Shingrix to inaktywowana, rekombinowana, podjednostkowa szczepionka z systemem adiuwantowym, którą podaje się domięśniowo w dwóch dawkach1. Szczepionka jest dostępna do kupienia w punktach szczepień, placówkach medycznych oraz aptekach. Od czasu pierwszej rejestracji w 2017 r., szczepionka Shingrix została dopuszczona do obrotu w ponad 40 krajach.
Półpasiec jest wywoływany przez reaktywację utajonego zakażenia wirusem ospy wietrznej i półpaśca (varicella zoster virus -VZV) – tego samego, który przy pierwszym kontakcie wywołuje ospę wietrzną. Wraz z wiekiem, komórki układu odpornościowego tracą zdolność uruchamiania silnej i skutecznej odpowiedzi swoistej wobec VZV, co przekłada się na większe ryzyko rozwoju półpaśca. Najczęstszym powikłaniem może być neuralgia popółpaścowa (ang. post-herpetic neuralgia, PHN), czyli przewlekły nerwoból.
Według polskich ekspertów, ponad 99% dorosłych po 50. roku życia przebyło ospę wietrzną w dzieciństwie, dlatego można oszacować, że w Polsce na rozwój półpaśca może być narażonych nawet kilkanaście milionów osób. Z szacunków wynika, że w Polsce choroba może dotykać corocznie około 130 tysięcy osób.
Półpasiec po 50. roku życia
Ryzyko zachorowania na półpasiec gwałtownie wzrasta po 50. roku życia, gdyż z wiekiem spada naturalna odporność organizmu i częściej dochodzi do reaktywacji wirusa. Nawet 1 NA 3 OSOBY w ciągu całego swojego życia zachoruje na półpasiec. Szczepionka pomaga więc chronić się przed bolesnymi i potencjalnie długoterminowymi skutkami półpaśca i jego powikłań.
– Półpasiec to choroba związana z reaktywacją utajonego zakażenia wirusem ospy wietrznej i półpaśca, która może powodować bardzo silny ból. Szczepionka Shingrix została opracowana, by wzmacniać odpowiedź odpornościową przeciwko temu wirusowi u osób dorosłych w wieku 50 lat i starszych z upośledzoną odpornością. Niezwykle cieszymy się, że jest ona teraz dostępna w Polsce i pomoże zmniejszyć obciążenie związane z tak bolesną chorobą, jaką jest półpasiec – powiedział Krzysztof Kępiński, Dyrektor Relacji Zewnętrznych i Rynku Publicznego Szczepionek w firmie GSK
Shingrix to pierwsza szczepionka przeciwko półpaścowi zawierająca rekombinowany inaktywowany antygen w połączeniu ze specjalnym systemem adiuwantowym, dzięki czemu generuje swoistą, silną i trwałą odpowiedź immunologiczną.
Odporność nawet przez 10 lat
Nowe dane przedstawione w październiku 2022 na podstawie badania ZOSTER-0498 (ZOE-LTFU) pokazały, że szczepionka Shingrix może chronić osoby dorosłe po 50. roku życia przed zachorowaniem na półpasiec do 10. roku po szczepieniu.
– Cieszy nas długotrwały efekt ochronny naszej szczepionki przeciwko półpaścowi. Wyniki badania ZOE-LTFU wskazują, że może zapewniać 10-letnią ochronę przed bólem, upośledzającymi skutkami i potencjalnymi poważnymi powikłaniami półpaśca u osób dorosłych powyżej 50. roku życia. Uzyskane dane stanowią istotne uzupełnienie dotychczasowych danych wskazujących na długotrwałe korzyści ze stosowania szczepionki. Oczekujemy na dalsze wyniki tego wciąż trwającego badania – mówi Olivera Tomanoski-Aleksic, Dyrektor Medyczny GSK w Polsce.
Udostępnienie szczepionki Shingrix na rynku prywatnym w Polsce od marca br. dla osób dorosłych w wieku 50 lat i starszych oraz dla osób w wieku 18 lat i starszych o zwiększonym ryzyku zachorowania na półpasiec, stanowi element nieustającego dążenia spółki GSK do rozszerzania grupy pacjentów odnoszących korzyści dzięki jej szczepionkom.
Jak wygląda półpasiec?
Półpasiec jest wywoływany przez reaktywację varicella zoster (VZV – wirus ospy wietrznej i półpaśca) – tego samego, który wywołuje ospę wietrzną przy pierwszym kontakcie. VZV pozostaje w układzie nerwowym w postaci uśpionej (latentnej), jednak po latach może nastąpić jego reaktywacja. Wraz z wiekiem, komórki układu odpornościowego tracą zdolność uruchomienia silnej i skutecznej odpowiedzi swoistej wobec VZV, co przekłada się na większe ryzyko rozwoju półpaśca.
Charakterystyczne objawy półpaśca to jednostronna, pęcherzykowa wysypka na rumieniowym podłożu, najczęściej zlokalizowana w obrębie tułowia, rzadziej na twarzy lub kończynach. Wykwity na skórze wypełnione płynem mogą pozostawić po sobie przebarwienia i blizny. Pacjenci często opisują ból towarzyszący półpaścowi jako piekący, palący, kłujący lub ostry. Intensywny ból może się utrzymywać kilka miesięcy, a nawet lat z powodu neuralgii popółpaścowej. Neuralgia popółpaścowa (PHN) jest najczęstszym powikłaniem półpaśca, jest to ból neuropatyczny, utrzymujący się powyżej 3 miesięcy od wystąpienia objawów na skórze. Neuralgia popółpaścowa może dotyczyć od 5-30% pacjentów, ryzyko jej wystąpienia zwiększa się wraz z wiekiem. U części pacjentów ból jest tak intensywny, że wymaga specjalistycznego leczenia i uśmierzania silnymi lekami przeciwbólowymi.
Nawet do 25% przypadków półpaśca to półpasiec oczny, który może się wiązać z powikłaniami w postaci pogorszenia lub nawet utraty wzroku. Półpasiec uszny obejmuje okolicę małżowiny usznej, przewodu słuchowego zewnętrznego oraz błony bębenkowej. Wśród możliwych powikłań tej postaci wymienia się porażenie nerwu twarzowego oraz przejściową lub nawet trwałą utratę słuchu.
Przewiduje się, że częstość występowania półpaśca, a w konsekwencji PHN, będzie rosnąć ze względu na starzenie się populacji oraz rosnącą liczbę chorób osłabiających układ odpornościowy związanych z wiekiem.
Źródło: ŁW/informacja prasowa GSK










