Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował wczoraj, że ponad 1100 aptek podpisało umowy na wykonywanie szczepień finansowanych ze środków publicznych. Umowy takie apteki mogą podpisywać od listopada. Pozwalają one na oferowanie przez nie trzech rodzajów szczepień, które dla pacjenta są bezpłatne. Są to szczepienia:
- przeciw COVID-19 dla osób powyżej 18. roku życia;
- przeciw pneumokokom dla osób powyżej 65. roku życia;
- przeciw grypie dla osób powyżej 65. roku życia;
Proces podpisywania umów między aptekami i NFZ jest czasochłonny. Przez blisko trzy miesiące sfinalizowano ich „tylko” 1100. Mimo to apteki odegrały istotną rolę w poprawie dostępu pacjentów do szczepień. Świadczą o tym liczby, które niedawno podał na portalu X prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej – Marcin Repelewicz. Jak wylicza farmaceuci udzielili prawie 30% wszystkich szczepień przeciw COVID-19 wykonanych w grudniu 2023 r. W styczniu 2024 ten odsetek wyniósł już blisko 40%
– Farmaceuci kolejny raz udowodnili, że poszerzanie naszych kompetencji to strzał w dziesiątkę. Korzystają na tym pacjenci oraz cały system ochrony zdrowia w Polsce. Pomimo licznych problemów z programem szczepień ochronnych p/COVID-19, trudnym procesem przyłączania aptek, zaburzoną dostępnością szczepionek, licznymi zmianami w zasadach rejestracji i informowaniu pacjentów o możliwości zapisów na szczepienie, a także wielu innych komplikacjach, rezultaty są imponujące – wskazuje Repelewicz.
- Czytaj również: Z czym muszą mierzyć się farmaceuci szczepiący w aptekach?
Prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej przekonuje, że apteki i farmaceuci są ważnym, lecz wciąż nie w pełni zagospodarowanym ogniwem profilaktyki prozdrowotnej w naszym kraju.
Z jego wyliczeń wynika też, że w grudniu apteki odpowiadały za 25% wszystkich wykonanych szczepień przeciw grypie. Farmaceuci zaszczepili też 83 pacjentów przeciw pneumokokom.
©MGR.FARM










