REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Przemyski lekarz wycofuje się z leczenia chorych na COVID-19 amantadyną

4 listopada 2020 14:40

Włodzimierz Bodnar już nie stosuje amantadyny w terapii osób chorób na COVID-19. Swoją decyzję tłumaczy “odgórnymi naciskami”, a sam jest wciąż przekonany o skuteczności swojej metody. Podczas gdy nad przypadkiem lekarza pochyli się rzecznik odpowiedzialności zawodowej, w Internecie powstała petycja na rzecz jego obrony.

Bodnar pozostaje przekonany o swojej metodzie. Na stronie zamieszcza też relacje pacjentów, którzy, dzięki niej, mieli wyzdrowieć (fot. Shutterstock)
Bodnar pozostaje przekonany o swojej metodzie. Na stronie zamieszcza też relacje pacjentów, którzy, dzięki niej, mieli wyzdrowieć (fot. Shutterstock)

O lekarzu z Przemyśla pisaliśmy już tydzień temu. Jest on pediatrą oraz specjalistą chorób płuc, który jakiś czas temu, na internetowej stronie swojej przychodni, miał zamieścić schemat leczenia ciężkich przypadków COVID-19. Polegał on na podawaniu pacjentom leku, którego główny składnik to chlorowodorek amantadyny. Lekarz zapewniał, że ma już udokumentowanych ponad 100 przypadków wyzdrowień; wyleczyć miał również siebie. 

O swojej metodzie, próbował Bodnar zawiadomić Ministerstwo Zdrowia i ekspertów, jednak nie spotkał się on z większym odzewem. Dlatego, swój list skierował on do redakcji mediów ogólnokrajowych i lokalnych – i tak, o sprawie zrobiło się głośno (czytaj również: Pacjenci pytają w aptece częściej o Viregyt K? Oto przyczyna…).

REKLAMA

Wycofanie się lekarza

Tymczasem, 30 października, na stronie medyka pojawił się kolejny komunikat, o czym czytamy na portalu Życie Podkarpackie.  Bodnar podkreśla w nim, że „w związku z odgórnymi naciskami” zdecydował się nie kontynuować leczenia pacjentów chorych na COVID-19 przy użyciu amantadyny, „ponieważ amantadyna nie jest wpisana w schematy leczenia COVID-19”.

REKLAMA

Staram się leczyć zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą, umiejętnościami i przekonaniem. Leczyłem z przeświadczeniem, że zastosuję lek, który mimo że nie jest wpisany w schemat leczenia – to ratuje pacjentowi zdrowie i życie. W związku z powyższym schemat leczenia amantadyną został usunięty ze strony. Bardzo dziękuję Państwu za dotychczasowe wsparcie – napisał lekarz.

Bodnar pozostaje przekonany o swojej metodzie; na stronie zamieszcza też relacje pacjentów, którzy, dzięki niej, mieli wyzdrowieć. Lekarz nie rozumie, dlaczego spotkała się ona z takim odbiorem w środowisku.

Co na to Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej?

Metoda Bodnara wywołała różne reakcje. Część ekspertów zdecydowanie ją odradzało, podczas gdy inni podkreślali jej słuszność, jako że amantadyna to środek przeciwwirusowy. Ostatecznie, przypadkiem lekarza zajmie się Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Krakowie – jednak, jak informuje portal Życie Podkarpackie, jego komentarz w tej sprawie jeszcze się nie pojawił. Portalowi udało się jedynie ustalić, że przypadek jest analizowany, a rzecznikowi przysługują 3 miesiące na podjęcie decyzji o ewentualnym wszczęciu postępowania.

Z kolei portal tvpkrosno.pl miał donosić, że rzecznik zajmie się zbadaniem, czy, w przypadku lekarza, miało miejsce propagowanie postaw antyzdrowotnych oraz stosowania metod niezweryfikowanych naukowo lub szkodliwych. Portal ten powołuje się także na wiadomości od Krakowskiej Izby Lekarskiej: 

REKLAMA

Lek Viregyt K 100 mg jest lekiem zarejestrowanym w Polsce, w związku z tym nie jest zabronione jego stosowanie. Jesteśmy dalecy od określenia: „zbawczej roli tego leku”, ale na ten moment nie możemy podważyć z medycznego punktu widzenia jego stosowania przez lek. Włodzimierza Bodnara.

W obronie lekarza

Jednocześnie, internauci stworzyli petycję, w której wstawiają się za przemyskim medykiem. 

– Nie mogę zrozumieć tego, że gdy wszyscy szukają leku na COVID-19, pojawia się lekarz, który mówi i udowadnia w jaki sposób i ile osób wyleczył z koronawirusa, wszczyna się wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Pan doktor Bodnar powinien otrzymać odpowiednie wsparcie i pomoc, a nie groźbę utraty prawa do wykonywania zawodu – mówi pani Katarzyna, autorka petycji.

Co więcej, portal wp.pl miał rozmawiać z Wojciechem Kałamarzem, urzędnikiem z Dyrekcji Generalnej ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności w Komisji Europejskiej, który podkreślał, że Komisja „podejmie próbę oceny skuteczności tej metody leczenia”.

AM/zycie.pl

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

10 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Jeżeli coś pomaga to dlaczego tego nie stosować ? Nie ma skutecznego schematu leczenia chorych na covid jeżeli lekarz ma dobre wyniki leczenia dlaczego ktoś tego nie zbada . To jest tak jak z osoczem weterynarze już od lat stosują osocze ozdrowieńców w leczeniu zakażeń koronawirusowych ale nim nasi medycy doszli do tego to minęły dwa miesiące od początku pandemii. Tak bardzo szuka się leków na covid ,szczepionek a mam wrażenie ,że zapomniano o starych lekach które czasem trzeba spróbować zastosować . Jeżeli uratujemy 1000 żyć to już jest sukces.
Bo trzeba to zrobić porządnie. Aktualnie jest prowadzone badanie z wykorzystaniem amantadyny przez neurologa prof. Konrada Rejdaka
amantadyna nie jest lekiem nowym , stosuje się ją już kilkadziesiąt lat , więc nie trzeba czekać na badania profesorów ,które ciągną się latami ,tylko ratować życie ludzi śmiertelnie zagrożonych słuchając praktyków , którzy mają efekty w leczeniu.
Hydroksychlorochina też nowa nie jest, wielu lekarzy miało genialne efekty, ludzie zdrowieli w okamgnieniu, ten co go z wyborów okradli to nawet ją profilaktycznie łykał, problem, że w RCT wyszło, że zwiększa śmiertelność. Medycyna zna dziesiątki przypadków wspaniałych terapii, które musiały pomagać, eksperci rekomendowali, ale później się okazało, że albo nie działa, albo co gorsza szkodzi. Jak ktoś jest świadomy braku danych i chce wziąć udział w niekontrolowanym eksperymencie, a lekarz się tego podejmuje - OK, na tym polega świadoma decyzja w medycynie. Gorzej jak chory tego wszystkiego nie wie albo na dodatek puszcza się w internety filmiki z żółtymi napisami o spisku, a lekarze i pacjenci to łykają, i jedni i drudzy nie są świadomi zagrożenia - i wtedy kto jest za to odpowiedzialny jak coś pójdzie nie tak? Bardzo często nie robienie NIC jest lepsze niż robienie cokolwiek, bo cokolwiek może zaszkodzić.
To że mają efekty nie znaczy że są najlepszym środkiem. Zięba też twierdzi że jego kuracje dają efekty. To że daje efekt pożądany nie oznacza że nie daje efektu niepożądanego.
może redakcja zauktualizuje informację?? Dr Bodnar nie zaprzestał leczyć amantadyną, co więcej zamieścił list otwarty do https://przychodnia-przemysl.pl/category/aktualnosci/
Trudno się z tym nie zgodzić, ze amantadyna ze względu na swoje działania niepożądane powinna być stosowana pod nadzorem lekarza, a pacjent monitorowany, zwłaszcza ten, który zażywa inne leki proarytmiczne. Wszystko teraz jest jedną wielką niewiadomą, to takie błądzenie w ciemności po omacku i każda taka eksperymentalna terapia powinna być przynajmniej bezpieczna. Sporo ludzi, którzy przechodzili niedyspozycję, przebiegającą z łamaniem w kościach, dużym osłabieniem, bez temperatury i kaszlu, wyzdrowiało i twierdzą, ze nie mieli koronawirusa. Tylko garstka z nich miała robione testy, który były niestety pozytywne. Wydaje mi się, ze problem jest dużo szerszy niż pokazują to statystyki. A ludziska dalej szarżują i paradują bez maseczek.
Pytają u Was o te leki? U mnie przez chwilkę było zainteresowanie ale nagle przeszło. I o cynk.
Jest to przykre, ale należy brać pod uwagę, że koncerny na wytworzenie leku już wydały biliony, a pan doktor psuje interes.
Zamknąć Ludwika Pasteura w więzieniu ! Gdyby żył. Kiedy szczepił przeciwko wściekliźnie nie miał certfikatu ani dopuszczenia szczepionki....

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz