Naukowcy z University of Oxford, Newcastle University i Cambridge University Hospitals NHS Foundation Trust odkryli wcześniej niewyjaśnioną przyczynę nieswoistych chorób zapalnych jelit (IBD). Odkrycie to może wyjaśniać ciężki przebieg choroby u tysięcy pacjentów. Przełomowe badanie rozwiązuje również 30-letnią zagadkę genetyczną i może otworzyć drogę do bardziej precyzyjnej diagnostyki oraz leczenia celowanego.
Badanie sugeruje, że IBD nie jest pojedynczą chorobą. W rzeczywistości obejmuje ono kilka biologicznie odmiennych schorzeń, rozwijających się w organizmie poprzez różne mechanizmy. Rozpoznanie tych różnic może umożliwić dobór terapii dostosowanych do konkretnej przyczyny choroby u danego pacjenta.
W badaniu opublikowanym na łamach czasopisma New England Journal of Medicine naukowcy przebadali ponad 4900 osób z IBD. W rezultacie dokonali dwóch ważnych ustaleń. Po pierwsze, część pacjentów wytwarza przeciwciała zakłócające działanie interleukiny 10 (IL-10), kluczowego białka zapobiegającego nadmiernym reakcjom zapalnym. Po drugie, reakcja autoimmunologiczna wyjaśnia sposób działania jednego z najsilniejszych znanych genetycznych czynników ryzyka IBD.
W prawidłowych warunkach IL-10 działa jako przekaźnik między komórkami i pomaga układowi odpornościowemu kontrolować stan zapalny. Jednak określone przeciwciała mogą blokować jej aktywność, praktycznie wyłączając jeden z naturalnych mechanizmów ochronnych organizmu. Bez tej ochrony stan zapalny może utrzymywać się przez długi czas i stawać się trudny do opanowania.
Ukryte przeciwciała ujawniają przyczynę IBD
Nieswoiste choroby zapalne jelit obejmują chorobę Leśniowskiego-Crohna oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Choroby te dotykają około 500 tys. osób w Wielkiej Brytanii i milionów ludzi na całym świecie. Objawy najczęściej pojawiają się w wieku nastoletnim lub we wczesnej dorosłości, a pacjenci często zmagają się z chorobą przez całe życie. Leczenie może wymagać wielokrotnych hospitalizacji, stosowania leków immunosupresyjnych, a niekiedy także zabiegów chirurgicznych.
Badacze odkryli, że około 3,5% pacjentów z IBD ma podwyższony poziom przeciwciał neutralizujących IL-10. Przeciwciała te wykryto zarówno u osób z chorobą Leśniowskiego-Crohna, jak i z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Natomiast nie stwierdzono ich u osób zdrowych.
Na podstawie częstości występowania IBD w Wielkiej Brytanii naukowcy oszacowali, że od 15 do 20 tys. pacjentów może być nosicielami tych szkodliwych przeciwciał.
Rozwiązanie 30-letniej zagadki genetycznej
Badanie wykazało również silny związek pomiędzy przeciwciałami blokującymi IL-10 a wariantem genetycznym HLA-DRB1*01:03. Naukowcy z Oksfordu po raz pierwszy powiązali ten wariant genetyczny z ciężką postacią nieswoistej choroby zapalnej jelit już 30 lat temu. Przez trzy dekady mechanizm biologiczny odpowiedzialny za to powiązanie pozostawał jednak nieznany.
Nowe wyniki pomagają rozwiązać tę zagadkę. Osoby posiadające wariant HLA-DRB1*01:03 są znacznie bardziej narażone na wytwarzanie przeciwciał zakłócających działanie IL-10. To wyjaśnia, w jaki sposób czynnik genetyczny może prowadzić do ciężkiego zapalenia jelit.
– Od dziesięcioleci podejrzewaliśmy, że interleukina 10 odgrywa ważną rolę u pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit. Obecne badanie dostarcza jednoznacznych dowodów i wskazuje brakujące ogniwo pomiędzy dobrze znanym wariantem genetycznym, który wcześniej łączono z ciężką postacią choroby, a niedawno odkrytą autoimmunizacją przeciwko interleukinie 10 – powiedział profesor Holm Uhlig, gastroenterolog dziecięcy i dyrektor Centre for Human Genetics na University of Oxford
Badanie stanowi ważny krok w kierunku medycyny spersonalizowanej w leczeniu nieswoistych chorób zapalnych jelit. Zamiast opierać decyzje terapeutyczne głównie na objawach, lekarze mogą w przyszłości wykorzystywać testy biologiczne do określenia przyczyn stanu zapalnego u konkretnego pacjenta i dobierania najbardziej odpowiednich terapii.





































Udostępnij tekst w mediach społecznościowych