Głównym celem ustawy jest rozszerzenie kręgu podmiotów uprawnionych do przeprowadzania badania kwalifikacyjnego w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonywania szczepienia ochronnego przeciw COVID-19. Zgodnie z obowiązującymi przepisami badania kwalifikacyjne w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania szczepienia ochronnego przeciw COVID-19 mogą przeprowadzać jedynie lekarze. Wprowadzane zmiany umożliwiają przeprowadzanie tych badań również przez inne osoby, które będą posiadać kwalifikacje określone w rozporządzeniu wydanym przez ministra właściwego do spraw zdrowia (czytaj również: W II kwartale 2021 r. ruszą szczepienia w polskich aptekach. To już pewne!).
Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu, takie uprawnienia mogą wkrótce uzyskać pielęgniarki, położne, lekarze dentyści, felczerzy, fizjoterapeuci, asystenci medyczni oraz farmaceuci. We wtorek rząd ogłosił przyspieszenie Narodowego Programu Szczepień. Do końca II kwartału chce on zaszczepić 20 mln osób, a od końca sierpnia wszystkich chętnych. Aby osiągnąć ten cel powstanie więcej punktów szczepień, a kwalifikacje do ich przeprowadzania zyskają nowe osoby.\
Szczepienia w aptekach i przez farmaceutów
Do tej pory szczepienia odbywały się m.in. w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej, stacjonarnych placówkach medycznych (np. Ambulatoryjnej Opiece Specjalistycznej), szpitalach rezerwowych i węzłowych. Z myślą o pacjentach leżących rząd uruchomił także wyjazdowe zespoły szczepiące. W II kwartale katalog miejsc, w których można będzie się zaszczepić zostanie poszerzony. Z zapowiedzi rządu wynika, że Polacy będą mogli przyjąć szczepionkę w: przychodniach POZ (i innych stacjonarnych placówkach medycznych), szpitalach rezerwowych, szpitalach powiatowych (w każdym powiecie 1 szpital), punktach samorządowych (w każdym powiecie 1 punkt samorządowy), punktach drive thru, zakładach pracy i aptekach (czytaj również: Przed aptekami, w których będą szczepienia staną namioty? „Rozważamy różne scenariusze…”).
Jednocześnie w II kwartale tego roku kwalifikować do szczepień będą już nie tylko lekarze, ale również: stomatolodzy, felczerzy, pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, diagności, farmaceuci, fizjoterapeuci, asystenci medyczni oraz studenci ostatniego roku studiów medycznych. Poszerzona zostanie też kadra szczepiąca. Obecnie szczepionkę podają lekarze, stomatolodzy, położne, pielęgniarki, ratownicy medyczni oraz felczerzy. W II kwartale tego roku do tej grupy dołączą również diagności laboratoryjni, farmaceuci, fizjoterapeuci i studenci ostatniego roku studiów medycznych (czytaj również: Czy farmaceuci będą mogli kwalifikować do szczepień? Projekt w Sejmie…).
Szkolenia trwają…
Przypomnijmy, że od kilku tygodni trwają szkolenia dla farmaceutów, fizjoterapeutów i diagnostów, dzięki którym uzyskają oni uprawnienia do wykonywania szczepień. Łącznie takie uprawnienia ma uzyskać około 50000 osób, z czego ponad 5000 farmaceutów (czytaj również: Dodatkowy termin szkolenia ze szczepień przeciw COVID-19. Ostatnia szansa!).
Szkolenia składają się z dwóch etapów. Pierwszym będzie szkolenie teoretyczne za pośrednictwem platformy e-learningowej Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Drugi etap to szkolenie praktyczne, którego program zatwierdziło Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, obejmujące m.in. naukę podania szczepionki w postaci iniekcji domięśniowej. Kursanci nauczą się też zasad podjęcia działań w przypadku wystąpienia nagłej reakcji alergicznej lub innego stanu zagrożenia życia pacjenta następującego bezpośrednio po przeprowadzeniu szczepienia.
Zajęcia praktyczne są realizowane w warunkach symulowanych w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego lub uczelni prowadzącej kształcenie na kierunku lekarskim, pielęgniarskim (czytaj więcej: Ruszyły szkolenia ze szczepień dla farmaceutów. Jak wyglądają?).
Źródło: KW/Prezydent.pl










