REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Praca farmaceutów jest wyceniana poniżej realiów. Konieczna zmiana taxa laborum

6 sierpnia 202108:01

Brak aktualizacji wysokości taxa laborum to, w kontekście funkcjonowania aptek, jedna z największych wad projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej. „Nasza praca, fachowość jest wyceniana poniżej realiów i brak tego w ustawie refundacyjnej odbieram jako bardzo mocny błąd, którego nie rozumiem” – mówi mgr farm. Wojciech Chmielak, prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej. Zwraca też, na zawarty w projekcie „kaganiec marżowy”.

Zdaniem eksperta trudno ocenić jak będzie wyglądać rok 2021 w kontekście receptury aptecznej (fot. Shutterstock)
Zdaniem eksperta trudno ocenić jak będzie wyglądać rok 2021 w kontekście receptury aptecznej (fot. Shutterstock)

Receptura apteczna zaliczyła w ubiegłym roku ostry zakręt. Po ponad 10 latach wzrostu kosztów jej refundacji, w 2020 roku spadły one o ponad 12%. Mniejsza okazała się też liczba wykonanych przez apteki leków recepturowych – o ponad 30%. O sytuacji polskiej receptury aptecznej, w kontekście pandemii, ale też projektowanych zmian w ustawie refundacyjnej, mówił w programie „Kwadrans z farmacją”, mgr farm. Wojciech Chmielak – prezes Zachodniopomorskiej Rady Aptekarskiej, znany też jako twórca „Ściągi z receptury” (czytaj również: Pandemia odbiła się na recepturze. Apteki wykonały prawie 30% mniej leków…).

Raport NFZ o lekach recepturowych

W jego ocenie przez ostatnie 10 lat liczba wykonywanych przez apteki leków recepturowych zasadniczo nie wzrastała. Natomiast rosnące koszty jej refundacji wynikały przede wszystkim z coraz wyższych cen surowców. Rosnące wydatki NFZ oczywiście zwróciły uwagę funduszu, który zaczął uważniej kontrolować apteki pod kątem wykonywanych leków recepturowych. Pod koniec ubiegłego roku powstał też raport pt. „Rynek leków recepturowych w Polsce”. Odbił się on szerokim echem w środowisku farmaceutycznym, głównie przez stawiane w nim tezy o istnieniu patologii i zmowy na rynku leków recepturowych.

REKLAMA

– Pewne określenia, które w tym raporcie są opisane, dotyczą właśnie nas farmaceutów i bardzo mocno, chyba część osób, wzięła sobie to do serca, tak, jakby to było oskarżenie wobec nich, że jakieś nadużycia, o których ten raport w pewien sugestywny sposób wspomina, dotyczyło właśnie receptury. Środowiskowo odbiło się to właśnie komentarzami na temat tego, że to nie jest właściwe ujęcie tematu. Oczywiście nie jest, ale też nie jest takim celem. Celem są finanse państwa – ocenił raport Wojciech Chmielak.

REKLAMA

Jednocześnie wskazał, że raport zawierał pewne propozycje rozwiązań, które miały ograniczyć wzrost kwot refundacji receptury. Jednym z nich było chociażby wprowadzenie maksymalnej ceny na lek recepturowy (czytaj również: Raport NFZ o lekach recepturowych. Istnieje zmowa na rynku?).

– Innym pomysłem było w ogóle wprowadzenie zasad refundacji dla receptury, a więc pewnie wprowadzenie grup limitowych z dookreśleniem czy do substancji, czy do rodzaju opakowania, co teraz spędza sen z powiek farmaceutom. Żeby tutaj wskazać możliwość, w jaki sposób by to oddziaływało na rentowność apteki, musielibyśmy poznać treść takiego projektu i założenia, w jaki sposób to finansowanie wówczas by się odbywało. Bez takiego projektu oczywiście trudno się odnieść do tego, jak by to w praktyce wyglądało – skomentował Chmielak w programie „Kwadrans z farmacją”.

Dwa ciosy w projekcie nowelizacji ustawy refundacyjnej

Ekspert odniósł się też do projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej, który kilka tygodni temu został oddany do konsultacji publicznych. Zwrócił uwagę, że znajazły się w nim zapisy, które nie tylko nie wychodzą na przeciw oczekiwaniom farmaceutów w kontekście receptury aptecznej, ale wręcz mogą jeszcze bardziej zmniejszyć jej rentowność.

– Jedno co najbardziej uderza mnie i myślę, że wielu farmaceutów również, jest kompletny brak zainteresowania wysokością taxa laborum. Jest to problem przeolbrzymi, ponieważ taxa laborum jest kompletnie oderwana od rzeczywistości, niewspółmiernie niska i powoduje, że ograniczenie do leków, o którym mówimy w kontekście ogólnym, staje się również faktem wobec leków recepturowych. Pozostawienie jej na dotychczasowych zasadach, niecałych 13 zł, powoduje, że nasza praca, fachowość jest wyceniana poniżej realiów i brak tego w ustawie refundacyjnej odbieram jako bardzo mocny błąd, którego nie rozumiem, nie chcę rozumieć i wolałbym, żeby to w końcu zostało przez ustawodawcę podjęte – mówił Wojciech Chmielak.

REKLAMA


Zwrócił też uwagę, że w projekcie znalazł się też kolejny cios w recepturę apteczną, który określił „kagańcem marżowym”. Jest to rozszerzenie zapisów dotyczących wyliczania marży na leki recepturowe. Aktualnie marża ta wynosi 25% i jest liczona od ceny surowców, które zostały użyte do wykonania leku. Natomiast w projekcie zostało dopisane zdanie, które ogranicza możliwość naliczenia tej marży na dotychczasowych zasadach, poprzez wprowadzenie pojęcia maksymalnej marży w wysokości opłaty za wykonanie leku w warunkach aseptycznych. W ocenie Wojciecha Chmielaka zapis ten uderzy w zyski aptek, a przez to może ograniczyć dostęp do leków stosowanych w dermatologii, w których wykorzystuje się drogie i specjalistyczne substancje czynne (czytaj również: Co wkrótce zmieni się w kwestii marż i odpłatności za leki refundowane?).

– Okazuje się, że całe ryzyko zakupu takich substancji, ich ewentualnego uszkodzenia czy zniszczenia, jest przenoszone na aptekę. Po taxa laborum to dodatkowy czynnik, który będzie ograniczał dostęp do leków recepturowych, bo apteki nie będą inwestować w surowce, jeśli nie będą mogły sobie ich w jakiś sposób skompensować zarobkiem. Kompletne nieporozumienie – ocenił Chmielak.

Dlaczego warto inwestować w recepturę apteczną?

W ocenie prezesa Zachodniopomorskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej receptura apteczna pozwala na zabezpieczenie możliwości leczenia pewnych chorób na dotychczasowym poziomie, bez ryzyka ograniczenia dostępu do leków. Często zresztą nie ma możliwości podjęcia terapii w inny sposób niż właśnie przez wykonanie leku w aptece.

– Można byłoby oczywiście rozdzierać rejtanowskie szaty i pokazywać pewne schorzenia, które są leczone tymi lekami recepturowymi, ale myślę, że tutaj nie chodzi o to, żeby robić takie teatralne gesty, natomiast trzeba po prostu wskazać, że receptura to nie jest koszt, tak jak jest to wskazane w wielu czy nagłówkach, czy rozmowach. Nie możemy mówić o koszcie, w momencie kiedy mówimy o ludzkim zdrowiu – mówił Wojciech Chmielak w programie „Kwadrans z farmacją”.

Przyznał jednocześnie, że trudno ocenić jak będzie wyglądać rok 2021 w kontekście receptury aptecznej. Po ubiegłorocznym spadku liczby wykonywanych leków recepturowych o 30%, nadal zauważalny jest wzrost cen surowców (czytaj więcej: COVID-19 uderzył w recepturę. Apteki wykonały znacznie mniej leków…).

– Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że 70% wykonanych recept spowodowało nam raptem spadek o 10% refundacji, to okazuje się, że będziemy mieli dalszy przyrost wartości pojedynczego leku recepturowego w uśrednieniu, a więc ta tendencja nie została zahamowana jeżeli chodzi o wycenę. To oznacza, że zainteresowanie ograniczeniem czy cenowym, czy marżowym, będzie nadal prawdopodobnie rosło – ocenił Wojciech Chmielak.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

20 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Gdyby taxa laborum chociaż częściowo była bezpośrednio doliczana do wynagroszenia osoby, która sporządziła lek, a nie szła do kieszeni właściciela prywaciarza to miałoby to sens.
A wypłata dla Ciebie to niby skąd idzie jak nie z kieszeni tego niedobrego prywaciarza??
Wypłata dla mnie akurat idzie z waszych kieszeni bo pracuje w szpitalu 😅 "Niedobremu prywaciarzowi" powiedziałam dziękuję, ale to nie ma nic wspólnego z tym artykułem.
Proponuję, żeby Pani otworzyła własną aptekę. Wtedy zobaczy Pani, co ma we własnej kieszeni. Powodzenia!!!!
Serdecznie dziękuję za propozycję i życzenia powiedzenia. Jak większość ludzi doskonale wiem co mam we własnej kieszeni, a do cudzych nie zaglądam. Dziwi mnie jednak że innych tu komentujących, niezwykle martwi sytuacja finansowa właściela apteki.
Panią dziwi i nie martwi, bo Pani pracuje za "nasze" pieniądze. Natomiast prywatnie to są naczynia połączone - jeśli "niedobry prywaciarz" pracodawca nie zarobi to pracownik tym bardziej😉
Tak jak Robert Sech napisał, opieka zdrowotna to ogromny system naczyń połączonych, żaden sektor bez innego nie ma prawa działać i dlatego u nas nic nie działa, bo każdy patrzy tylko na czubek swojego nosa, wszyscy inni są źli i kradną nasze ciężko zarobione pieniądze. I absolutnie nie mogą myśleć inaczej, bo przecież wszyscy farmaceuci muszą myśleć tak jak „ja”.
Zmiana oleju silnikowego 50zł, wymiana opon 50zł czas wykonania tak samo jak leku recepturowego. Porównajcie robociznę sami.
Gdzie tak tanio te opony?
Tym bardziej adekwatne pytanie o taxe laborum.
fryzjer obcinanie włosów 50-200 zł , kosmetyczka od 100 w górę , lekarz 15-20 min 150-300
50 zł toż to okazja za wymianę opon. Ja od kilku lat jadę w rodzinną, małą miejscowość żeby zapłacić 80zł a nie jak w stolicy 120...
Zdecydowanie za słabo się cenimy. I niestety ale pacjenci też nas nie doceniają.
zrobienie leku wymaga czasu .W tym samym czasie obsłużysz paru pacjentów a ten niedobry prywaciarz patrzy ile obsłużyłeś osób ,jaki masz obrót , dlatego żaden pracownik nie chce robić receptury.
Nie do końca, znam osoby, które w wielką przyjemnością chodzą na recepturę. Bo lubią, albo bo to miejsce gdzie można odpocząć od ludzi.
Robić lubi tylko potem się nasłucha jak to koszyk ma mały i mało pacjentów obsługuje.
Ale co odpocznie to jego ;) Zamknie się i nikt mu niczego nie narzuca co ma robić.
Pacjent to co najwyżej Cię wyzwie od złodziei...
Bo ile czasu poświęciłeś na rozsypanie 40 proszków nieważne. W końcu za to Ci płacą. Nie robisz tego w czasie wolnym.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz