Obecnie około 1 na 5 osób w ciągu swojego życia choruje na nowotwór, a umiera z tego powodu około 1 na 9 mężczyzn i 1 na 12 kobiet. Zachorowalność jednak wzrośnie, a wraz z nią także śmiertelność z powodu nowotworów, z 9,7 mln osób w 2022 r. do 16,6 mln na całym świecie. W samej Europie śmiertelność może wzrosnąć o 32% [1]. W Polsce, od połowy lat 60. XX wieku liczba zachorowań i zgonów nowotworowych w polskiej populacji zwiększyła się około 2,5 razy. Obecnie liczba zachorowań mężczyzn i kobiet jest podobna (po około 85 tysięcy), natomiast liczba zgonów jest wyższa wśród mężczyzn o około 10 tys. (odpowiednio 55 tysięcy wobec 46 tysięcy). Przewaga ta wynika przede wszystkim ze struktury zachorowań – źle rokujący nowotwór płuca jest przyczyną 1/6 zachorowań mężczyzn, natomiast wśród kobiet dominuje dobrze rokujący rak piersi (1/5 zachorowań) [2]. Agencja podała, że do czynników przyczyniających się do wzrostu zachorowalności zalicza się starzenie społeczeństwa, tytoń, alkohol i otyłość, a także zanieczyszczenie powietrza. [1]
WHO o najczęstszych nowotworach występujących w Europie
Według szacunków IARC, najczęstszym typem nowotworu w Europie jest rak piersi, a następnie rak prostaty i jelita grubego. Najczęstszymi przyczynami zgonów z powodu nowotworów są rak płuc, jelita grubego i piersi.
– W czasach, gdy finansowanie opieki zdrowotnej w całej Europie znajduje się pod coraz większą presją, ryzykujemy zniweczenie dziesięcioleci postępu w poprawie zdrowia i dobrostanu milionów ludzi – stwierdził w oświadczeniu dr Hans Kluge, dyrektor regionalny WHO na Europę.
Różnice między krajami o wysokich i niskich dochodach
Z nowego raportu Unii na rzecz Międzynarodowej Kontroli Raka wynika też jasno, że w Europie istnieją ogromne nierówności pod względem dostępu do opieki onkologicznej.
– Pomimo postępu, jaki nastąpił we wczesnym wykrywaniu nowotworów oraz leczeniu i opiece nad pacjentami chorymi na raka, istnieją znaczne różnice w wynikach leczenia raka nie tylko między regionami świata o wysokich i niskich dochodach, ale także w obrębie poszczególnych krajów. To, gdzie ktoś mieszka, nie powinno determinować tego, czy ktoś żyje. Istnieją narzędzia umożliwiające rządom nadanie priorytetu opiece onkologicznej i zapewniające każdemu dostęp do niedrogich usług wysokiej jakości. To nie jest tylko kwestia zasobów, ale kwestia woli politycznej – twierdzi Cary Adams, szef UICC.
W krajach o wysokim wskaźniku rozwoju społecznego, opartego na wykształceniu, średniej długości życia i dochodach, u jednej na 12 kobiet zostanie zdiagnozowany rak piersi, a 1 na 71 kobiet umrze z tego powodu. Jednak w krajach o niskim HDI tylko u jednej na 27 kobiet diagnozuje się raka piersi, a umiera 1 na 48 kobiet.
– U kobiet w krajach o niższym HDI ryzyko raka piersi jest o 50 procent mniejsze niż u kobiet w krajach o wysokim HDI, a mimo to ryzyko śmierci z powodu tej choroby jest u nich znacznie wyższe z powodu późnej diagnozy i niewystarczającego dostępu do wysokiej jakości leczenia – powiedziała Isabelle Soerjomataram, zastępca szefa Oddziału Nadzoru Raka IARC.
Ogółem szacowana liczba nowych przypadków nowotworów w krajach o niskim HDI wzrośnie o 107% w latach 2022–2045, podczas gdy szacowana liczba przypadków nowotworów w krajach o wysokim HDI wzrośnie o 36% [1].
- Czytaj także: Movember, czyli fakty i mity i męskich nowotworach
Jak zapobiegać nowotworom?
Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów, olbrzymia większość z nich jest efektem długotrwałego gromadzenia się uszkodzeń DNA. Te akumulujące się w ciągu całego życia drobne zmiany sprawiają, że w końcu komórki zaczynają się dzielić i rosnąć w nieograniczony sposób. Stworzono kilkanaście kategorii czynników ryzyka. Wszystkie, poza jednym wyjątkiem – promieniowaniem jonizującym – można kontrolować. Głównym czynnikiem chroniącym nas przed nowotworami jest szeroko rozumiany zdrowy tryb życia. Jednak w powszechnej opinii dominuje podejście, że i tak nic nie można zrobić, by uniknąć raka. Z jednej strony poczucie bezsilności i bezcelowości profilaktyki nowotworowej, a z drugiej brak gruntownej wiedzy na temat związku między trybem życia a procesem nowotworowym powodują, że tak niewiele osób chce zmieniać swój tryb życia na lepszy. W świetle naukowych dowodów, profilaktyka zyskuje rangę medycyny przyszłości [3].
Literatura:
[1]https://www.euronews.com/health/2024/02/01/cancer-cases-expected-to-grow-by-more-than-20-in-europe-by-2045-who-agency
[2]https://onkologia.org.pl/pl/epidemiologia/nowotwory-zlosliwe-w-polsce
[3]https://onkologia.org.pl/pl/profilaktyka-nowotworowa-0#page-main-image
©MGR.FARM










