REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Sklepy Aldi ukarane za reklamowanie sprzedaży testów na SARS-CoV-2…

śr. 30 marca 2022, 13:06

Sieć sklepów Aldi została ukarana przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego za reklamowanie w mediach społecznościowych testów serologicznych na COVID-19. Firma ma zapłacić 11 600 zł.

Zgodnie z art. 94a ust. 1a ustawy Prawo farmaceutyczne „zabroniona jest reklama placówek obrotu pozaaptecznego i ich działalności odnosząca się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych”. W ocenie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego zakaz ten naruszyła sieć sklepów Aldi.

W marcu 2021 r. na swojej stronie internetowej oraz na Facebooku, Aldi informowało o dostępności w swoich placówkach testów pozwalających na jakościowe wykrycie przeciwciał IgG i IgM przeciwko SARS-CoV-2 z krwi. Tego typu testy są wyrobami medycznymi. Zarzuty inspektora farmaceutycznego dotyczyły też artykułu na ten temat w portalu Gazeta.pl.

REKLAMA

Reklama sklepu, a wyroby medyczne

Decyzję w tej sprawie Śląski WIF wydał 23 lutego 2022 r. (DNA.8523.9.2021). Uznał w niej, że sieć sklepów Aldi reklamowała w ten niedozwolony sposób 58 swoich placówek, działających na terenie Śląska. Organ zwrócił m.in. uwagę, że we wpisie zamieszczonym Facebooku zawarto bezpośrednie wskazanie, w jakim okresie i w jakiej cenie wyrób medyczny (test na COVID-19) będzie dostępny w sklepach sieci.

REKLAMA

– Zatem komunikat kierował zainteresowanych wprost do ww. sklepów, gdyż odbiorca miał zapewnienie, że tam powyższe testy będzie mógł zakupić. Udostępnienie takiego komunikatu oraz podanie także ceny sprzedaży wyrobu medycznego bezspornie miało charakter reklamy działalności ww. sklepów, odnoszącej się do wyrobów medycznych. Pomimo pozornie neutralnego charakteru komunikatu, zdaniem organu, zachęcał on odbiorców do dokonania zakupu testów w sklepach – uzasadnia Śląski WIF.

Inspektor zwrócił też uwagę, że komunikacie wskazano nie tylko cenę sprzedaży testu, ale również okres, w którym możliwe było dokonanie jego zakupu, a przy tym podkreślono, że oferta jest aktualna do wyczerpania zapasów. W ocenie WIF to dodatkowo mogło stanowić czynnik mobilizujący chętnych do jak najszybszego skorzystania z oferty (czytaj również: Istota diagnostyki serologicznej- szybki test do wykrywania przeciwciał IgM/IgG przeciwko COVID-19).

Promocja czy informacja?

Przedstawiciel Aldi w trakcie postępowania przed Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Farmaceutyczny przekonywał, że celem umieszczenia informacji testach na stronie sklepu i Facebooku było „poinformowanie konsumentów, a nie wykorzystanie jej do promocji spółki”.

– Oferta tego rodzaju produktów w sklepach Aldi zawsze była elementem dodatkowym w stosunku do głównego przedmiotu działalności sklepów, jakim jest sprzedaż produktów żywnościowych. Wprowadzenie testów do oferty i poinformowanie o tym konsumentów było przejawem społecznej odpowiedzialności spółki, a nie chęcią zwiększenia jej przychodów – wyjaśniał przedstawiciel spółki.

REKLAMA

Przekonywał też, że testy w dobie pandemii były i nadal są szczególną kategorią produktów prozdrowotnych, których dostępność jest kluczowa dla ograniczenia rozprzestrzeniania się choroby COVID-19 (czytaj również: NIA o sprzedaży testów na SARS-CoV-2 w aptekach).

Artykuł na Gazeta.pl

Za element niedozwolonej reklamy Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny początkowo wskazywał też artykuł, który ukazał się 31 marca 2021 r. na stronach portalu Gazeta.pl. Redakcja informowała w nim o wprowadzeniu przez Aldi testów na obecność przeciwciał COVID-19 od 1 kwietnia. Właściciel sieci sklepów w trakcie postępowania zaprzeczał, by artykuł ten był materiałem sponsorowanym (czytaj również: Od poniedziałku test na SARS-CoV-2 w Biedronce. Dlaczego nie w aptekach?).

– W toku postępowania strona oświadczyła, że ww. artykuł został stworzony przez pracowników redakcji portalu Gazeta.pl i nie stanowił artykułu sponsorowanego, rozumianego jako specyficzna forma reklamy. Strona oświadczyła, że w jego przygotowanie nie byli zaangażowani pracownicy spółki. Wypowiedź pracownika spółki znalazła się w artykule w formie cytatów, a wskazanie ceny i terminu uruchomienia sprzedaży testów było inicjatywą autorów artykułu, tj. pracowników portalu – czytamy w aktach sprawy.

Ostatecznie więc WIF uznał, że zarzuty naruszenia art. 94a ust. 1a Prawa farmaceutycznego poprzez zamieszczenie artykułu na stronie Gazeta.pl, ale też zamieszczenie artykułu na stronie Aldi.pl, nie potwierdziły się.

– Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach zdecydował o umorzeniu niniejszego postępowania w części dotyczącej artykułu zamieszczonego na stronie internetowej Aldi.pl oraz, nie dysponując dowodami przeciwnymi, zdecydował o rozstrzygnięciu powstałych w toku postępowania wątpliwości na korzyść strony i umorzył postępowanie w części dotyczącej artykułu zamieszczonego na stronie internetowej Gazeta.pl – czytamy w treści decyzji.

11 600 zł kary dla Aldi

Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny po przeanalizowaniu zebranych dowodów, uznał, że doszło w tej sytuacji do naruszenie wspomnianego zapisu Prawa farmaceutycznego. Oferta testów na SARS-CoV-2 była w jego ocenie sposobem, na przyciągnięcie do sklepów klientów – tym samym stanowiła ich reklamę. Biorąc pod uwagę czas trwania takiej reklamy (4 miesiące) oraz liczbę placówek ze Śląska, których ona dotyczyła (58 sklepów) WIF wymierzył sieci Aldi karę w wysokości 11 600 zł.

– Organ wskazuje, że strona, jako przedsiębiorca, jest profesjonalnym uczestnikiem obrotu prawnego, co szczególnie zobowiązuje ją do przestrzegania przepisów regulujących prowadzenie danej działalności (w tym również art. 94a ust. 1a u.p.f.), a także obliguje do ponoszenia odpowiedzialności za dokonane przez nią naruszenia. Kara pieniężna ma znaczenie edukacyjne dla samego przedsiębiorcy, ma zapobiec ponownemu naruszeniu przepisów przez podmiot prowadzący reklamę placówek obrotu pozaaptecznego odnoszącą się do wyrobów medycznych, w konsekwencji musi być dotkliwa, a jednocześnie możliwa do spełnienia – czytamy w uzasadnieniu.

WIF wskazuje w niej też, że kara pieniężna jest ewentualną przestrogą przed podobnym naruszeniem zakazu reklamy dla innych przedsiębiorców.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Czy to źle że chcą żeby ludzie kupowali testy i je robili? Akurat tutaj to chyba bardzo dobrze
Apteki karane, sklepy karane. Strach się bać...