– Pierwsza dostawa szczepionki VAXIGRIP TETRA, która trafiła do hurtowni Neuca została w całości skierowana do aptek. Szczepionka ta jest refundowana dla pacjentów powyżej 65-go roku życia. Kolejna dostawa została zapowiedziana przez producenta dopiero na drugą połowę października – informuje Paweł Bernat, dyrektor departamentu komunikacji hurtowni farmaceutycznej Neuca.
Dostawy drugiej szczepionki INFLUVAC są kontynuowane jednak w ilości nie zaspokajającej zapotrzebowania zgłaszanego przez apteki (czytaj również: Refundowana szczepionka przeciwko grypie w tym roku będzie później…).
Producenci szczepionek informują, że optymalnie szczepienie przeciw grypie powinno nastąpić przed szczytem zachorowań na grypę, który w Polsce przypada zwykle między styczniem a marcem. Szczepienia wykonane nawet w grudniu mogą więc być nadal korzystne dla pacjentów. Tymczasem jak informuje PZH Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, w pierwszym tygodniu października zanotowano już 111 154 zachorowań na grypę. Średnia dzienna zapadalność wynosiła 41,3 na 100 tys. ludności (czytaj również: Burza wokół szczepionek z aptek i pisma Porozumienia Zielonogórskiego).

Braki były spodziewane
O tym, że będą opóźnienia w dostawach szczepionek przeciwko grypie było wiadomo już od dawna.
– Sezon 2019/2010 jest wyjątkowy. WHO po raz pierwszy od 16 lat opóźniło wydanie pełnych rekomendacji dotyczących składu szczepionki. Spowodowane to było trudnościami w ustaleniu szczepów dominujących. W związku z czym pełny skład szczepionki został opublikowany miesiąc później niż zwykle – informowała firma Sanofi Pasteur na swojej stronie.
Opóźnienie ogłoszenia szczepów przez WHO wpłynęło też na proces produkcyjny wszystkich szczepionek przeciwko grypie (czytaj również: Popyt na szczepionkę Vaxigrip Tetra przerósł oczekiwania).










