– W trosce o bezpieczeństwo zdrowotne obywateli zwracam się z żądaniem ustalenia skutecznych mechanizmów kontroli obecności uprawnionego magistra farmacji w aptece w godzinach czynności apteki – czytamy w petycji, która trafiła do Premiera.
Jej autor przypomina, że w Polsce osobami uprawnionymi do wykonywania czynności fachowych w aptece są farmaceuci – magistrowie farmacji, będący absolwentami kierunku farmacja i posiadający Prawo Wykonywania Zawodu – oraz technicy farmaceutyczni, w granicach ustawowych uprawnień (czytaj również: Apteka traci zezwolenie za brak farmaceuty. Jak tłumaczył się kierownik?).
– Wprost z ustawy Prawo farmaceutyczne wynika, że technicy farmaceutyczni nie są uprawnieni do wykonywania wszystkich czynności związanych z pracą apteki, a jedynie mogą wykonywać niektóre z tych czynności. Natomiast farmaceuci posiadający PWZ mają prawo do wykonywania wszystkich czynności fachowych przynależnych działalności apteki – pisze autor petycji.
Wskazuje on, że ustawa o zawodzie farmaceuty zawiera przepis, mówiący o skróceniu pracy apteki na czas nieobecności w niej farmaceuty. Tymczasem rzeczywistość aptekarska pokazuje, że nagminnie dochodzi o łamania tego zapisu, przez dopuszczanie do funkcjonowanie aptek bez farmaceuty (czytaj również: Brak farmaceuty w aptece: błahostka, za którą można stracić zezwolenie?).
– Znany jest przypadek kiedy to kilka lat temu w wielkopolskim Jarocinie nieuprawniona do tej czynności technik farmaceutyczny wydała narkotyczny przeciwbólowy środek odurzający w dawce dziesięciokrotnie wyższej niż zapisana na recepcie. Nie trzeba udowadniać jaki skutek wywołuje taka pomyłka – czytamy w petycji.
Autor petycji twierdzi, że w obliczu tych argumentów w pełni uzasadnione jest wprowadzenie skutecznych mechanizmów kontroli obecności farmaceuty, w godzinach jej otwarcia (czytaj również: 17 miesięcy po nagłośnieniu skandalu apteka w Jarocinie traci zezwolenie).
Źródło: ŁW/MZ










