W marcu ubiegłego roku, 3/4 badanych osób podkreślało, że ma obawy odnośnie obniżki swojej pensji. Tymczasem, okazało się, że spadek wynagrodzeń dotyczył tylko 14% pracowników i, jak pokazuje coroczna ankieta przeprowadzona przez MedReps, średnie zarobki przedstawicieli branży farmaceutycznej miały zwiększyć się z ponad 12,5 tys USD do ponad 13 tys. USD.
Czyje pensje wzrosły
Najbardziej znaczny wzrost zanotowano w wynagrodzeniach handlowców zatrudnionych w małych firmach farmaceutycznych. Przedstawiciele handlowi pracujący w spółkach, które zatrudniają do 50 osób, mieli zarobić średnio ponad 14,1 tys. USD – a to równa się prawie 50% wzrostowi w porównaniu ze średnią wynoszącą 9,5 tys. USD w roku 2019.
Osoby zatrudnione w małych firmach farmaceutycznych osiągnęły także największe zyski z prowizji. Rocznie wyniosły one średnio 63 977 USD. Z kolei przedstawiciele handlowi zatrudnieni w średniej wielkości firmie farmaceutycznej (51-999 pracowników), na dodatkach mogli zarobić średnio 41 280 USD, zaś dużej – 45 757 USD.
Większa satysfakcja z pracy
Przedstawiciele handlowi w branży farmaceutycznej odczuwają też coraz większą satysfakcję z wykonywanej pracy. Ponad 85% badanych osób zaznaczyło, że jest bardzo lub w pewnym stopniu zadowolonych ze swojej pracy – jest to wzrost w porównaniu z rokiem 2019, kiedy takiego zdania było 76% respondentów.
O świadczeniach dodatkowych
Wpływać na taką sytuację może także większe wsparcie ze strony pracodawcy. Wynagrodzenia podstawowe miały wzrosnąć w zeszłym roku bardziej niż prowizje. Co więcej, handlowcy zaznaczali, że otrzymali od pracodawcy więcej świadczeń dodatkowych. Wśród tych ostatnich, wskazano na ubezpieczenie zdrowotne (90%), osobiste rachunki emerytalne (90%), zwrot pieniędzy wydanych przez pracowników na cele związane z pracą (80%), zwrot kosztów paliwa (74%) i samochód służbowy (71%). 51% badanych zgłosiła też urlop ojcowski, a 47% miało skorzystać z pomocy w edukacji oraz rozwoju osobistym.










