NFZ opublikował projekt zarządzenia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie ogólnych warunków zawierania i realizacji umów na wykonywanie zalecanych szczepień ochronnych w aptece. Konieczność wydania takiego zarządzenia wynika z wejścia w życie przepisów dużej nowelizacji ustawy refundacyjnej. Znalazły się w niej bowiem nowe przepisy dotyczące szczepień w aptekach. Wynika z nich, że farmaceuci mogą wykonywać w aptekach szczepienia zalecane. Przepisy te weszły w życie 1 października. W projekcie znalazła się długo wyczekiwana wycena szczepień w aptekach.
Natomiast 10 października w Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia opublikowano obwieszczenie w sprawie wykazu szczepień ochronnych przeprowadzanych w aptece, które mogą być w całości lub w części finansowane ze środków publicznych. Znalazły się w nim trzy rodzaje szczepień, które mają być wykonywane w aptekach i finansowane ze środków publicznych. Są to szczepienia przeciw:
- COVID-19 (osobom po ukończeniu 18. roku życia) – termin finansowania od 1 grudnia 2023 r.
- grypie (osobom po ukończeniu 65. roku życia) – termin finansowania od 1 listopada 2023 r.
- pneumokokom (osobom po ukończeniu 65. roku życia) – termin finansowania od 1 listopada 2023 r.
Dlatego też Prezes NFZ przygotował projekt zarządzenia, które z jednej strony pozwoli zawierać umowy z aptekami oferującymi wspomniane szczepienia, ale jednocześnie wskazuje wysokość wynagrodzenia dla aptek.
Wycena szczepień w aptekach
Z projektu wynika, że usługa szczepienia w aptece została wyceniona na kwotę 31,67 zł. Co zaskakujące, jest ona taka sama, niezależnie od rodzaju szczepienia. Warto przypomnieć, że w poprzednim sezonie za szczepienie przeciw grypie apteka otrzymywała kwotę 21,83 zł. Warto jednak podkreślić, że NFZ zapłaci aptekom za usługę szczepienia wyłącznie w przypadki pacjentów powyżej 65. roku życia.

Co ciekawe, za zaszczepienie pacjenta przeciw COVID-19 apteki w czasie stanu epidemii i stani zagrożenia epidemicznego, otrzymywały 61,24 zł. Kwota ta obejmowała koszty zarówno osobowe, jak i materiałowe szczepienia. Wynikało to między innymi z faktu, że przygotowanie szczepienia przeciw COVID-19 wymaga więcej czasu, pracy i środków. Przed podaniem takiej szczepionki konieczne jest bowiem jej rozcieńczenie i użycie specjalnych strzykawek. Z kolei szczepionka przeciw grypie, sprzedawana jest w postaci ampułko-strzykawek, gotowych do podania po wyjęciu z pudełka.
Czytaj również: 100 milionów złotych dla aptek. Potężny zastrzyk gotówki, z którego skorzystali nieliczni, a mogli wszyscy
Kwota 31,67 zł za szczepienie w aptece przeciw COVID-19 oznacza więc istotny spadek ich opłacalności.
©MGR.FARM










