REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 30 listopada 2023, 11:01

Zapadł wyrok WSA w sprawie stosowania amantadyny w leczeniu grypy

Pod koniec października Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok w sprawie skargi podmiotu leczniczego na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, która dotyczyła stosowania amantadyny w leczeniu grypy. Sąd uznał, że lek nie może być podawany pacjentom, bez odpowiednich badań potwierdzających zakażenie wirusem grypy.

Przepisanie pacjentowi amantadyny na grypę wymaga przeprowadzenia badania potwierdzającego zakażeniem tym wirusem (fot. Shutterstock)
Przepisanie pacjentowi amantadyny na grypę wymaga przeprowadzenia badania potwierdzającego zakażeniem tym wirusem (fot. Shutterstock)

Rzecznik Praw Pacjenta przypomina, że każdy produkt leczniczy może spowodować wystąpienie u pacjenta działań niepożądanych. Stąd tak istotne jest, aby leki, w szczególności dostępne z przepisu lekarza, były stosowane pod jego ścisłym nadzorem. Ważne także by ich ordynowanie wynikało ze wskazań aktualnej wiedzy medycznej.

REKLAMA

– W przypadku antybiotyków nieuzasadnione lub profilaktyczne ich stosowanie przyczynia się także do antybiotykooporności, a więc ogólnego spadku skuteczności leczenia infekcji tego rodzaju lekami – przypomina RPP.

Stosowanie amantadyny na grypę…

Niedawno Rzecznik Praw Pacjenta zakwestionował postępowanie podmiotów leczniczych, które przepisywały swoim pacjentom preparatów amantadyny w leczeniu grypy typu A. Odbywało się to bez właściwego potwierdzenia zakażenia tym wirusem. Nie dokonywano oceny niezbędnych kryteriów właściwych dla rozpoznania tej choroby i nie podejmowano dodatkowych działań diagnostycznych w tym kierunku. RPP uznał te działania za naruszające zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej.

– Lek ten posiada we wskazaniach do stosowania określonych w Charakterystyce Produktu Leczniczego grypę typu A, niemniej podmioty te nie potwierdzały zakażenia tym wirusem, a bazowały jedynie na wywiadach z pacjentami oraz na prezentowanych przez nich objawach – przypomina RPP.

Rzecznik Praw Pacjenta, analizując te sprawy, zgromadził obszerny materiał dowodowy. Znalazły się wśród nich w szczególności opinie medyczne Konsultantów krajowych w dziedzinach chorób zakaźnych oraz medycyny rodzinnej. Opinię wydało też dwóch Konsultantów wojewódzkich w dziedzinie chorób zakaźnych.

REKLAMA
REKLAMA

– W ich świetle objawy grypy typu A nie są na tyle charakterystyczne, żeby na ich podstawie, bez wsparcia diagnostycznego, rozpoznawać chorobę i włączać leczenie przeciwwirusowe – wskazuje RPP.

Brak ustalenia wskazań do zastosowania amantadyny naraża pacjenta na niepotrzebne ryzyko wystąpienia działań niepożądanych. Może też spowodować opóźnienie wdrożenia właściwego leczenia, rozwój choroby i w konsekwencji – pogorszenie stanu zdrowia.

Stanowisko WSA

Rzecznik Praw Pacjenta poinformował, że stanowisko w tej sprawie zajął niedawno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W orzeczeniu z dnia 25 października 2023 r. (V SA/Wa 2671/23) przyznał rację Rzecznikowi Praw Pacjenta i oddalił skargę podmiotu leczniczego na decyzję Rzecznika.

Sąd wskazał przy tym, że: organ przy wydaniu decyzji oparł się na 7 niebudzących jakichkolwiek wątpliwości dokumentach (…) z treści tych opinii jasno wynika, ze produkt leczniczy zawierający amantadynę jest zalecany przede wszystkim w leczeniu choroby Parkinsona, a jego ewentualne zastosowanie w leczeniu grypy możliwe jest tylko w jej typie A. Skarżący natomiast nie tylko nie zdiagnozowali wśród swoich pacjentów wirusa grypy (u wszystkich pacjentów potwierdził jedynie objawy „grypopodobne”) ale także nie przeprowadził u żadnego z nich badań laboratoryjnych, które nie tylko potwierdzałyby czy pacjent zakażony jest wirusem grypy typu A, ale też czy w ogóle jest zakażony tym wirusem.

Źródło: ŁW/RPP

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA