypag to lek ratujący życie w przebiegu bardzo ciężkiej i postępującej choroby tętniczego nadciśnienia płucnego. Bez leczenia średni czas przeżycia od diagnozy wynosi zaledwie 2,5 do 3 lat. Dzięki nowoczesnej terapii pacjenci mogą żyć z chorobą nawet 10–15 lat, zachowując aktywność zawodową i dobrą jakość życia.

Azelastyna + flutykazon to dwuskładnikowe połączenie uderzające w najczęstszą chorobę alergiczną w Polsce. Przeznaczone jest dla osób cierpiących na umiarkowaną lub ciężką postać nieżytu nosa, która bez skutecznych leków w ogromnym stopniu utrudnia codzienne funkcjonowanie, pracę i sen.

– Pojawienie się na październikowej liście refundacyjnej pierwszych konkurujących po wygaśnięciu monopolu na rynku leków przyniesie NFZ kilkanaście milionów złotych dodatkowo rocznie. Natychmiastowe oszczędności w swoich portfelach odczują pacjenci – średnio około 10 zł mniej za te leki w aptece – mówi Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

Zdaniem posłów propozycje zmian spowodują skokowy wzrost dopłat do leków (fot. Shutterstock)
CZYTAJ WIĘCEJ

Wiemy już, które leki nie będą bezpłatne od 1 października…

Polskie leki z dodatkową zniżką

W październiku br. na wykaz G1 – leków produkowanych w Polsce – dodano 12 produktów. Po blisko 5 latach nieobecności na listę wraca alfakalcydol polskiego producenta. Stosuje się go m.in. w niedoczynności przytarczyc i innych zaburzeniach gospodarki wapniowo-fosforanowej. To niezwykle uciążliwa choroba, wiążąca się z bolesnymi i nieprzewidywalnymi skurczami całego ciała oraz ryzykiem groźnych dla życia zaburzeń rytmu serca. O skali zapotrzebowania na tę terapię najlepiej świadczą liczby: przed utratą refundacji polscy pacjenci kupowali rocznie około 250 tysięcy opakowań tego leku.

REKLAMA
REKLAMA

Do listy G1 dopisano również hydroksychlorochinę polskiego producenta – lek przeciwzapalny stosowany w chorobach autoimmunologicznych – reumatoidalnym zapaleniu stawów, toczniu rumieniowatym oraz w młodzieńczym idiopatycznym zapaleniu stawów u dzieci.

Dwóch mężczyzn ściska sobie ręce
CZYTAJ WIĘCEJ

Polpharma przejmuje produkcję leku Alfadiol. „Ministerstwo zwróciło się o wsparcie”…

Pojawienie się nowych opakowań na liście produktów krajowych to efekt starań wytwórców, którzy – dążąc do maksymalizacji lokalnego udziału w łańcuchu dostaw – przenieśli wybrane procesy produkcyjne do Polski lub dopełnili niezbędnych procedur certyfikujących ich wytwarzanie w kraju. – Łączna sprzedaż wymienionych leków włączonych na wykaz G1 sięga ok. 3,5 mln opakowań rocznie. Dzięki uzyskaniu statusu produkcji krajowej dopłaty pacjentów w aptekach zostaną obniżone o 10%, co w ujęciu rocznym wygeneruje dla chorych pacjentów ponad 3 mln zł realnych oszczędności – podkreśla Krzysztof Kopeć.

Nowe leki Krajowych Producentów Leków spoza listy G1/G2

Firmy z PZPPF wprowadziły na październikową listę dotychczas niefinansowaną cząsteczkę – dydrogesteron objęta refundacją w hormonalnej terapii zastępczej oraz we wskazaniach związanych z niedoborem progesteronu, m.in. w leczeniu endometriozy.

Wśród dodanych w październiku br. leków krajowych producentów znalazły się powszechnie stosowane terapie kardiologiczne, takie jak połączenie peryndoprylu z amlodypiną w leczeniu nadciśnienia tętniczego oraz przeciwzakrzepowy apiksaban stosowany m.in. w profilaktyce żylnych powikłań zatorowych. Na wykaz trafił również lek urologiczny oksybutynina oraz połączenie tramadolu z paracetamolem, refundowane m.in. w chorobach nowotworowych.

Są też kolejne konkurujące na rynku leki: metylofenidat, olanzapina, apiksaban, paliperydon oraz dapagliflozyna. Ta ostatnia ma szczególne znaczenie systemowe. Dapagliflozyna pozostaje jedną z najbardziej kosztochłonnych molekuł w refundacji aptecznej. Pojawienie się kolejnego konkurencyjnego leku, którego cena jest o ponad 5% niższa od leku wyznaczającego dotychczasowy limit w grupie, stwarza potencjał do wygenerowania oszczędności sięgających blisko 13 mln zł.

Źródła

  1. Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutyczengo — informacja prasowa
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA