Pod koniec marca wiceminister Maciej Miłkowski poinformował, że w sezonie grypowym 2022/2023 nie będzie już bezpłatnych szczepień publicznych przeciw grypie. Szczepionki będą dostępne na dotychczasowych zasadach – na receptę z odpłatnością zgodną ze wskazaniami refundacyjnymi. Wiceminister wskazał także, że farmaceuci w aptekach dostosowanych do wykonywania szczepień będą mogli nadal je wykonywać, z zachowaniem odpłatności pacjenta za wykonaną usługę (czytaj więcej: Koniec bezpłatnych szczepień przeciw grypie. Co z tymi w aptekach?).
Ta informacja wywołała szeroką dyskusję w środowisku aptekarskim. Zdecydowana większość farmaceutów wskazywała, że konieczność płacenia za szczepienie w aptece, zniechęci pacjentów do korzystania z tej usługi. Aptekarze zwracali też uwagę na nierówne traktowanie podmiotów wykonujących szczepienia. Podczas gdy ZOZ-y będą mogły oferować szczepienia bezpłatne (finansowane w ramach stawki kapitacyjnej), apteki miałyby pobierać za tę samą usługę opłatę od pacjentów (czytaj również: Niezrozumiały brak finansowania szczepień przeciw grypie przez farmaceutów).
W rezultacie zarówno samorząd zawodu farmaceutów, jak i eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, apelowali do Ministerstwa Zdrowia o utrzymanie finansowania usługi szczepienia w aptece, ze środków publicznych – jak to miało miejsce dotychczas (czytaj więcej: Odpłatność za szczepienie przeciw grypie w aptece? Zbędna bariera i niesprawiedliwość…).
Usługa szczepienia pozostanie bezpłatna
Wiele wskazuje na to, że apele te zostały wysłuchane. Wczoraj zapytaliśmy resort zdrowia o plany dotyczące finansowania szczepień przeciw grypie w aptekach. Z odpowiedzi jaką otrzymaliśmy wynika, że szczepienia nadal będą dla pacjentów bezpłatne.
– Obecnie wypracowywane są ostateczne rozwiązania na kolejny sezon szczepień. Wszystko wskazuje na to, że usługa szczepienia nadal pozostanie dla pacjentów darmowa, zarówno w POZ jak i aptekach, co ma zwiększyć potencjał szczepień w Polsce – wskazuje Maria Kuźniar, ekspert Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.
Jednocześnie wskazuje, że sama szczepionka pozostanie bezpłatna dla osób starszych, tj. 75+.
– Nie wykluczamy jednak, że ta grupa zostanie poszerzona, o czym będziemy na bieżąco informować. Na pewno jednak w nowym sezonie szczepień państwo nie będzie już kupowało samych szczepionek. To było rozwiązanie ekstraordynaryjne. Wracamy do standardowych rozwiązań w tej materii, tj. zakup szczepionek przeciw grypie przez apteki i POZety. Wyszczepialność przeciw grypie wzrosła w ostatnim sezonie do ponad 6 proc – wskazuje.
Zapytaliśmy również resort zdrowia o wypowiedź wiceministra Macieja Miłkowskiego z 11 maja. Tego dnia w Sejmie zapowiedział umożliwienie wykonywania także innych szczepień niż przeciw grypie i COVID-19 w aptekach. Z jego słów wynikało, że takie szczepienia osób dorosłych (np. pneumokoki).
Jak poinformowało nas Ministerstwo Zdrowia zmiany legislacyjne w tym zakresie znajdą się w dużej nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Projekt jest już po konsultacjach, ale jeszcze przed Komitetem Stałym Rady Ministrów (czytaj również: Od września jeszcze więcej szczepień w aptekach! Nie tylko COVID-19 i grypa…).
©MGR.FARM










