– W związku z atakami kierowanymi w stosunku do Pana na skutek przekazania stanowiska do projektu ustawy o zawodzie farmaceuty pragniemy wyrazić pełne poparcie dla działań podejmowanych w obronie przedsiębiorców – czytamy we wstępie pisma, jakie organizacje Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan i Pracodawcy RP oraz ZPA PharmaNET wystosowały pismo do Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.
A chodzi o pismo, w którym Adam Abramowicz zwrócił uwagę na przepisy, jakie jego zdaniem mają zagrażać każdemu przedsiębiorcy prowadzącemu aptekę, punkt apteczny czy hurtownie (czytaj więcej: Rzecznik MŚP apeluje o zmiany w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty). Pismo to wywołało wiele kontrowersji i spotkało się m.in. z ostrą reakcją Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. Organizacja zarzuciła Rzecznikowi MŚP, że reprezentuje interesu dużych sieci aptecznych, a nie małych i średnich przedsiębiorców (czytaj więcej: Rzecznik MŚP nie skonsultował stanowiska z aptekarzami? Jest reakcja…)
Na zarzuty stawiane Rzecznikowi MŚP zareagowały organizacje biznesowe, zrzeszające przedsiębiorców prowadzących sieci apteczne. Ich zdaniem realizacja ustawowych obowiązków Rzecznika stała się pretekstem do ataków na niego, przez część interesariuszy z rynku aptecznego.
Rzecznik… kogo?
W swoim piśmie organizacje przypominają, że ustawa wprost wskazuje, że „Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców (…) stoi na straży praw mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich przedsiębiorców, w szczególności poszanowania zasady wolności działalności gospodarczej, pogłębiania zaufania przedsiębiorców do władzy publicznej, bezstronności i równego traktowania, zrównoważonego rozwoju oraz zasady uczciwej konkurencji i poszanowania dobrych obyczajów oraz słusznych interesów przedsiębiorców” (czytaj również: Sieciówki kontra małe apteki – odwieczna walka trwa, porozumienia brak).
– W tym kontekście trudno się dziwić, że Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców krytykuje nieadekwatne wzmocnienie pozycji organów administracji w stosunku do przedsiębiorców czy poszerzenie zakresu stosowania środków, które ze swej istoty polegają na najdalej idącym ograniczeniu – twierdzą przedsiębiorcy.
Wskazują też, że w zarzutach kierowanych do Rzecznika, pojawia się przy tym argument, że zgłoszone uwagi realizują „interesy wyłącznie kilkunastu dużych sieci aptecznych, w tym zagranicznych i pozostają w sprzeczności z interesami małych i średnich przedsiębiorców” (czytaj również: Co Rzecznik MŚP zrobił w sprawie dyżurów aptek? Ostra dyskusja…).
– Trudno nie uznać takich argumentów za nic innego niż element polityki „hejtu”, którym niestety często posługują się niektórzy przedstawiciele władz samorządu aptekarskiego. Dla tego środowiska, które często samodzielnie prowadzi apteki, tego rodzaju retoryka stała się elementem codzienności i instrumentem do walki ze konkurentami rynkowym – czytamy w piśmie.
Przesiębiorcy wskazują, że problem oddania zbyt dużej władzy w ręce urzędników państwowych dotyczy każdego podmiotu prowadzącego aptekę. A może nawet bardziej mikro, małych i średnich przedsiębiorców, którzy mają ograniczone środki finansowe na pokrycie kosztów pomocy prawnej czy amortyzacji 3 miesięcznego okresu unieruchomienia przedsiębiorstwa (czytaj również: Przedsiębiorcy proponują kompromis w kwestii niezależności farmaceuty).
„Mityczne i zagraniczne sieci”
Zdaniem autorów pisma w przestrzeni publicznej pojawia się narracja, że Rzecznik MŚP działa w interesach „mitycznych i zagranicznych sieci” (czytaj również: Ministerstwo Finansów o podatkowym uprzywilejowaniu sieci aptecznych…). Organizacje wskazują, że zgodnie z danymi polskiej firmy analitycznej PEX PharmaSequence:
- Na terenie Polski działa – według stanu na koniec lipca 2020 – 13 563 aptek i punktów aptecznych. 43 proc. rynku aptek to sieci apteczne (czyli podmioty posiadające 5 i więcej aptek). A 57 proc. to apteki ogólnodostępne i punkty apteczne.
- W Polsce działało 359 sieci aptecznych. Są to głównie małe i średnie, polskie firmy rodzinne. Najwięcej, bo aż 214 z nich, to sieci posiadające od 5 do 9 aptek, kolejne 93 podmioty posiadają od 10 do 19 aptek. Największe sieci, posiadające powyżej 100 aptek to zaledwie 9 podmiotów.
- Sieci apteczne to głównie polski kapitał. Tylko pięć z nich posiada kapitał zagraniczny. Do zagranicznych właścicieli do nich tylko 6,7 proc. ogólnej liczby aptek w Polsce.
– Pokazuje to, że ktoś próbuje wplątać Pana Rzecznika w swoje rozgrywki i walki konkurencyjne, jednocześnie wprowadzając w błąd opinię publiczną. Warto również dodać, że własne uwagi do nowelizacji art. 120 Prawa farmaceutycznego wnosiły także inne środowiska jak np. producenci leków – czytamy w piśmie.
Oganizacje wyrażają swoją aprobatę dla działań Adama Abramowicza. Ich zdaniem apele o zmiany w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty są zbieżne z realizacją podstawowych zadań Urzędu. Bezspornie zabezpieczają też interesy wszystkich przedsiębiorców oraz urzeczywistniają zasady i cele Konstytucji Biznesu.
Źródło: ŁW/ZPA PharmaNET










