REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 27 grudnia 2023, 08:01

Sfałszowane leki, suplementy diety i wyroby medyczne. Z jak wielkim problemem mamy do czynienia?

Lek musi zapewniać pacjentom trzy istotne kwestie — wysoką jakość, bezpieczeństwo w trakcie użycia i skuteczność działania w walce z chorobą. Nawet najdrobniejsze niedociągnięcie w jednym z tych aspektów może wskazywać na sfałszowanie produktu leczniczego. Fałszerstwa w branży farmaceutycznej dotyczą nie tylko leków, ale i kosmetyków, suplementów diety oraz wyrobów medycznych.

Kajdanki pośród tabletek farmaceuta skazany za oszustwa operacja pangea

Na IX Międzynarodowej Konferencji Naukowo-Szkoleniowej pt. „Zagrożenia dla zdrowia publicznego ze strony substandardowych i sfałszowanych leków oraz suplementów diety” nie mogło zabraknąć prof. Zbigniewa Fijałka. Prezes Stowarzyszenia STOP Nielegalnym Farmaceutykom przygotował wykład poświęcony niezwykle poważnemu problemowi, który dotyczy branży farmaceutycznej i zdrowia publicznego. Sfałszowane leki, podrobione suplementy diety czy nieautentyczne wyroby medyczne, to nie tylko dochodowy biznes dla grup przestępczych. To także realne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów, którzy mogą być nieświadomi niebezpieczeństw czyhających na rynku.

REKLAMA

Podrobione produkty czają się wszędzie

– Sfałszowane leki można znaleźć wszędzie, a im bardziej ich szukamy, tym więcej znajdujemy — wspomniał prof. Zbigniew Fijałek.

Prelegent zwrócił uwagę w trakcie wystąpienia, że podrobione preparaty znajdują się różnorodnych miejscach. Począwszy od miejsc legalnej dystrybucji, czyli aptek i punktów aptecznych, przez Internet (tj. e-apteki, sklepy i drogerie online), a skończywszy na mniej oczywistych lokalizacjach (np. bazary i hale targowe, siłownie, uliczne stragany). Profesor Fijałek przywołał też istotną kwestię dotyczącą krajów, w których panuje znacznie większa korupcja i problemy gospodarcze. Co zwykle powoduje znacznie gorszą jakość dotyczącą ochrony zdrowia. Nie inaczej jest z segmentem farmaceutycznym.

– Osoby z Europy coraz częściej wybierają się na urlopy do Afryki. Powinny mieć świadomość, że na tym terenie problemy z fałszowaniem leków są znacznie większe niż na naszym kontynencie — dodał prof.  Zbigniew Fijałek.

Za dowód przywołał wyniki raportu z lutego 2023 roku. W raporcie wykazano, że roczna liczba zgonów w Afryce Subsaharyjskiej (Czad, Burkina Faso, Mali, Mauretania i Niger) spowodowana przez sfałszowane preparaty przeciwmalaryczne wynosi 267 000 przypadków. Natomiast blisko 170 000 zgonów wiąże się z podrobionymi i substandardowymi antybiotykami do leczenia zapalenia płuc u dzieci.

Co więcej, przestępstwa w Afryce powodują także straty ekonomiczne państw wysokorozwiniętych. Afrykański przemysł farmaceutyczny jest nadal w powijakach. W roku 2019 średnio 80% leków w Afryce Subsaharyjskiej było dostarczanych jednakowo w formie legalnego importu i nielegalnych dostaw.

Obszary, w których liczba sfałszowanych leków w legalnej dystrybucji przekracza 40% to rejony wspomnianej Afryki oraz Azji i Ameryki Południowej.

Sfałszowane leki a konflikty zbrojne

Profesor Fijałek zwrócił uwagę na niezwykle istotną rolę konfliktów zbrojnych. Prelegent podkreślił, że miejsca objęte wojną to obszary, w których prawo przestaje funkcjonować. Ponadto kryzysowa sytuacja państw wciągniętych w konflikt często powoduje braki w zakresie leków i wyrobów medycznych. To natomiast stanowi idealne warunki dla zorganizowanych grup przestępczych, które starają się wypełnić luki w zapotrzebowaniu na niezbędne produkty lecznicze.

Przestępczość farmaceutyczna na miarę XXI wieku

Fałszowanie leków, suplementów i wyrobów medycznych przede wszystkim kojarzy się nielegalną produkcją, handlem i dystrybucją podrobionych produktów. Niemniej jednak prof. Zbigniew Fijałek podkreślił, że do przestępczości farmaceutycznej należy też zaliczyć kradzieże leków, fałszowanie dokumentacji i opakowań produktowych czy chociażby przemyt. Niestety wraz z tym dochodzi do wielu innych i równie poważnych przestępstw. Mowa tu o praniu brudnych pieniędzy, korupcji, cyberprzestępczości, przestępczości zorganizowanej i korporacyjnej czy też terroryzmie.

Operacja PANGEA XVI

– Niestety Internet od dłuższego czasu odgrywa ważną rolę w przesyłaniu i dostarczaniu różnych, nielegalnych produktów medycznych. Interpol, Europol i różne instytucje farmaceutyczne od 16 lat prowadzą co roku Operację Pangea. To globalna operacja służb, która jest wymierzona w stronę internetowej sprzedaży podrobionych preparatów — wspomniał prof. Zbigniew Fijałek.

W tym roku Operacja Pangea trwała od 3 do 10 października. Przez tydzień w około 100 krajach przeprowadza się dokładne kontrole przesyłek międzynarodowych. Efekty tej operacji to:

  • zatrzymanie 72 osób z 86 państw
  • zamknięcie ponad 1300 stron internetowych
  • konfiskata nielegalnych leków o wartości 7 milionów dolarów

Wśród skonfiskowanych produktów znalazły się m.in. 9 000 butelek syropy na kaszel (Mozambik), 11 000 zestawów testowych na COVID-19 (Australia) czy też 700 000 tabletek o różnym przeznaczeniu (Irlandia Północna). Co ciekawe, w roku 2021 aż 41% skonfiskowanych paczek w Szwajcarii w ramach tej operacji pochodziło z Polski. Natomiast już w roku 2022 liczba ta zmniejszyła się do 19%.

REKLAMA
REKLAMA

– We wrześniu w Stanach Zjednoczonych zakończyła się Operacja Artemis, która była związana głównie z konfiskowaniem sprzętu do nielegalnego wytwarzania opioidowych leków przeciwbólowych — uzupełnił prof. Zbigniew Fijałek.

W ramach operacji Artemis zarekwirowano 142 tabletkarki, 325 stempli do tabletek, 270 funtów tabletek i proszku fentanylowego. Ponadto zabezpieczono ponad 13 000 funtów prekursorów fentanylu.

Sfałszowane leki na lokalnym podwórku

– W ciągu niespełna dwóch lat udało się zlikwidować w Polsce 12 zorganizowanych grup przestępczych, które były powiązane z przestępczością farmaceutyczną — oznajmił prezes Stowarzyszenia STOP Nielegalnym Farmaceutykom.

Wśród największych sukcesów służb wymieniono:

  • Rozbicie gangu przemycającego hurtowe ilości (ok. 250 000) środków psychotropowych do USA i UK.
  • Zatrzymanie 4 osób i konfiskatę 800 000 sztuk nielegalnych tabletek na potencję o wartości około 32 milionów złotych.
  • Aresztowanie 34 osób i zabezpieczenie podrobionych środków anabolicznych i leków na potencję o wartości bliskiej 40 milionów złotych.

Profesor Fijałek podkreślił, że większość grup przestępczych działała przez kilka lat. Natomiast ogrom zysków jest dowodem na to, z jak dochodowym biznesem mamy do czynienia.

Podrobione suplementy diety

Podczas wykładu prof. Zbigniew Fijałek podkreślił, że Stany Zjednoczone mają najlepszą organizację zwalczania fałszerstw suplementów diety. Wynika to z niezwykle szerokiej definicji „Oszustwa Zdrowotnego”. Dlatego zalicza się do niej także „niedeklarowaną obecność substancji farmaceutycznych w suplementach diety”. To celowe zafałszowanie składu, które jest motywowane pobudkami czysto ekonomicznymi (czyt. zarobkiem).

Prezes Stowarzyszenia STOP Nielegalnym Farmaceutykom wymienił najczęściej zgłaszane problemy z suplementami na amerykańskim rynku:

  • Obecność zanieczyszczeń jak np. metalami ciężkimi, pleśnią.
  • Skład jakościowy, czyli brak komponentów deklarowanych na opakowaniu/w reklamie.
  • Skład ilościowy, co oznacza nieprawidłową zawartość składników — zbyt mało lub zbyt dużo.
  • Nieprawidłowa skuteczność działania lub dostępność leku np. upośledzone rozpuszczanie się tabletek i zaburzone uwalnianie składników.

W bazie FDA znajduje się obecnie ponad 2000 preparatów. Szacuje się, że każdego roku w Stanach Zjednoczonych ok. 23 tysiące osób trafia do szpitala, z powodu działań niepożądanych spowodowanych przez suplementy diety. Ponadto prof. Zbigniew Fijałek wymienił substancje, które znajdowały się z europejskich suplementach diety m.in. metformina, sertalina, testosteron, stanazolol, winpocetyna, prometazyna, diklofenak, efedryna czy sildenafil.

Wyroby medyczne, czyli nie tylko sfałszowane leki

– Szacuje się, że istnieje około 100 tysięcy różnych rodzajów wyrobów medycznych. Natomiast WHO, Interpol i kilka innych organizacji ocenia, że od 6 do 8% z nich może podlegać fałszowaniu, kopiowaniu lub przerabianiu — wspomniał prof. Zbigniew Fijałek.

Wiele produktów z kategorii wyrobów medycznych ulega sfałszowaniu. Prelegent wymienił np. stetoskopy, testy ciążowe, kompresy chłodzące, igły do wstrzykiwaczy insuliny, okulistyczny olej silikonowy, wiertła stomatologiczne czy też lasery okulistyczne.

Nie zapominajmy o kosmetykach

Na zakończenie wykładu prof. Zbigniew Fijałek poruszył kwestię fałszowania produktów kosmetycznych. Ponad 50% sprzedaży sfałszowanych kosmetyków następuje przez media społecznościowe, z czego ponad 42% to platforma Facebook. Straty rynku kosmetycznego wynoszą około 9,5 miliarda Euro wskutek handlu podrobionymi kosmetykami. Produkty kosmetyczne borykają się z podobnym problemem, co branża suplementów diety. Mianowicie obecność niedeklarowanych substancji farmakologicznych (np. środki przeciwhistaminowe, kortykosteroidy) oraz zanieczyszczenia (np. metalami ciężkimi). Jako przykład podał preparaty do powiększania rzęs. W latach 2018-2020 aż 35% przebadanych kosmetyków z tej kategorii zawierała prostaglandyny lub analogi. Natomiast efektem ich obecności w składzie były takie problemy, jak np. ból oka, świąd, a nawet trwała zmiana zabarwienia i zaciemnienie oczu.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA