– Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej jak co roku opracowuje harmonogram dyżurów aptek w powiecie, ponieważ ma taki obowiązek. Wynika to z prawa farmaceutycznego. Chodzi o zapewnienie mieszkańcom dostępu do usług aptekarskich także nocą, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy – wyjaśnia Magdalena Fritz, rzecznik starostwa bielskiego.
Jak podaje portal beskidzka24.pl, aptekarze z Czechowic-Dziedzic zdecydowali się na protest, tak jak miało to już miejsce przed rokiem, kiedy okazało się, że dyżury „wlepiono” wyłącznie ich aptekom. Powodem jest projekt harmonogramu dyżurów, który podobnie jak rok wcześniej, uwzględnia tylko apteki z Czechowic-Dziedzic. Aptekarze wskazują, że to dyskryminacja ich względem innych aptek w powiecie i Polsce.
Tymczasem starostwo wyjaśnia, że dokument ma być opracowywany cyklicznie na kolejny rok, a w następnym kroku uchwalany przez Radę Powiatu. Prace uwzględniają konsultacje społeczne, podczas których mieszkańcy powiatu mogą wyrazić swoje uwagi. Projekt ma być też konsultowany z wójtami oraz burmistrzami gmin powiatu, a także z Beskidzką Okręgową Izbą Aptekarską (czytaj też: Czechowice-Dziedzice: aptekarze nie akceptują harmonogramu dyżurów).
– Warto podkreślić, że harmonogram dopiero powstaje, konsultacje społeczne rozpoczęły się 2 listopada i potrwają 10 dni. Miasto Czechowie-Dziedzice jest największą aglomeracją na terenie powiatu bielskiego. Na tym terenie występuje też największe zapotrzebowanie i największa dostępność do usług farmaceutycznych udzielanych poprzez 13 działających tam aptek. To tutaj działa największa ilość poradni podstawowej opieki zdrowotnej, ambulatoryjnej opieki zdrowotnej, stacja pogotowia ratunkowego, a także punkt nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej – akcentuje rzecznik starostwa. – Zdajemy sobie sprawę z podnoszonego przez aptekarzy problemu. Występuje on w całym kraju, dotychczas był wielokrotnie zgłaszany na posiedzeniach zespołu zdrowia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu przez Związek Powiatów Polskich, do którego należy powiat bielski. Nie zwalnia nas to jednak z ustawowego obowiązku wykonywania prawa.
Reagując na pismo aptekarzy z Czechowic-Dziedzic, którzy odmawiają pełnienia dyżurów nocnych oraz w dni wolne od pracy, starosta bielski, Andrzej Płonka, podjął decyzję o zwróceniu się do ministra zdrowia.
– Sytuacja jest patowa, obowiązujące prawo nie przystaje do rzeczywistości. Wiemy, że jest przygotowany projekt zmieniający ustawę Prawo farmaceutyczne, ale od kilku miesięcy nic się z tym nie dzieje. Opisaliśmy naszą sytuację w piśmie do ministra zdrowia, bo to on ma wpływ na zmiany w obowiązujących przepisach. Czekamy na odpowiedź z ministerstwa – oznajmił, o czym czytamy na portalu beskidzka24.pl, Andrzej Płonka (zobacz również: Czechowice-Dziedzice: zdecydowany sprzeciw farmaceutów odnośnie dyżurów nocnych i w dni wolne).










