Joanna Drewla przyznała, że tzw. kryzys azjatycki na szczęście nie dotyczy Serviera (czytaj także: W aptekach brakuje leków. Winni chińscy producenci?). Substancja czynna stosowana do produkcji leków, które trafiają do polskich aptek, jest produkowana w trzech fabrykach zlokalizowanych na terenie Unii Europejskiej. Ponadto prawie wszystkie opakowania leków firmy są produkowane w Polsce, w warszawskiej fabryce.
Stały nadzór gwarancją jakości
Firma Servier zdecydowała się na produkcję substancji czynnej w UE z racji właściwie zdefiniowanego interesu – podkreśliła dyrektor generalna. – Zapewnienie ciągłości zaopatrzenia w leki zwłaszcza dla osób przewlekle chorych i w starszym wieku jest naszą odpowiedzialnością. W tym sensie taka polityka opłaca się pacjentom, a co za tym idzie firmie, ale także administracji odpowiedzialnej za ten obszar – tłumaczyła.
Dodała, że zachowanie bardzo rygorystycznych standardów produkcji leków w Unii Europejskiej jest kosztowne, ale konieczne. Wszyscy wytwórcy leków w UE podlegają stałemu nadzorowi kompetentnych organów nadzoru nad jakością wytwarzania. Oczywiście nadzór ten nie dotyczy wytwórców spoza UE (czytaj również: Chińskie substancje czynne to większe ryzyko dla pacjentów). – Polska podobnie jak inne kraje Unii objęta jest tym systemem stałego nadzoru. Nasza wytwórnia leków wielokrotnie podlegała inspekcjom – z pomyślnym rezultatem – pochwaliła się Drewla.
Rodzimi producenci powinni być wartością
Joanna Drewla nadmieniła, że wytwarzanie substancji aktywnych oraz produktów gotowych w UE to nie tylko gwarancja jakości. Ale przede wszystkim niezależność (czytaj również: Polskie leki powinny przeważać na listach refundacyjnych). Niestety obecna w Polsce presja cenowa częściej stawia się producentów leków przed wyborem między polityką jakości albo polityką niskich cen. Jej zdaniem wytwarzanie substancji aktywnych do produkcji leków w Europie będzie bardzo ważnym i wartościowym elementem bezpieczeństwa lekowego obywateli krajów unijnych.
– Wierzę, że ten ważny trend dostrzega też Ministerstwo Zdrowia. Kreując Politykę Lekową Państwa, MZ może wspierać polskich producentów, a także te firmy, które zdecydowały się zainwestować w Polsce i produkować swoje leki w naszym kraju, korzystnie wpływając tym samym na bezpieczeństwo lekowe polskich obywateli. Chciałabym, żeby to, że konkretny lek jest produkowany w Polsce, że posiada substancje czynną wyprodukowaną na terenie Unii Europejskiej, było traktowane jako wartość, która liczy się dla pacjentów i jest doceniana przez decydentów – podsumowała.
Źródło: IK/medexpress.pl










