REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Szczepienia w aptekach już możliwe. Co o nich wiemy?

śr. 9 czerwca 2021, 08:02

Wczoraj w Dzienniku Ustaw opublikowano dwa rozporządzenia, które były ostatnimi aktami wykonawczymi, niezbędnymi do uregulowania kwestii szczepień przeciw COVID-19 w aptekach. Od dzisiaj mogą więc w nich odbywać się szczepienia, ale najpierw niezbędne jest spełnienie określonych warunków…

Do NPS zgłosiło sie 9 aptek z Poznania. Na razie szczepi tylko jedna. Większość chce rozpocząć szczepienia we wrześniu (fot. MGR.FARM)
Wkrótce więcej informacji o tym, jak apteki mogą zgłaszać chęć szczepień (fot. MGR.FARM)

Wczoraj opublikowane w Dzienniku Ustaw rozporządzenia, dzisiaj weszły w życie. To oznacza, że znane są już wymagania, jakie muszą spełnić apteki, aby mogły odbywać się w nich szczepienia. Szczepić oczywiście mogą tylko ci farmaceuci, którzy przeszli wcześniej odpowiednie przeszkolenie i uzyskali tym sposobem uprawnienia do przeprowadzania kwalifikacji i wykonywania szczepień (czytaj również: Rozporządzenie ws. szczepień w aptekach skierowane do ogłoszenia).

Gdzie będzie przeprowadzane szczepienie?

Zgodnie z obowiązującym od dzisiaj rozporządzeniem, szczepienia w aptekach mogą odbywać się na dwa sposoby.

REKLAMA

1 – w pomieszczeniu administracyjno-szkoleniowym

Warunkiem jest odpowiednie czasowe rozdzielenia poszczególnych funkcji pełnionych przez to pomieszczenie oraz wprowadzenia pisemnej procedury określającej sposób dostępu i korzystania z tego pomieszczenia. Należy przy tym zagwarantować pacjentom bezpieczeństwo oraz poszanowanie intymności i godności, a także niezakłócone wykonywanie czynności w innych pomieszczeniach apteki, w szczególności sporządzanie produktów leczniczych oraz przechowywanie produktów leczniczych lub wyrobów medycznych zgodnie z wymaganiami dotyczącymi jakości i bezpieczeństwa.

REKLAMA

2 – w izbie ekspedycyjnej

Konieczne jednak jest wydzielenie w niej obszaru gwarantującego bezpieczeństwo oraz poszanowanie intymności i godności pacjentów. Jeśli wydzielenie takiego obszaru nie jest możliwe, to konieczne będzie wyznaczenie czasu pracy apteki przeznaczonego wyłącznie do przeprowadzania szczepień ochronnych w tej izbie. Przy czym musi się to odbywać „bez uszczerbku dla zapewnienia wystarczającego czasu na wykonywanie w niej zadań zgodnych z jej zasadniczym przeznaczeniem” (tj. zapewnieniem dostępności leków).

Co ciekawe rozporządzenie nie określa minimalnej powierzchni, jaką powinno mieć pomieszczenie przeznaczone do przeprowadzania szczepień.

Niezbędne wyposażenie

Rozporządzenie określa również wymogi co do wyposażenia apteki, w której przeprowadzane są szczepienia ochronne. Dokument ten wskazuje następujące obowiązkowe elementy:

  • stolik zabiegowy – urządzony i wyposażony stosownie do zakresu wykonywanych szczepień;
  • zestaw do wykonywania iniekcji;
  • zestaw do wykonania opatrunków;
  • pakiety odkażające i dezynfekcyjne;
  • dozownik ze środkiem dezynfekcyjnym;
  • środki ochrony osobistej (fartuchy, maseczki, rękawice);
  • pojemnik z ręcznikami jednorazowego użycia i pojemnik na zużyte ręczniki;
  • pojemniki na zużyte strzykawki i igły oraz pojemniki na zakaźne materiały medyczne;
  • roztwór do wstrzykiwań adrenalinum – w celu zastosowania u pacjenta poddawanego szczepieniu w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego;
  • termometr bezdotykowy do pomiaru temperatury ciała pacjenta przed wykonaniem szczepienia;
  • sprzęt komputerowy z dostępem do internetu i drukarką, który w czasie przeprowadzania szczepienia nie będzie wykorzystywany do ekspedycji aptecznej.

Wynagrodzenie za szczepienia

Zgodnie z zarządzeniem prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr 205/2020/DSOZ zmieniającym zarządzenie w sprawie zasad sprawozdawania oraz warunków rozliczania świadczeń opieki zdrowotnej związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, stawka za szczepienie przeciwko SARS-CoV-2 w punkcie szczepień bez transportu pacjenta została ustalona na 61,24 zł. Przy czym obejmuje koszty (osobowe i materiałowe) wykonania szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 (czytaj również: Ile powinno wynosić wynagrodzenie farmaceuty za wykonanie szczepienia?).

REKLAMA

Ubezpieczenie

Skutkiem wykonywania szczepień w aptekach jest rozszerzenie odpowiedzialności aptek i farmaceutów. Jak już kilka tygodni temu sygnalizowały niektóre izby aptekarskie, większość towarzystw ubezpieczeniowych uznało, że z chwilą nabycia przez farmaceutę uprawnień zgodnie z wytycznymi zawartymi w rozporządzeniu Ministra Zdrowia, wykonywanie szczepień ochronnych przeciwko COVID-19 staje się czynnością wykonywaną w ramach zawodu farmaceuty (czynnością zawodową farmaceuty). A to oznacza, że jako taka czynność ta jest objęta zakresem ubezpieczenia OC osoby wykonującej zawód medyczny farmaceuty (czytaj również: Czy OC farmaceutów obejmuje też skutki wykonywania szczepień przeciw COVID-19? ).

Warto w tym miejscu warto zaznaczyć, że w przypadku pojawienia się powikłań poszczepiennych w następstwie wykonania w aptece zabiegu zgodnie ze sztuką medyczną, odpowiedzialność poniesie producent szczepionki. Możliwa jest także odpowiedzialność Skarbu Państwa za dopuszczenie przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych szczepionki do obrotu. Odpowiedzialność może ponieść również Komisja Europejska, jeśli podjęta przez nią decyzja w sprawie dopuszczenia którejś ze szczepionek do obrotu byłaby niezgodna z prawem unijnym.

Co z odpadami medycznymi?

W przypadku wykonywania szczepień, o apteka ogólnodostępna ma obowiązek utylizacji odpadów medycznych poszczepiennych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2021 r. poz. 779 i 784)

Źródło: ŁW/DGP
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

7 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

"(...)Rozporządzenie określa również wymogi co do wyposażenia apteki, w której przeprowadzane są szczepienia ochronne. Dokument ten wskazuje następujące obowiązkowe elementy: stolik zabiegowy – urządzony i wyposażony stosownie do zakresu wykonywanych szczepień;(...)" To mam sobie usiąść na stoliku? Będzie mnie musiał chyba ktoś podsadzić bo ja "niskorosła" jestem : ( A gdzie można odczekać po szczepieniu te zalecane 15 min.? A co jeśli pacjent dozna anafilaksji? Na podłodze go położymy? Jestem jak najbardziej za nowymi możliwościami w naszej branży, ale niech to wszystko ma ręce i nogi.
no i nie napisali że krzesło potrzebne co teraz??! co teraz??!!! dzwoń do NFZtu może pani Jadzia doradzi! tylko żeby nie zapomniała powiedzieć że to ma być krzesło z czterema nogami bo jak powie że ma mieć 3 ? to jak na tym usiąść? a może bez nóg? o.O a i na podłodze powinno stać żebyś nie postawiła na stole czasem bo też nie napisali... ograniczenie umysłowe niektórych farmaceutów mnie przeraża mam nadzieje że Ty nim nie jesteś.
Coś co dla jednych jest oczywistą oczywistością, niekoniecznie musi być taką dla innych. Skoro nie napisali, to po co się wpuszczać w dodatkowe koszty. Zawsze można się zasłonić papierem, że nie ma w niezbędnym zestawie. Jeżeli chodzi o ograniczenia umysłowe, wynikają one czasami z przyczyn od nas niezależnych jak wiek, choroby i inne takie tam kwiatki upływu czasu. Życzę dużo zdrowia : )
No właśnie nie widzę ani krzesła, ani tapczanu w składzie niezbędnego wyposażenia punktu szczepień w aptekach?
Fajnie, tylko że... Po pierwsze - czy znajdą się chętni do zaszczepienia? Bo z tego, co władza mówi, to chętnych coraz mniej. Ci, co się chcieli zaszczepić to albo już się zaszczepili, albo co najmniej zapisali. No, może na tzw. prowincji, ale tam podobno chętnych niewiele. Mamy szukać chętnych? Gdyby możliwość pojawiła się na początku maja, to z pewnością miałbym zainteresowanych, pytali w aptece. Po drugie - rozporządzenie dotyczy tylko i wyłącznie szczepień covidowych. Gdybyśmy mieli w aptekach szczepić na co innego, to musi być inne rozporządzenie. No i po trzecie - rentowność przedsięwzięcia. Jakąś kwotę trzeba wydać na "sprzęt i aparaturę", co nieco poprzestawiać, popracować po godzinach i na koniec zutylizować odpady medyczne. Trochę to będzie kosztowało. Ciekawe ile trzeba wykonać wstrzyknięć, żeby miało to sens, a nie było wyłącznie hobby. Mam wrażenie, że to trochę takie działanie propagandowe ze strony władzy. Najpierw hurra optymizm, szkolimy kogo się da, roztaczamy wizję, mówimy o szczepieniach w aptekach, a potem zmiany w prawie idą w tempie żółwia wyścigowego i zaraz się okaże, że to było nie potrzebne. Znacie kogoś, kto chce się bawić w szczepienie? A i jeszcze jedno - sprawdziłem, czy mogę zamówić szczepionki: "Twoja placówka nie została jeszcze dodana do systemu Systemu Dystrybucji Szczepionek (SDS) lub użytkownik nie ma uprawnień. Po dodaniu konta użytkownika, zostanie wysłane powiadomienie mailowe z informacją o jego utworzeniu". Zatem szczepienia w aptekach wciąż są niemożliwe i autor dając tytuł się zagalopował :)
No chyba nie każdy wstrząs anafilaktyczny czy zasłabnięcie kończy się utratą przytomności? Jeżeli chodzi o resuscytację to w pełni się z Tobą zgadzam.
Nie ma dymu bez ognia. Komu zależy by po 50 latach gnojenia farmaceuci nie szczepili, by nie byli samodzielnym zawodem medycznym , otwieram dyskusję :