REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 15 lutego 2023, 11:01

Sprzedaż e-recept nie ma nic wspólnego z teleporadą. Receptomaty pod lupą lekarzy…

Komisja Etyki Lekarskiej Naczelnej Rady Lekarskiej dokonała analizy oferowanych w internecie usług sprzedaży recept i zwolnień. Lekarze, którzy w ten sposób zarabiają, narażają się na odpowiedzialność zawodową…

farmaceutka realizująca receptę w aptece wpisuje numer pesel pacjenta
Samorząd lekarski podkreśla, że jest różnica między "teleporadą", a sprzedawaniem e-recept w internecie (fot. MGR.FARM)

Komisja Etyki Lekarskiej NRL dokonała analizy wielu przykładów oferowanych w Internecie usług sprzedaży recept i zwolnień i podjęła szeroką dyskusję opisywanego zjawiska. Jej efektem jest stanowisko, które jasno pokazuje, że lekarze zamierzają walczyć z internetowymi receptomatami.

REKLAMA

– Na wstępie Komisja zwraca uwagę, że należy odróżnić sprzedaż recept i zwolnień na żądanie od teleporady. Zgodnie z obowiązującą definicją teleporada jest świadczeniem zdrowotnym udzielanym na odległość przy użyciu systemów teleinformatycznych lub systemów łączności – czytamy w stanowisku.

Komisja podkreśla, że katalog obowiązków lekarza oraz praw pacjenta pozostaje niezmienny niezależnie od sposobu realizacji porady lekarskiej. Natomiast zasady dotyczące udzielania teleporad przy wykorzystaniu technologii telemedycznych oraz porad osobistych są co do zasady takie same (czytaj również:  Kto skontroluje wirtualne receptomaty? Ministerstwo odpowiada…).

– Zasady odpowiedzialności zawodowej, cywilnej i karnej za świadczenia telemedyczne są takie same jak w przypadku innych świadczeń, a świadczeniobiorcy przysługują wszystkie prawa pacjenta. Teleporada stanowi uznany na świecie sposób sprawowania opieki nad pacjentem i może być traktowana jako jeden ze standardów postępowania medycznego pod warunkiem podejmowania działań lekarskich z należytą starannością. Integralnym elementem porady lekarskiej jest, w zależności od potrzeb pacjenta, wystawianie zaświadczeń, recept i zwolnień lekarskich – podkreśla samorząd lekarski.

Odpowiedzialność zawodowa lekarzy

W ocenie lekarzy błędną interpretacją zasad obowiązujących w telemedycynie jest komercyjne wystawianie zwolnień i recept online na żądanie. Komisja Etyki Lekarskiej NRL po szczegółowej analizie wielu przykładów oferowanych w internecie usług odpłatnego wystawiania recept i zwolnień krytycznie ocenia opisane zjawisko zwłaszcza w sytuacjach, kiedy:

REKLAMA
REKLAMA
  • wystarczającym do otrzymania recepty / zwolnienia jest wypełnienie krótkiej ankiety niespełniającej kryterium badania podmiotowego i sugerującej pacjentowi objawy,
  • czynnością uruchamiającą procedurę otrzymania dokumentu jest dokonanie płatności,
  • pacjent nie ma jakiegokolwiek kontaktu z lekarzem,
  • oferty wystawiania recept i zwolnień służą jedynie ich odpłatnej sprzedaży, noszą cechy reklamy i np. oferują specjalne zniżki za wypełnienie ankiety,
  • finalizacja otrzymania usługi jest zgodnie z ofertą, niezwykle krótką (3-5 minutową)usługą sugerującą niedochowanie należytej staranności,
  • pacjent nie był wcześniej badany i leczony przez danego lekarza wystawiającego receptę bądź zwolnienie na żądanie.

Jednocześnie Komisja wskazuje, ż lekarze wydający w opisanym trybie recepty i zwolnienia narażają się na odpowiedzialność zawodową z powodu naruszenia następujących artykułów Kodeksu Etyki Lekarskiej:

  • art. 8 – w zakresie niedochowania należytej staranności i nie poświęcenia pacjentowi należytego czasu,
  • art. 9 – w zakresie określenia wyjątków, kiedy porada może być udzielona na odległość,
  • art. 10 – w zakresie wykraczania poza umiejętności zawodowe w sytuacji wystawiania zaświadczeń spoza posiadanej specjalności lekarskiej,
  • art. 11 – w zakresie braku dbałości o odpowiednią jakość opieki nad pacjentem,
  • art. 40 – w zakresie wydawania zaświadczeń bez osobistego badania i / lub odpowiedniej dokumentacji.

Teleporada – TAK, sprzedaż recept – NIE

Komisja Etyki Lekarskiej wskazuje, że to lekarz winien podejmować decyzję czy w ustalonym stanie faktycznym w ogóle możliwe jest przeprowadzenie teleporady. Jednocześnie w przypadku jej podjęcia należy poinformować pacjenta w jakim zakresie lekarz może mu pomóc oraz jakie są ograniczenia związane z poradą zdalną. Decydujące o możliwości przeprowadzenia porady teleinformatycznej są kryteria medyczne, a nie życzeniowe bądź komercyjne (czytaj również:  Teleporady wykorzystała do wyłudzania recept na leki psychotropowe).

– W ocenie Komisji nie należy przeprowadzać zdalnej porady dla pacjenta dotąd przez lekarza nie badanego i nie leczonego, bądź pacjenta zgłaszającego nowy problem zdrowotny. Pacjentowi będącemu pod opieką danego lekarza należy natomiast zapewnić ciągłość leczenia, możliwość konsultacji, poczucie bezpieczeństwa w terapii, czemu służyć może teleporada – czytamy w stanowisku Komisji.

Lekarze zwracają też uwagę, że jeśli zgłaszane przez pacjenta objawy wymagają przeprowadzenia osobistego badania fizykalnego, to konieczna jest wizyta osobista pacjenta u lekarza. Wystawienie dokumentów takich jak recepta czy zwolnienie lekarskie bez badania przedmiotowego może zostać uznane za niedopełnienie standardu należytej staranności.

Źródło: ŁW/NIL

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA