REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 6 marca 2024, 14:01

Rekordowa refundacja leków recepturowych… Ostatni raz?

Narodowy Fundusz Zdrowia podał kwotę jaką w minionym roku wydał na refundację leków recepturowych. Jej wysokość pokazuje, że zmiany jakie resort zdrowia wprowadził od 1 listopada 2023 r. by ograniczyć wydatki w tym zakresie, miały uzasadnienie…

Rulon banknotów i tabletki. pranie pieniędzy
Wydatki NFZ na refundację leków recepturowych po raz kolejny pobiły rekord. Od teraz powinny już tylko maleć... (fot. Shutterstock)

Ponad 754 mln zł w ubiegłym roku Narodowy Fundusz Zdrowia wydał na refundację leków recepturowych. Taki dane podał NFZ w najnowszym raporcie refundacyjnym. To o ponad 200 mln zł więcej niż rok wcześniej. W 2022 roku NFZ wydał na refundację leków wykonywanych w aptekach 548 378 889,90 zł. To najwyższa kwota refundacji receptury aptecznej w historii.

REKLAMA
Wysokość refundacji leków recepturowych w latach 2010-2023 (MGR.FARM)
Wysokość refundacji leków recepturowych w latach 2010-2023 (MGR.FARM)

Przypomnijmy, że wysokość refundacji leków recepturowych od lat nieustannie rosła. Wyjątkiem pod tym względem był jedynie rok 2020. Wtedy wydatki NFZ na recepturę okazały się niższe niż w roku poprzednim. Było to spowodowane przede wszystkim pandemią COVID-19. W 2021 roku sytuacja wróciła do poprzedniego stanu i kwota refundacji leków recepturowych po raz kolejny pobiła rekord.

Ogromna kwota refundacji receptury aptecznej w 2023 roku jest prawdopodobnie związana z wysoką inflacją. Nie bez znaczenia były zapewne też zapowiedzi i działania Ministerstwa Zdrowia, których celem było ograniczenie wydatków na ten cel. Część uczestników rynku, jeszcze przed wejściem nowych przepisów, zapewne postanowiło wykorzystać ostatni moment by na recepturze zarobić. Jest bowiem niemal pewne, że od tego momentu wydatki NFZ na refundację leków recepturowych nie będą już tak wysokie.

Przeciwko nadużyciom…

Pod koniec 2020 roku Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował raport dotyczący leków recepturowych w Polsce. Jedną z przyczyn jego przygotowania był dynamiczny wzrost kwoty ich refundacji. Jego autorzy wskazywali, że konieczne jest podjęcie działań mających na celu wprowadzenie mechanizmów limitujących cenę leku recepturowego.

Takie zmiany Ministerstwo Zdrowia postanowiło wprowadzić wraz z dużą nowelizacją ustawy refundacyjnej. Znalazły się w niej dwa mechanizmy, które miały ograniczyć koszty refundacji leków recepturowych. Miały one także zmniejszyć liczbę nadużyć i wyłudzeń w tym obszarze.

Przypomnijmy, że przez lata pacjent za lek recepturowy wykonany w aptece płacił stałą kwotę ryczałtu. Cena za jaką apteka kupiła w hurtowni surowiec farmaceutyczny potrzebny do jego wykonania, nie ma wpływu na odpłatność pacjenta. W rezultacie w ostatnich latach ceny te pozostawały poza jakąkolwiek kontrolą. To z kolei stało się przyczyną wielu nadużyć, które prowadziły do wyłudzania refundacji przez nieuczciwe apteki. Z im droższych surowców apteka wykonywała lek, tym większy był jej zysk za jego wykonanie (25% marży).

Dwa mechanizmy

Z dniem 1 listopada resort zdrowia wprowadził pierwszy z mechanizmów ograniczających wydatki NFZ – tzw. kaganiec marżowy. Obecnie marża apteki za wykonanie leku recepturowego nadal wynosi 25%, ale nie może być wyższa niż taksa laborum za wykonanie leku jałowego).

Na tym jednak nie koniec zmian. Aby zapanować nad cenami surowców farmaceutycznych, Ministerstwo Zdrowia postanowiło wprowadzić taki sam mechanizm refundacji receptury, jak leków gotowych. Polega on na ustaleniu limitów refundacji dla każdego surowca (przeliczony na jednostkę). Jeśli apteka wykorzysta surowiec, którego cena zakupu będzie wyższa od limitu, różnica zostanie doliczona pacjentowi do ceny leku.

REKLAMA
REKLAMA

Dla pacjentów oznacza to nieuchronną podwyżkę cen leków recepturowych. Po 1 stycznia oprócz opłaty ryczałtowej (która wyniesie 21,20 zł), płacą oni bowiem też różnicę między limitem finansowania, a ceną za jaką apteka kupiła surowiec w hurtowni. Dla aptek z kolei oznacza to niższe zarobki, związane z marżą na leki refundowane. Od 1 stycznia obowiązuje wykaz limitów surowców recepturowych, wyznaczonych na podstawie danych z 2022 roku. Dopiero od 1 lipca zacznie obowiązywać wykaz, do którego utworzenia podstawą będą dane z 2023 roku. To oznacza, że za kilka miesięcy ceny hurtowe surowców nieco wzrosną.

Wyższa taksa laborum

Dokładnie 2 marca w życie weszła zmiana w rozporządzeniu, określającym wysokość taksy laborum. Według nowych przepisów kwota, jaką apteka otrzyma za wykonanie niejałowego leku recepturowego wyniesie 31,81 zł, a za jałowego – 63,63 zł. Jest to znaczący wzrost wobec aktualnie obowiązujących wartości, które wynoszą odpowiednio 12,33 zł i 24,66 zł.

Wyższa kwota taksy laborum oznacza także wyższe marże aptek na leki recepturowe. Wysokość takiej marży wynosi bowiem 25% i liczona jest on ceny hurtowej składników, wykorzystanych do wykonania danego leku. 1 listopada 2023 roku wprowadzono jednak tzw. kaganiec marżowy. Oznacza to, że kwota uzyskanej w ten sposób marży nie może być wyższa od taksy laborum za wykonanie jałowego leku recepturowego. Do tej pory była to kwota 24,66 zł. Od 2 marca to 63,63 zł.

Ministerstwo Zdrowia wyliczyło, że w 2022 r. Narodowego Fundusz Zdrowia wynika, że zysk aptek z tytułu taksy laborum wyniósł 38,24 mln zł (24,42 mln zł taksa za leki jałowe i 13,82 mln zł taksa za leki niejałowe). Zakładając, że ilość ryczałtów wykonanych leków recepturowych w 2024 r. byłaby taka sama jak w 2022 r., to koszt zmian dla NFZ wyniesie:


1 ryczałt całość różnica
taksa laborum – leki niejałowe 31,81 zł 63 mln zł +38,6 mln zł
taksa laborum – leki jałowe 63,63 zł 40 mln zł +24,5 mln zł
marża max 63,63 zł 166 mln zł +101,7 mln zł

Mimo wyższego kosztu refundacji receptury aptecznej z tego powodu, można się jednak spodziewać, że jej całkowita wartość będzie niższa niż do tej pory. Wpłynie na to bowiem mechanizm limitów na surowce receptury.

©MGR.FARM

 

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA