Baner zwinięty desktop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 24 sierpnia 2026, 09:45

Wraca sprawa Taco Hemingwaya. Raper zyskał wsparcie w walce z GIF…

Raper Taco Hemingway, który został ukarany przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego za umieszczenie w jednej ze swoich piosenek leku Sopladeine, zyskał właśnie duże wsparcie. Aktualnie jego sprawa o odwołanie się od decyzji GIF toczy się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Do postępowania przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich, który stanął po stronie artysty…

WIF cofa zezwolenie na prowadzenie apteki. Sąd wstrzymuje tę decyzje. (fot. shutterstock.com)
Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich Główny Inspektor Farmaceutyczny posunął się za daleko ograniczając wolność artystyczną Taco Hemingwaya (fot. iStock)

Na początku roku kontrowersje w środowisku farmaceutycznym wzbudziło ulokowanie marki leku Sopladeine w utworze “Zakochałem się pod apteką”. Jego twórcą jest raper Taco Hemingway.

REKLAMA

– Idę rano po Solpadeinę, stoi postać, jej głowa jest w dymie, zwykle są tu staruszki i starcy, nie sądziłem, że spotkam dziewczynę – można usłyszeć utworze.

W jego dalszej części  można dowiedzieć się, że “podmiot liryczny” chciał w aptece kupić Solpadeinę w rozpuszczalnych tabletkach. Farmaceutka jednak odmówiła mu wydania leku. Kiedy wyszedł z apteki, okazało się, że kupiła ją dla niego wspomniana dziewczyna…

Sprawą użycia nazwy leku w tym utworze zainteresował się Główny Inspektor Farmaceutyczny. Musiał to zrobić, bo wpływały do niego zawiadomienia i skargi w tej sprawie. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego GIF uznał, że artysta naruszył przepisy Prawa farmaceutycznego.

Organ stwierdził, że użycie w utworze muzycznym nazwy produktu leczniczego stanowiło reklamę w rozumieniu art. 52 ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Stwierdził, że celem było „romantyzowanie działania produktów leczniczych”, mogące doprowadzić do „normalizacji ryzykownych zachowań i estetyzowania rekreacyjnego użycia produktów leczniczych”. Wskazał, że rozpowszechnienie utworu wywołało tendencję zakupową.

Główny Inspektor Farmaceutyczny nakazał artyście zaprzestanie reklamy leku konkretnie poprzez użycie w utworze słów „Solpadeina w rozpuszczalnej tabletce”. Taco Hemingway podporządkował się tej decyzji i podczas wykonań koncertowych pomija to sformułowanie w piosence. Niemniej decyzję GIF zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Tam toczy się postępowanie, do którego niedawno przystąpił też Rzecznik Praw Obywatelskich.

Taco Hemingway i Łukasz Pietrzak na tle tabletek musujących solpadeine
CZYTAJ WIĘCEJ

GIF: Taco Hemingway bezprawnie reklamował Solpadeinę. Znamy treść decyzji…

RPO wspiera rapera

Rzecznik Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram wniosła do WSA w Warszawie o uwzględnienie skargi artysty. Jej zdaniem decyzja GIF narusza wolność twórczości artystycznej skarżącego, gwarantowaną w art. 73 Konstytucji RP, a także art. 11 w związku z art. 13 Karty Praw Podstawowych UE, art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz art. 1 i 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.

W jej ocenie GIF przyjął  skrajnie niekorzystną interpretację utworu, opartą na reakcjach części odbiorców wyrażanych w serwisach społecznościowych. Miał przy tym pominąć brak  współpracy twórcy z podmiotem odpowiedzialnym za produkt leczniczy. Poza tym raper w swoim utworzeni miał informować o istnieniu negatywnych skutków pozamedycznego stosowania produktu (cyt: „to jest silny proszek, więc dać nie mogę. Są zasady, wie pan, niech pan dba o zdrowie”).

REKLAMA
REKLAMA

RPO oceniła też, że Główny Inspektor Farmaceutyczny pominął wykorzystanie określonych technik artystycznych, w tym sposobu prowadzenia narracji o świecie przedstawionym w utworze, charakterystycznych dla gatunku i samego twórcy oraz nie uwzględnił prezentowane dotychczas postawy Taco, które łącznie przemawiałyby za zasadnością stwierdzenia braku zamiaru reklamowego.

– Ponadto można się zastanawiać, czy przywołanie nazwy produktu i sposobu jego użytkowania nie przyczynia się do publicznej debaty o ewentualnych ryzykach i niebezpieczeństwach dla zdrowia związanych z jego używaniem niż wywołuje efekt zachęty, który legł u podstaw decyzji GIF – wskazuje RPO.

Plastry z fentanylem wracają do aptek. GIF publikuje najnowszy raport o dostępności leków (fot. własne)
CZYTAJ WIĘCEJ

Czy inspekcja farmaceutyczna ocenzuruje Taco Hemingwaya? Taka sytuacja się zdarzyła…

Liczy się zamiar twórcy i jego wolność artystyczna

Zdaniem RPO należy  pamiętać, że autor utworu jest jego twórcą, a nie podmiotem uprawnionym do określania jego wiążących interpretacji. Wskazuje, że historia sztuki pełna jest przypadków, w których reakcje odbiorców utworu były wprost sprzeczne z treścią samego przekazu oraz zamiarem autora.

– Jeśli zamiar twórcy, w tym przypadku – reklamowy, został zidentyfikowany przez GIF na podstawie jednej z możliwych interpretacji przekazu, popartej reakcjami niektórych jego odbiorców, należałoby uznać konsekwentnie, że twórca utworu odpowiada – na zasadzie ryzyka – za każdy możliwy społeczny odbiór swojej twórczości – podkreśla Sylwia Gregorczyk-Abram.

W ocenie RPO biorąc pod uwagę istotę pojęcia twórczości artystycznej, musiałoby to prowadzić do zatarcia ustawowej granicy między zachowaniem prawnie dozwolonym i niedozwolonym. A to oznaczałoby przyznanie organowi administracji publicznej (nie zaś – ustawodawcy) kompetencji do wyznaczenia granicy swobody artystycznej.

– Pozostawałoby w kolizji ze standardem ochrony wolności jednostki, prowadząc do efektu mrożącego w postaci unikania przedstawiania przez artystę otaczającego go świata rzeczywistego, łącznie z negatywnymi jego odcieniami – wskazuje Sylwia Gregorczyk-Abram.

Rzecznik podkreśla, że nie lekceważy przedstawionego przez GIF problemu wysokiego poziomu konsumpcji produktów leczniczych, zażywanych z przyczyn pozamedycznych. Nie może to jednak uzasadniać rozstrzygnięcia naruszającego prawa i wolności jednostki. Organy władzy publicznej dysponują bowiem narzędziami, które mogą wpływać na ograniczenie nieuzasadnionej konsumpcji produktów leczniczych – tak, by nie prowadziło to do naruszenia praw i wolności jednostki.

Źródła

  1. Sprawa reklamy produktu leczniczego w piosence. RPO przystąpił do postępowania WSA — Rzecznik Praw Obywatelskich
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA