REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 23 lipca 2026, 13:30

WHO: choroby grzybicze dotykają już ponad 300 mln osób. Problem pozostaje niedoceniany

Ponad 300 milionów ludzi na świecie każdego roku choruje na zakażenia grzybicze. Choć większość osób kojarzy je głównie z grzybicą skóry czy paznokci, dla części pacjentów mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie życia. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że choroby grzybicze należą do najbardziej niedocenianych problemów zdrowotnych. Dodatkowym wyzwaniem staje się narastająca oporność na leki przeciwgrzybicze.

WHO: choroby grzybicze dotykają już ponad 300 mln osób. Problem pozostaje niedoceniany (fot. istockphoto,com)
WHO: choroby grzybicze dotykają już ponad 300 mln osób. Problem pozostaje niedoceniany (fot. istockphoto,com)

WHO opublikowała nowy dokument zatytułowany „Blueprint for strengthening responses to fungal disease and antifungal resistance”. Organizacja podkreśla, że wiele państw nadal pomija zakażenia grzybicze w swoich strategiach zdrowotnych. Dzieje się tak mimo rosnącej liczby zachorowań i coraz większych trudności związanych z leczeniem tych chorób.

REKLAMA

Według danych przywołanych przez WHO choroby grzybicze dotykają ponad 300 mln osób rocznie na całym świecie. Powodują nie tylko przewlekłe problemy zdrowotne, ale także znaczącą liczbę hospitalizacji i zgonów. Organizacja zwraca również uwagę, że rzeczywista skala problemu może być jeszcze większa. Powodem jest niedostateczna diagnostyka oraz ograniczony nadzór epidemiologiczny w wielu regionach świata.

Nie tylko grzybica skóry i paznokci

Dla większości pacjentów zakażenia grzybicze oznaczają stosunkowo łagodne schorzenia skóry, paznokci lub błon śluzowych. WHO przypomina jednak, że istnieje także grupa ciężkich zakażeń inwazyjnych. Mogą one prowadzić do niewydolności narządów, a nawet śmierci. Szczególnie zagrożone są osoby z zaburzeniami odporności, chorzy onkologiczni, pacjenci po przeszczepach, osoby żyjące z HIV oraz pacjenci przebywający na oddziałach intensywnej terapii.

W przypadku tych chorych szybkie rozpoznanie zakażenia i wdrożenie skutecznego leczenia często decyduje o rokowaniu. Tymczasem WHO wskazuje, że w wielu państwach dostęp do nowoczesnej diagnostyki i specjalistycznego leczenia pozostaje ograniczony.

W naturze myszy chorują na salmonellozę dużo ciężej niż ludzie (fot. Shutterstock)
CZYTAJ WIĘCEJ

Czy antybiotyki stracą niedługo swoją skuteczność?

Coraz większym problemem jest oporność na leczenie

Jednym z głównych powodów opracowania nowego dokumentu jest narastająca oporność na leki przeciwgrzybicze. Zjawisko to sprawia, że niektóre zakażenia stają się coraz trudniejsze do leczenia. Dostępne terapie tracą przez to swoją skuteczność.

WHO zwraca uwagę, że problem nie wynika wyłącznie ze stosowania leków przeciwgrzybiczych w medycynie. Na rozwój oporności wpływa również wykorzystywanie podobnych substancji w weterynarii i rolnictwie. Znaczenie ma także obecność związków przeciwgrzybiczych w środowisku. Dlatego organizacja podkreśla znaczenie podejścia One Health. Zakłada ono ścisły związek pomiędzy zdrowiem ludzi, zwierząt i środowiska.

REKLAMA
REKLAMA

WHO porównuje problem do antybiotykooporności

Choć oporność bakterii na antybiotyki od lat znajduje się w centrum uwagi ekspertów, WHO wskazuje, że oporność na leki przeciwgrzybicze również staje się ważnym elementem globalnego problemu oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe (AMR).

– Zaktualizowany Globalny Plan Działania w sprawie Oporności na Środki Przeciwdrobnoustrojowe uznał, że oporność na środki przeciwgrzybicze jest integralną częścią wyzwania, jakim jest oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe. Nie możemy sobie dłużej pozwolić na jej ignorowanie – podkreślił dr Jean Pierre Nyemazi, p.o. dyrektora Departamentu Oporności na Środki Przeciwdrobnoustrojowe WHO.

Nowy plan ma pomóc państwom w walce z problemem

Nowy dokument WHO nie wprowadza obowiązkowych regulacji. Ma natomiast stanowić praktyczne wsparcie dla państw członkowskich. Dzięki niemu łatwiej będzie tworzyć programy dotyczące diagnostyki, leczenia i monitorowania zakażeń grzybiczych. Dokument powstał po konsultacjach z ponad 150 ekspertami reprezentującymi wszystkie regiony WHO.

Plan koncentruje się na czterech głównych obszarach. Obejmują one wzmacnianie systemów ochrony zdrowia, rozwój nowych terapii i diagnostyki, budowę skutecznych systemów laboratoryjnych oraz nadzoru epidemiologicznego, a także działania zgodne z koncepcją One Health.

WHO zwraca uwagę, że choroby grzybicze znacznie rzadziej trafiają do debaty publicznej niż zakażenia bakteryjne i wirusowe. Zdaniem ekspertów nie oznacza to jednak, że stanowią mniejsze zagrożenie. Wręcz przeciwnie. Starzenie się społeczeństw, rosnąca liczba pacjentów z obniżoną odpornością oraz rozwój oporności na leczenie mogą sprawić, że znaczenie tych zakażeń będzie w kolejnych latach rosło.

Źródła

  1. WHO
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA