REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 26 lutego 2021, 16:33

Wielka Brytania: farmaceuci zgłaszają mniej incydentów z obszaru bezpieczeństwa lekowego

W czasie pandemii COVID-19, zgłaszanych jest przez farmaceutów mniej incydentów dotyczących bezpieczeństwa lekowego – donosi National Pharmacy Association (NPA).

I tak, co piąty pytany (19%) mówił, że nigdy nie miał w pracy możliwości udania się na wystarczającej długości przerwę - dla porównania, rok wcześniej, odpowiedziało w ten sposób jedynie 11,7% osób (fot. Shutterstock).
W trzecim kwartale 2020, 93% odnotowanych incydentów miało mieć swój początek w aptece; w 2% przypadków chodziło o błędy podczas przepisywania leków (fot. Shutterstock).

Wyraźny trend w zmniejszaniu się ilości raportowanych incydentów z zakresu bezpieczeństwa lekowego potwierdził się podczas kryzysu COVID-19. Z raportu za okres sierpień-październik 2020, wynika, że w dwóch poprzednich kwartałach liczba raportowanych incydentów znacznie spadła w porównaniu z ubiegłymi latami.

REKLAMA

W trzecim kwartale 2020 roku, odnotowano spadek raportowanych incydentów równy nawet 43,3% w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2019.

NPA przyznaje, że z powodu „zwiększonego nakładu pracy i presji na zespoły farmaceutyczne wskutek pandemii… zespoły farmaceutyczne mogą nie skupiać się w pierwszym rzędzie na raportowaniu incydentów dotyczących bezpieczeństwa”. Jednocześnie, podkreśla, że w grę mogą wchodzić także inne czynniki (zobacz też: Wielka Brytania: przez pandemię zgłaszane jest mniej incydentów z zakresu bezpieczeństwa lekowego).

W trzecim kwartale 2020, 93% odnotowanych incydentów miało mieć swój początek w aptece; w 2% przypadków chodziło o błędy podczas przepisywania leków.

Błędy w wydawaniu leków dotyczyły wydania złego leku (29%), złej mocy (27%) i złej postaci leku (13%).

6% incydentów związanych było z wydaniem niewłaściwego leku do nie tego pacjenta.

REKLAMA
REKLAMA

Z kolei błędy podczas dostawy/odbioru leków dotyczyły 7% przypadków.

Podobnie jak w przypadku poprzednich raportów, większość incydentów nie wiązała się z wyrządzeniem krzywdy pacjentowi (63%) lub też nie doszło do niej, choć “było blisko” (20%). 12% miało skutkować niewielką szkodą, natomiast 2% miało doprowadzić do “umiarkowanej” krzywdy – tak jak w przypadku pacjenta, który otrzymał domperydon zamiast donepezilu i skarżył się „na zmniejszony poziom energii i dyskomfort żołądkowy”.

Wśród najważniejszych czynników, które doprowadziły do błędów, wymienia się pracę pod presją czasu i niedoboru kadrowe (35%), a tuż za nimi omyłki wynikające z podobnego wyglądu czy brzmienia (25%).

– Proszę o kontynuowanie prowadzenia raportów, a także badań i analiz dotyczących bezpieczeństwa, i dzielenia się wynikami ze swoimi zespołami aptecznymi – apeluje tymczasem NPA do właścicieli aptek.

AM/pharmacynetworknews.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA