Łysienie androgenowe (AGA) to najczęstsza przyczyna utraty włosów u mężczyzn. Szacuje się, że problem ten dotyka nawet 50% populacji męskiej przed 50. rokiem życia. Mechanizm jest bezlitosny: pod wpływem pochodnej testosteronu – dihydrotestosteronu (DHT) – mieszki włosowe ulegają miniaturyzacji. Włosy stają się coraz cieńsze, krótsze i jaśniejsze, aż w końcu całkowicie zanikają, pozostawiając charakterystyczne zakola lub „pusty” szczyt głowy.
Dotychczas pacjenci mieli dwa główne wyjścia: stosowany miejscowo minoksydyl, który stymuluje krążenie, lub przyjmowany doustnie finasteryd, który blokuje wpływ hormonów na włosy. Niestety, terapia doustna finasterydem budzi kontrowersje ze względu na ryzyko wystąpienia ogólnoustrojowych skutków ubocznych, takich jak ginekomastia czy zaburzenia funkcji seksualnych. Z kolei minoksydyl u wielu pacjentów okazuje się zbyt słaby, by zatrzymać postępującą naturę AGA.
Połączenie trzech leków
Zespół badawczy pod kierownictwem dr. Houfara Sekhavata z Triple Hair Inc. postanowił sprawdzić, co się stanie, jeśli połączymy najskuteczniejsze znane nauce substancje w jeden, precyzyjnie dobrany koktajl podawany miejscowo. Tak powstał TH07 – preparat, w którego skład wchodzą:
-
Minoksydyl (5%): Klasyczny stymulator wzrostu, który rozszerza naczynia krwionośne, dostarczając tlen i składniki odżywcze bezpośrednio do cebulki włosa.
-
Finasteryd (0,1%): W stężeniu miejscowym, które pozwala na blokowanie DHT bezpośrednio w skórze głowy, minimalizując ryzyko przenikania leku do krwiobiegu.
-
Latanoprost (0,03%): To „czarny koń” tej mieszanki. Substancja znana z okulistyki (stosowana w leczeniu jaskry), o której pacjenci przypadkowo dowiedzieli się, że powoduje spektakularny wzrost rzęs. W skórze głowy latanoprost działa jako analog prostaglandyn, wydłużając fazę anagenu (aktywnego wzrostu) włosa.
Badanie, które daje nadzieję
W opublikowanym niedawno badaniu typu proof-of-concept, naukowcy z Kanady porównali skuteczność TH07 z działaniem każdego z jego składników stosowanych osobno. Do testów zaproszono mężczyzn w wieku od 19 do 65 lat z łysieniem w skali 2–5 według Norwooda (od lekkich zakoli po wyraźne przerzedzenia na czubku głowy).
Przez sześć miesięcy uczestnicy raz dziennie aplikowali preparat na skórę głowy. Wyniki okazały się jednoznaczne: synergia składników TH07 zadziałała znacznie silniej niż jakakolwiek monoterapia.
Z dokumentacji fotograficznej ocenianej przez niezależnych badaczy wynika, że aż 52% pacjentów stosujących TH07 osiągnęło „gęsty poziom wzrostu”. To w terminologii medycznej oznacza odrost wystarczający do normalnego czesania i układania fryzury. Dla porównania, w grupach stosujących wyłącznie minoksydyl lub latanoprost, wyniki te były znacznie skromniejsze, a wielu pacjentów zauważyło jedynie niewielką zmianę lub całkowity brak poprawy.
Głos pacjentów…
Statystyki to jednak nie wszystko. W badaniu niezwykle istotna była subiektywna ocena uczestników. Jak czuli się mężczyźni po półrocznej kuracji?
Wyniki kwestionariuszy satysfakcji są imponujące. Aż 83% badanych stosujących TH07 zadeklarowało, że preparat „bardzo skutecznie” spowolnił u nich wypadanie włosów. Ponad połowa respondentów (61%) „zdecydowanie zgodziła się” ze stwierdzeniem, że ich łysina uległa wyraźnemu zmniejszeniu. Co więcej, aż 57% pacjentów z grupy TH07 było „bardzo zadowolonych” z wyglądu swojej linii czoła – obszaru, który tradycyjnie najtrudniej poddaje się leczeniu.
Dla porównania, w grupie stosującej sam minoksydyl, aż 75% pacjentów określiło swój stosunek do efektów kuracji jako „neutralny”. To sugeruje, że tradycyjne metody często nie spełniają oczekiwań estetycznych współczesnych mężczyzn.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Największą barierą w leczeniu farmakologicznym łysienia od lat pozostaje lęk przed skutkami ubocznymi. Finasteryd przyjmowany w tabletkach u części mężczyzn powoduje tzw. „post-finasteride syndrome”. Naukowcy z Triple Hair Inc. podkreślają jednak, że kluczem do sukcesu TH07 jest podanie miejscowe.
W trakcie sześciomiesięcznego badania nie odnotowano żadnych poważnych zdarzeń niepożądanych. Nie zgłaszano problemów z libido ani depresji, które bywają wiązane z doustną terapią hormonalną. Preparat był dobrze tolerowany przez skórę głowy. Nie wywoływał pieczenia, zaczerwienienia ani nadmiernego złuszczania naskórka. Tymczasem często zdarza się to przy stosowaniu preparatów o wysokiej zawartości alkoholu.
Źródło:
©MGR.FARM




































Udostępnij tekst w mediach społecznościowych