REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 14 sierpnia 2026, 09:45

Śląska Izba Aptekarska odpowiada na zarzuty dotyczące ostatnich kontrowersji…

Ministerstwo Zdrowia w uzasadnieniu nowelizacji Prawa farmaceutycznego napisało, że “farmaceuci nie podpadają pod kategorię wykształcenia medycznego”. To jedno zdanie wzbudziło ogromne kontrowersje w środowisku. Wiele osób odpowiedzialnością o dopisanie go obarczyło Śląską Izbę Aptekarską. Ta postanowiła odpowiedzieć na zarzuty.

Farmaceutka z podniesionymi rękami protestuje lub broni się przed napastnikiem
Śląska Izba Aptekarska podkreśla, że zdanie o farmaceuta, którzy "nie podpadają pod kategorię wykształcenia medycznego” to argument Ministerstwa Zdrowia (fot. Shutterstock)

W uzasadnieniu projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego – znoszącego całkowity zakaz reklamy aptek – pojawiło się jedno zdanie, które rozgrzało środowisko farmaceutów do czerwoności. Resort zdrowia omawiając propozycję zakazu udziału w reklamach aptek osób publicznie znanych, posiadających wykształcenie medyczne oraz osób sugerujących posiadanie takiego wykształcenia stwierdziło, że “z zakazu tego wyłączone są osoby posiadające wykształcenie farmaceutyczne, bowiem farmaceuci nie podpadają pod kategorię wykształcenia medycznego”.

REKLAMA

Stwierdzenie to dopisano do uzasadnienia projektu po konsultacjach publicznych. Z raportu z nich wynika, że kwestę tę doprecyzowano w odpowiedzi na jedną z uwag Śląskiej Izby Aptekarskiej. Ta proponowała, by wyłączyć z tego zakazu działania, które nie są bezpośrednio związane ze sprzedażą leków. Chodziło o to, by farmaceuci mogli promować swoje usługi w aptekach lub poza nimi (np. na targach, akcjach profilaktycznych w różnych ośrodkach).

Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na tę uwagę stwierdziło, że omawiany zakaz nie obejmuje farmaceutów. “Nie należy utożsamiać wykształcenia medycznego z wykształceniem farmaceutycznym” – uznał resort. Można domyślać się, że taki rozdział tych pojęć wynika z innych zapisów Prawa farmaceutycznego – dotyczących zakazu udziału w reklamach osób posiadających wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne.

Wiele osób komentujących tę sytuację zarzuciło Śląskiej Izbie Aptekarskiej, że to ona ponosi odpowiedzialność, za dopisanie do uzasadnienia projektu kontrowersyjnego zdania, że “farmaceuci nie podpadają pod wykształcenie medyczne”.

zaskoczony farmaceuta
CZYTAJ WIĘCEJ

Farmaceuta nie ma wyksztacenia medycznego? Kontrowersyjne zdanie w uzasadnieniu ustawy…

To stanowisko Ministerstwa Zdrowia…

Po fali krytyki Śląska Izba Aptekarska wydała komunikat, w którym apeluje o rzetelną ocenę tej sytuacji. Dr n. farm. Justyna Kaźmierczak – Prezes Rady SIA – zapewnia, że intencją izby jest wzmocnienie roli farmaceuty, a nie jej ograniczenie.

– Zwróciliśmy uwagę na potrzebę zapewnienia, aby nowe przepisy nie pozbawiły farmaceutów możliwości rzetelnego informowania pacjentów o świadczonych przez nich usługach zdrowotnych, w szczególności o szczepieniach, opiece farmaceutycznej oraz działaniach profilaktycznych – przypomina Prezes Rady.

Podkreśla jednocześnie, że Śląska Izba Aptekarska nigdy nie twierdziła, że farmaceuta nie posiada wykształcenia medycznego ani nie proponowała wprowadzenia takiego sformułowania do przepisów.

REKLAMA
REKLAMA

– W odpowiedzi na naszą uwagę Ministerstwo Zdrowia stwierdziło, że „nie należy utożsamiać wykształcenia medycznego z wykształceniem farmaceutycznym”. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że jest to argumentacja i stanowisko Ministerstwa Zdrowia, a nie Śląskiej Izby Aptekarskiej – czytamy w komunikacie.

Izba przypomina, że źródłem tych wątpliwości są wspomniane przepisy regulujące kwestię reklamy produktów leczniczych. Powstały one przed wejściem w życie ustawy o zawodzie farmaceuty. Natomiast  art. 2 ust. 1 ustawy  z dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty jednoznacznie stanowi, że zawód farmaceuty jest samodzielnym zawodem medycznym.

Sejm
CZYTAJ WIĘCEJ

Rząd przyjął projekt zmian umożliwiający prowadzenie reklamy aptek

Problem “języka legislacji”

– Obecna sytuacja pokazuje zatem przede wszystkim potrzebę spójności i precyzji języka legislacyjnego, tak aby obowiązujące i projektowane przepisy nie pozostawiały przestrzeni do kwestionowania pozycji farmaceuty w systemie ochrony zdrowia – twiedzi dr n farm. Justyna Kaźmierczak.

Śląska Izba Aptekarska konsekwentnie opowiada się za rozwojem kompetencji farmaceutów, zwiększaniem ich udziału w opiece nad pacjentem oraz tworzeniem warunków umożliwiających pacjentom dostęp do rzetelnej informacji o świadczeniach i usługach zdrowotnych dostępnych w aptekach.

– Naszym postulatem było i pozostaje umożliwienie farmaceutom świadczenia nowoczesnych usług zdrowotnych oraz rzetelnego informowania pacjentów o ich dostępności i zakresie. Dlatego prosimy o rzetelne przedstawianie naszego stanowiska i nieprzypisywanie Śląskiej Izbie Aptekarskiej poglądów, których Izba nie prezentowała ani w zgłoszonej uwadze, ani w toku konsultacji – podsumowuje Prezes Rady SIA.

Poniżej przedstawiamy nasze stanowisko, raport z konsultacji publicznych i opiniowania Ministerstwa Zdrowia oraz infografikę, które pozwalają zapoznać się z pełnym kontekstem sprawy.

Źródła

  1. Komunikat Śląskiej Izby Aptekarskiej
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA