REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 13 października 2021, 11:13

Poseł wskazuje Ministrowi Zdrowia błąd w ustawie o zawodzie farmaceuty

W ocenie posła Artura Łąckiego dużym błędem było niewprowadzenie do ustawy o zawodzie farmaceuty zapisu, że „Nie stanowi reklamy apteki informacja o sprawowaniu opieki farmaceutycznej”. Obecnie farmaceuci boją się informować, że w ich aptekach znajduje się punkt szczepień…

Uszczelnienie Apteki dla Aptekarza może znaleźć się w nowelizacji ustawy refundacyjnej (fot. Shutterstock)
W ocenie posła Artura Łąckiego wielu farmaceutów boi się też umieścić np. w lokalnej prasie informacji, że w aptece znajduje się punkt szczepień (fot. Shutterstock)

Poseł Artur Łącki skierował do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie wprowadzenia szczepień przeciw grypie w aptekach. Wskazuje w niej, że nadchodzący sezon szczepień przeciw grypie zbiegnie się z czwartą falą zachorowań na COVID-19.

REKLAMA

– Są to dwie poważne choroby infekcyjne, których częstość występowania zwiększa się w sezonie jesienno-zimowym. Obie stanowią poważne zagrożenie dla całego społeczeństwa, a w szczególności dla osób z grup ryzyka. Wymagana jest zatem szczególna mobilizacja do szczepień przeciw grypie i przeciw COVID-19. Szczepienia ochronne mogą w przypadku obu chorób ograniczać częstotliwość zakażeń oraz ciężkość ich przebiegu – pisze poseł.

Szczepienia w aptekach

Jego zdaniem biorąc pod uwagę powagę sytuacji epidemiologicznej, warto zarekomendować – wzorem medycznych ekspertów – jednoczasowe (w czasie jednej wizyty, w dwie różne kończyny) szczepienia przeciw COVID-19 i grypie wszystkimi dostępnymi dla danej grupy wiekowej szczepionkami (czytaj również: Włosi zgadzają się na jednoczesne szczepienie przeciwko COVID-19 i grypie).

– W Polsce jest ciągle niezadowalający odsetek zaszczepionych przeciw COVID-19 i skrajnie niska, bo wynosząca zaledwie 6% wyszczepialność przeciw grypie. Szczepienie przeciw grypie mogłoby być realizowane zarówno z pierwszą, jak i z kolejnymi dawkami szczepionek przeciw COVID-19. Obie choroby mogą doprowadzić do rozwoju zapalenia płuc, zespołu ostrej niewydolności oddechowej, zapalenia mięśnia sercowego, niewydolności wielonarządowej, do zaostrzenia przewlekłych schorzeń oraz wtórnych zakażeń bakteryjnych. Popularyzacja tych szczepień jest zatem niezbędna – czytamy w interpelacji.

W ocenie Łąckiego jedną z metod, mogących doprowadzić do sukcesu w kwestii szczepień przeciw grypie, jest wykonywanie ich w aptekach. Poseł pisze, że w Polsce nadal obserwujemy skrajnie niski poziom wyszczepialności dzieci, który plasuje się na poziomie niecałych 1% populacji pediatrycznej. Wynika to z braku pełnego finansowania szczepionek ze środków publicznych, z niskiej świadomości Polaków, a w dobie pandemii – z utrudnionego dostępu do lekarzy.

W rezultacie poseł pyta czy Minister Zdrowia w ogóle rozważa szczepienia przeciw grypie w aptekach, skoro już są w nich realizowane szczepienia przeciw COVID-19? Jeżeli nie, to w jaki sposób ministerstwo chce zwiększyć poziom wyszczepialności przeciw grypie? (czytaj więcej: Komisja Zdrowia za szczepieniami przez farmaceutów przeciw grypie).

REKLAMA
REKLAMA

Kłopotliwy zakaz reklamy aptek…

W ocenie posła Artura Łąckiego wielu farmaceutów boi się też umieścić np. w lokalnej prasie informacji, że w aptece znajduje się punkt szczepień.

– Wojewódzki inspektorat farmaceutyczny może uznać – wedle obowiązującego prawa – że informowanie o prowadzeniu szczepień w aptece jest reklamą i może nałożyć karę finansową – pisze poseł.

Jego zdaniem okazuje się, że dużym błędem było niewprowadzenie do ustawy o zawodzie farmaceuty zapisu, że „Nie stanowi reklamy apteki informacja o sprawowaniu opieki farmaceutycznej” (czytaj również: GIF porusza kwestię reklamy aptek. Powstanie lista dozwolonych informacji?).

– Czy Minister zamierza doprowadzić do zmiany tego zapisu, a tym samym do zwiększenia wyszczepialności? – pyta poseł Łącki.

Źródło: ŁW/Sejm

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA