REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Techniczka pomyliła leki. Sąd Aptekarski ukarał kierowniczkę apteki…

23 lipca 2019 08:02

W grudniu 2017 roku szerokim echem odbiła się w mediach sprawa pomyłki w wydaniu leku w jednej z międzychodzkich aptek, która omal nie zakończyła się śmiercią miesięcznego chłopca. Okręgowy Sąd Aptekarski uznał w tej sytuacji winę kierowniczki apteki i nałożył na nią karę upomnienia. Naczelny Sąd Aptekarski niedawno uchylił jednak to orzeczenie…

Przyczyną pomyłki miały być identycznie wyglądające opakowania obu leków (fot. MGR.FARM)
Przyczyną pomyłki miały być identycznie wyglądające opakowania obu leków (fot. MGR.FARM)

O sprawie zrobiło się głośno w grudniu 2017 roku za sprawą reportażu w programie „UWAGA!” telewizji TVN. Opowiadał on historię dramatycznej pomyłki, jaka miała miejsce w jednej z aptek w Międzychodzie. Rodzice miesięcznego chłopca realizowali w niej receptę na leki na przeziębienie. Okazało się, że wydająca je techniczka farmaceutyczna popełniła błąd. Zamiast opakowania leku Biodacyna, antybiotyku w postaci kropli, wydała Briglau – lek na jaskrę (czytaj więcej: Farmaceuci apelują do Ministra Zdrowia w sprawie opakowań leków).

Matka dziecka nie zauważyła pomyłki i po powrocie do domu podała dziecku lek. Niedługo po tym chłopiec trafił do szpitala z objawami zapaści i bezdechu, a jego organizm był silnie wyziębiony. Ostatecznie przewieziono go do specjalistycznego szpitala w Poznaniu. Chłopiec trzy dni był w śpiączce, w tym czasie lekarze walczyli o jego życie. Dopiero po kilku dniach okazało się, że przyczyną pogorszenia stanu dziecka był błędnie wydany w aptece lek (czytaj więcej: Techniczka pomyliła leki. Dziecko otarło się o śmierć).

REKLAMA

– Technik farmacji omyłkowo wziął jedno opakowanie tego leku, drugie tego leku – tłumaczyła wówczas Monika Turska-Nowak z Prokuratury Rejonowej w Szamotułach.

REKLAMA

Jednocześnie wskazywała, że lek tak niebezpieczny obok specyfiku na przeziębienie w ogóle nie powinien się znaleźć. Leki zawierające  substancje silnie działające, powinny być przechowywane w specjalnej, zamkniętej szufladzie. W tej sytuacji tak jednak nie było (czytaj więcej: Opakowania leków i pomyłki apteczne).

Sąd okręgowy wydaje wyrok. Farmaceutka się odwołuje

Z doniesień medialnych wynikało, że właściciele apteki nie chcieli uznać swojej odpowiedzialności za pomyłkę i jej konsekwencję. Odesłali rodzinę Antosia do swojego ubezpieczyciela. Natomiast Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej wszczął postępowanie w tej sprawie. Ostatecznie do Okręgowego Sądu Aptekarskiego trafił wniosek o ukaranie kierowniczki apteki, w której doszło do pomyłki (czytaj również: Techniczka pomyliła dawkę morfiny. Pacjentka nie żyje…).

Okręgowy Sąd Aptekarski po rozpatrzeniu wszystkich dowodów w sprawie, uznał kierowniczkę winną zarzucanych jej czynów. Pomyłka w wydaniu leku przez techniczkę farmaceutyczną miała być konsekwencją zaniedbań farmaceutki w nadzorze fachowym nad apteką. To w konsekwencji miało spowodować też naruszenie dobrego imienia Aptekarzy. OSA dopatrzył się złamania art. 88 ust 5 pkt 1 w związku z art. 91 ust. 1 pkt 1 ustawyq Prawo Farmaceutyczne oraz art. 1 pkt. 4 Kodeksu Etyki Aptekarza RP. Za to przewinienie Okręgowy Sąd Aptekarski wymierzył farmaceutce karę upomnienia.

Ukarana kierowniczka apteki odwołała się od tego wyroku do Naczelnego Sądu Aptekarskiego. Zarzuciła Sądowi Okręgowemu, że błędnie uznał, iż odpowiedzialność kierownika apteki ogólnodostępnej ma charakter odpowiedzialności o charakterze absolutnym, powstałej nawet w sytuacji rażącego wystąpienia przez podległy personel, przeciwko obowiązującym w aptece procedurom. Farmaceutka zarzucała też Okręgowemu Sądowi Aptekarskiemu, że nie przesłuchał w sprawie osób przez nią wskazanych, które miały dowieść prawidłowej organizacji pracy w aptece (czytaj również: Kierowniczka apteki w Jarocinie nie czuje się winna pomyłki).

REKLAMA

Naczelny Sąd Aptekarski uznał, że odwołanie farmaceutki zasługuje na uwzględnienie i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd okręgowy.

Winy nie udowodniono w sposób należyty

– Naczelny Sąd Aptekarski zgadza się ze stanowiskiem obrońcy obwinionej, iż odpowiedzialność kierownika apteki ogólnodostępnej nie ma charakteru odpowiedzialności absolutnej i zawsze musi łączyć się z winą, która może być przypisana kierownikowi apteki za jego własne działania – czytamy w uzasadnieniu NSA.

Zdaniem Naczelnego Sądu Aptekarskiego w tej sprawie nie została w sposób należyty udowodniona wina farmaceutki. Dowody na jakie powoływał się Sąd I instancji, nie były zdaniem NSA wystarczające do stwierdzenia, że można jej przypisać winę w sprawowanym przez nią nadzorze fachowym nad organizacją pracy w aptece.

– Przywołane w uzasadnieniu orzeczenia dowody, mające potwierdzić niewłaściwą organizację pracy w aptece są, zdaniem Naczelnego Sądu Aptekarskiego niewystarczające. Ograniczają się jedynie do spostrzeżeń nie znajdujących potwierdzenia w zeznaniach świadków czy też samej obwinionej. Materiał zawarty w aktach sprawy nie wyjaśnił wszystkich okoliczności czynu przypisanego obwinionej, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że Okręgowy Sąd Aptekarski nie przeprowadził kompleksowej oceny materiału dowodowego. Wywiedziony przez Okręgowy Sąd Aptekarski wniosek co do winy obwinionej należy uznać za przedwczesny, nie można bowiem wykluczyć, że przeprowadzone szerokie postępowanie dowodowe może doprowadzić do odmiennych wniosków – czytamy w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Aptekarskiego.

Dlaczego nie przesłuchano techniczki?

Zdaniem Naczelnego Sądu Aptekarskiego w tej sprawie zasadniczym elementem postępowania powinno być ustalenie czy nadzór sprawowany przez kierowniczkę był nadzorem prawidłowym. A także czy na podstawie zebranego materiału dowodowego można jej przypisać winę w sprawowaniu tego nadzoru. Co ciekawe Okręgowy Sąd Aptekarski nie przesłuchał w sprawie techniczki, która popełniła błąd i nieprawidłowo wydała lek.

– Aby odpowiedzieć na to pytanie, nie jest zdaniem Naczelnego Sądu Aptekarskiego wystarczające ograniczenie się do wysłuchania wyjaśnień obwinionej, konieczne wydaje się przesłuchanie innych osób w tym świadków wnioskowanych przez obrońcę obwinionej. Przy ponownym rozpatrywaniu danej sprawy Sąd przeanalizować ponadto powinien zasadność powołania na świadka technika farmaceutycznego z którego działalnością związany jest zarzut kierowany do obwinionej. Pomimo, że jego przesłuchania nie zawnioskowała obwiniona, wyjaśnienia składane przez technika mogą również przyczynić się do wyjaśnienia kwestii dotyczących odpowiedzialności obwinionej, szczególnie, iż zarzut jej przypisany nierozerwalnie związany jest z działalnością tego pracownika – czytamy w uzasadnieniu sądu.

Sprawa 17 maja 2019 roku skierowano do ponownego rozpatrzenia przez okręgowy sąd aptekarski.

Oprac.: ŁW
©MGR.FARM

AOR 3_19
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

23 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Nie wiem jak u was ale jak ja widzę receptę dla dziecka do 3 r ż zawsze konsultuję to z fachowym personelem, to tylko chwila, a może uratować życie i zdrowie dzieciątka :-)
Tam by trzeba sprawdzić tylko jedną sprawę. Kto postawił te krople obok Biodacyny i czy tak było zawsze? Za przechowywanie leków z szafki A odpowiada kierownik apteki.Może on nie dopilnował właściwego przechowywania akurat tych kropli? Może te krople nigdy w tej aptece nie znajdowały się w szafce A?Czyli trzeba przesłuchać personel. Ponadto szafka A powinna być co jakiś czas sprawdzana. W przypadku niedopilnowania wstawiania kropli do szafki A, wina powinna być co najmniej obopólna. Zakładam,że pani kierownik wiedziała w ogóle,że krople Briglau trzeba wstawić do szafki A. W niektórych aptekach szafki A są bardzo "mizerne".
racja, druga a nawet trzecia para oczu nigdy nie zaszkodzi
Zwiększona kontrola zawsze gwarantuje większe bezpieczeństwo
Po co istnieją technicy w aptekach , przy takim obarczeniu kierownika winą należy sądzić ,że najlepiej byłoby , gdyby kierownik od rana do wieczora obsługiwał pacjentów i tylko on nikt inny wydawał im leki . Przecież to jest chore . Kierownik apteki nie jest JASNOWIDZEM nie może kontrolować każdego ruchu , każdego pracownika w aptece , jedyna możliwość kontroli kierowniczej to kontrola recept . W przypadku dwóch różnych opakowań ,jeżeli personel nie wbije do komputera pojedynczo opakowań pomyłka jest niemożliwa do wykrycia . Nie mam pojęcia czy sędziowie aptekarscy pracowali kiedykolwiek w aptece , bo wygląda na to ,że nie mają pojęcia o pracy aptecznej. Najwyższy czas stworzyć w prawie paragraf o odpowiedzialności technika za wydawanie leku . Jeżeli nie ma takowej to niech leków nie wydaje !!!. TRUDNO BYĆ RĘKĄ I GŁOWĄ INNEJ OSOBY. A tak na boku to biodacyna nie jest tam jakimś sobie lekiem na przeziębienie . Wchodzi teraz nowe prawo farmaceutyczne więc NRA powinna to jak najszybciej zgłosić jeżeli oczywiście działa w interesie APTEKARZY .
@J. Ciechanowska. Jakie nowe Prawo farm. wchodzi? Jeśli już, są konsultacje zewnętrzne do UoZ. Masz prawo - do czego gorąco zachęcam - złożenia swoich propozycji zmian. NRA złoży, bądź pewna. BTW, UoZ dot. FARMACEUTÓW, a nie techników farmaceutycznych.
Jadwiga Ciechanowska - taka jest teraz reżimowa doktryna i wykładnia prawa - karać każdego , nawet za najbardziej absurdalne sytuacje nakładać kary i straszyć procesami. Mimo,ze nawet gołym okiem laika widać, że nikt nie miał wpływu na bieg wydarzeń to i tak każdy Polak ma mieć zarzuty i się bać jak za zaborów. Podziekuj władzy z pustynnego nadania - niedługo nie będzie można mówić po polsku. P.S - dzisiaj czytałem,że postawiono zarzuty pracownikom stacji meteorologicznej z Kaszub, gdzie na leśny obóz harcerski spadła gwałtowna burza i doszło do śmierci harcerek przygniecionych drzewami. To nie jest żart - zarzuty są o niedopełnienie obowiązków, bo nie przewidzieli burzy.
Technicy to mają życie, nawet jak coś spartolą (co zdarzyć się może kazdemu) to i tak problemy ma kierownik. Nie pierwsza taka sytuacja i nie ostatnia.
Co lek bardzo silnie działający robił obok Biodacyny? Raczej nie postawiła go tam kierowniczka, może zrobiła to pomoc apteczna, może pomyłka zaszła w hurtowni? Trudno karać kierowniczkę za błąd, który popełnił technik (zakładam, że na otaksowaniu była tylko Biodacyna). Jednakże Inspekcja Farmaceutyczna powinna sprawdzić czy kierowniczka zrobiła wszystko, co mogła, żeby zapobiec nieszczęściu. Leki bardzo silnie działające mają szczególny status, nie bez powodu mogą być wydawane tylko przez farmaceutę. Tylko farmaceuta może i musi sprawdzać stany magazynowe takich leków raz w miesiącu. Kto sprawdził te stany przed tym nieszczęściem, i czy się zgadzały, a jeśli nie, jak spróbowano wyjaśnić niezgodność? Kto z farmaceutów był obecny w aptece w dniu przyjęcia towaru, i w dniu wydania tego leku. Czy w dniu przyjęcia tego leku do apteki, farmaceuta osobiście sprawdził zgodność dostawy (leki bardzo silnie działające przychodzą zapakowane oddzielnie, jak narkotyki i psychotropy). Kto ma dostęp do szafki A?
retrospektywna postdykcja ...... btw, jakie jest uzasadnienie do przepisania kropli do oczu w stosowaniu of label do nosa, nota bene kropli dla dorosłych, mimo zdaniem nie ma klinicznego uzasadnienia w tej drodze podania, nie mówiąc o jednostce chorobowej w której są zastosowane tj przeziebienie....Floxal, Biodacyna, Dicortineff klinicznie nieuzasadnione bzdurne przepisanie leku w tym podaniu, na odczepnego dla zaspokojenia antyfobi antybotykowej rodziców, no ale lekarzowi wolno...
Można by wiele pisać na ten temat kto jest winny, a kto nie, lecz prawda jest taka że wszyscy tu zawinili począwszy od : projektanta opakowań, producenta który żeby obniżyć koszty produkcji ładuje lak w identyczne opakowanie nie zważając na konsekwencje, personel pomocniczy który w nieprzeznaczone miejsce wrzuca lek, techniczka - złe odczytanie nazwy leku i wydanie leku innego niż wypisany, kierowniczka brak odpowiedniego nadzoru nad tym co wydaje technik ( sprawdzanie nawet co godzinę recept), matka podająca dziecku specyfik nie czyta co podaje, i na końcu Inspektor któremu się zgłasza problemy z opakowaniami ,a on i tak ma to w d,,ie !!!!! Teraz możecie wybrać sobie winnego, a życie płynie dalej i pomyłki będą się zdarzać czy tego chcemy czy nie !!!!!!!!!!!!!!!!
Chyba piszemy o tym samym ale... żeby porównywać aptekę katastrofy samolotu hmmm
Dlaczego jest taka nagonka na Techników farmaceutycznych? Przecież technicy odwalają za Was - mgr, kawał roboty!? Nie jestem nowicjuszką w tym zawodzie i wielokrotnie widziałam jak mgr wydał nie ten lek!!! Niestety zamiata się takie sytuacje w przypadku mgr pod dywan!. Druga sprawa to opakowania - rzeczywiście producenci niech się zastanowią nad tą kwestią! Trzecia sprawa to realizacja i wydawanie Rp. i tu trzeba się zastanowić, bo nie jesteśmy supermenami tylko LUDŹMI !!! Każdy z Nas ma lepszy lub gorszy dzień, nie ma reguły. Nadmiar obowiązków, przepracowanie, zbyt mała obsada, itp. robią swoje. Realizując Rp. zawsze sprawdzam ją 3 razy: 1) w momencie dostania Rp. do ręki, 2) gdy zbieram leki, 3) wydając pacjentowi lek czytam nazwę i dawkę leku na każdym opakowaniu, nawet jak jest ich 10 op., a mimo to zdarza mi się też pomylić! Jak to jest możliwe skoro sprawdzałam tyle razy!!! Na szczęście są to pomyłki w odpłatności bo z takich samych opakowań mogę sprawdzając lek na 3 etapie wyłapać inna nazwę!!! Niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto się nigdy nie mylił !!! Zanim zaczniecie linczować innych spójrzcie najpierw na Siebie i Mgr i technicy!!! Jestem Techniczką :)
@Mariola ``Przecież technicy odwalają za Was - mgr, kawał roboty!?`` Dzis to chyba zabierają magistrom kawał roboty? ;) W dodatku panosząc się, pchając do wszystkich obowiazków, do udawania magistra a w razie pomyłki baty zbiera kierownik mgr a technik gdzies sie chowa w kacie?
Może i u Ciebie tak jest, że kierownik odpowiada za błędy techników ale u mnie jest inaczej. Od początku wiemy, że każdy z Nas ponosi odpowiedzialność za to co wydaje i za pomyłki. Nie ma zwalania winy na kierownika czy mgr. Mam już trochę stażu pracy jako Technik i wierz mi nie spotkałam się z taką sytuacją, iż technik za swoją pomyłkę obciąża kierownika - każdy z Nas bierze na siebie odpowiedzialność za Mega Odpowiedzialną pracę, którą wykonuje, i która jest Mega obciążająca i psychicznie i fizycznie. Odkąd zaczęłam pracować miałam powiedziane, że pracuje na swoje "konto" czyli za pomyłki to ja ponoszę odpowiedzialność i doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Nie mam pojęcia z jakimi technikami pracujesz, że zwalają winę na kierownika czy innego mgr obecnego na zmianie. Jak już napisałam mam dekadę stażu pracy w tym zawodzie i naprawdę nie pracowałam od początku tylko w 1 aptece ale w kilku. W żadnej z tych Aptek nie spotkałam się z sytuacją, o której piszesz. Nie ważne czy jesteś technikiem czy mgr, ważne jest to, że mylą się wszyscy, zarówno mgr jak i technicy. Przede Wszystkim nie wolno nikogo dyskryminować za poziom wykształcenia. To prawda, są, a raczej były różne szkoły kształcące techników ale wierz mi chodziłam do takiej gdzie wykładowcami byli dr i profesorowie z UM :), nie było zmiłuj. Są i także i takie, które być może przepuszczały aby tylko kasa płynęła ale tego możemy się tylko domyślać. Proszę, nie szkalujmy siebie na wzajem, a wręcz przeciwnie Bądźmy sobie pomocni i brońmy siebie Wzajemnie. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy - ze męczenia, mając gorszy dzień, czy z nadmiaru obowiązków w pracy i zbyt małej obsady. I Mgr i technicy - wykonujemy pracę naprawdę MEGA odpowiedzialną, SZANUJMY się na WZAJEM :))) Wyjdzie to na dobre obu stronom :))) Ps. Przepraszam, że odpisuje na posta dopiero teraz :)
Myślę, że tu chodzi o odpowiedzialność ZAWODOWĄ kierownika apteki. Ty ponosisz odpowiedzialność SŁUŻBOWĄ i KARNĄ za twoje błędy, ale farmaceuci dodatkowo podlegają odpowiedzialności zawodowej, czyli przed sądem aptekarskim. Karą może być upomnienie, nagana, zawieszenie lub pozbawienie PWZ.
Masz rację w tej kwestii. Jednak myślę, że to już sprawa indywidualna każdego z Nas i Sumienia czy weźmie na siebie odpowiedzialność czy zrzuci na mgr lub kierownika bo prawo tak wskazuje. Pracuje, jestem zgłoszona do NFZ, na Rp. widnieje moje imię i nazwisko a także podpisuje się pod tym, więc ponoszę pełną odpowiedzialność za to co robię. Nie działam na szkodę mgr raczej robię wszystko żeby chronić i jednego i drugiego mimo że jestem technikiem. I wielokrotnie zdarzało mi się ratować "tyłek" mgr-a jak wydał lek o innej substancji czynnej. Smutne jest to, że ziejecie nienawiścią do Nas techników :(((((( Pomagajmy sobie i Wspierajmy się zamiast budować MUR pomiędzy Nami. Bo inaczej zabrniemy Wszyscy w Ślepy zaułek z którego nie będzie wyjścia. Ps. niestety dużo zależy też od podejścia samych Pacjentów. Z praktyki wiem, że nawet gdy biorą leki po kilka lat większość nie wie co bierze!!! Smutne. Nie czytają co biorą. Procent świadomych pacjentów jest znikomy. A MY Mgr i Technicy też przecież jesteśmy tylko LUDŹMI nie robotami. Zamiast obrzucać się wyzwiskami zacznijmy ze sobą współpracować. Jednej i drugiej stronie będzie łatwiej, lżej. :))) Technik farmaceutyczny.
Opakowania przede wszystkim do zmiany. To jest przerażajace jak potrafią być do siebie podobne.
firmy wprowadziły nowe szaty graficzne dla poszczególnych linii swoich produktów, ale co z tego jak opakowania Adamedu z linii Axtil, Amlozek itp są do siebie łudząco podobne...
I jak pacjent ma ogarnąć leki w domu kiedy wszystko jest identyczne. Kiedyś jedna z pacjentek była przerażona kupując leki dla siebie i męża. Amlozek, Xartan, Zahron.
Ja jestem przerazona jak wydaje tego typu leki razem..
I pacjenci którzy często nie potrafią przeczytać nazw, odróżnić leków...

Powiązane artykuły

Apteka sprzedała 73 opakowania Ketonalu Forte bez recepty. Przyczyna była zaskakująca… Apteka sprzedała 73 opakowania Ketonalu Forte bez recepty. Przyczyna była zaskakująca…

Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny odkrył, że w jednej z aptek, dokonano sprzedaży 73 opakow...

Apteka sprzedawała przeterminowane leki. Kierowniczka dostała upomnienie… Apteka sprzedawała przeterminowane leki. Kierowniczka dostała upomnienie…

Okręgowy Sąd Aptekarski w Katowicach wymierzył karę upomnienia kierowniczce apteki, w której dochodz...

Farmaceutka nie odpowie za złamanie zakazu reklamy Farmaceutka nie odpowie za złamanie zakazu reklamy

Okręgowy Sąd Aptekarski przy Wielkopolskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej umorzył postępowanie w spra...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz