Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 i walka z COVID-19 znacząco wpłynęły na każdy, nawet najmniejszy aspekt codziennego życia. Sytuacja epidemiologiczna odcisnęła piętno również na aptekach, których właściciele i pracownicy musieli zmierzyć się ze zmianą organizacji pracy w celu zadbania o bezpieczeństwo swoje i pacjentów. W wielu placówkach pojawiły się szyby oddzielające personel od innych, a aptekarze otrzymali maski, przyłbice oraz inne środki ochronne. Jednak mimo dodatkowych zabezpieczeń farmaceuci wprost mówią o obawie i strachu przed zakażeniem – zarówno siebie, jak i swoich rodzin oraz osób odwiedzających apteki.
– Strach i poczucie niepewności towarzyszą także osobom, które w tym trudnym okresie poszukują zatrudnienia. Wpływ na to ma nie tylko kwestia bezpieczeństwa i zdrowia potencjalnych kandydatów, ale także ogólna sytuacja na rynku aptecznym. W związku z pandemią i ryzykiem zachorowania szereg aptek rezygnuje z kontraktowania nowych pracowników, czekając ze wzmocnieniem zespołu do czasu unormowania się sytuacji – pisze w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM, Daria Zyśk, ekspertka serwisu praca.farmacja.pl.
Okazuje się, że niektórzy pracodawcy apteczni wyszli naprzeciw zmianom i do panujących warunków dostosowali sposoby zatrudniania pracowników poprzez wprowadzenie, częściowo lub całkowicie, systemu rekrutacji zdalnej. Jak przygotować się do tej nietypowej – w przypadku aptek – formy procesu rekrutacyjnego?
Zdalna rekrutacja do pracy w aptece
W sytuacji, kiedy mowa o rekrutacji zdalnej, możliwe są dwa sposoby przeprowadzenia wywiadu z kandydatem: rozmowa telefoniczna lub wideokonferencja online. Rekrutacja przez telefon może być też elementem standardowego procesu rekrutacyjnego – najczęściej pracownicy działów HR lub przedstawiciele agencji rekrutacyjnych realizują w takim trybie wstępne rozpoznanie przed finalną decyzją o zaproszeniu na spotkanie.
– W przypadku rekrutacji całkowicie zdalnej wywiad ten jest dużo bardziej rozbudowany i dotyka wszystkich sfer istotnych z punktu widzenia zatrudnienia na danym stanowisku – wyjaśnia Daria Zyśk.
Wideokonferencja natomiast to namiastka spotkania stacjonarnego. Wykorzystywana jest najczęściej w firmach zarządzanych całkowicie zdalnie lub z powodu odległości dzielącej kandydata i miejsce pracy. W aptekach stosuje się ją do kandydatów zainteresowanych relokacją lub lub przy aplikowaniu na zagraniczne oferty pracy. W przeciwieństwie do rekrutacji telefonicznej rozmowa wideo wymaga zainstalowania odpowiedniego programu na swoim komputerze lub smartfonie. Najpopularniejszymi darmowymi aplikacjami, wykorzystywanymi w procesach rekrutacji zdalnej, są: Skype, Google Hangouts, WhatsApp, Facebook Messenger i Viber Messenger (czytaj również: Farmaceuci w sieci to wielka wartość!).
Grunt to dobre przygotowanie
Rekrutacja zdalna cechuje się wyjątkową formą procesu. Przebieg samej rozmowy telefonicznej czy wideokonferencji nie powinien różnić się od stacjonarnego spotkania rekrutacyjnego.
– W moim odczuciu sposób rekrutacji do aptek nie zmienił się diametralnie. W głównej mierze etap początkowej rekrutacji odbywa się zdalnie, co jest ogromnym ułatwieniem dla każdej ze stron – rekrutera, pracodawcy i kandydata. Zapewnia to również bezpieczeństwo poprzez ograniczenie niepotrzebnych spotkań. Nawet krótka rozmowa przeprowadzona zdalnie z powodzeniem może wyłonić odpowiedniego kandydata na poszukiwane stanowisko – podkreśla Joanna Stasiak, konsultant ds. rekrutacji agencji rekrutacyjnej farmacja.hr.
W najważniejszej części takiego procesu, czyli podczas wywiadu, poruszane będą standardowe kwestie, w związku z tym kandydat musi przygotować się do tej rozmowy tak jak w przypadku tradycyjnej rekrutacji. W jaki sposób?
– Przed spotkaniem wideo czy połączeniem telefonicznym przydatne będzie zweryfikowanie opinii o danej aptece – zarówno jej pracowników, jak i pacjentów. Pomoże to w przygotowaniu ewentualnych pytań dotyczących funkcjonowania placówki. Warto je spisać, by w trakcie rozmowy nie pominąć żadnej z istotnych kwestii, która może wpłynąć na decyzję o przyjęciu oferty – pisze Daria Zyśk.
Oczywiście, niezbędne jest też określenie swoich oczekiwań finansowych i innych warunków zatrudnienia – należy o nich mówić szczerze i otwarcie właśnie podczas wywiadu rekrutacyjnego, aby uzyskać satysfakcjonującą finalną propozycję zatrudnienia. Pomocne będzie także przygotowanie odpowiedzi na standardowe pytania, jak np. mocne i słabe strony kandydata czy motywacje do zmiany pracy (czytaj również: Raport Płac 2020 – ile wynoszą zarobki w aptekach?).
– Rozmowa telefoniczna lub wideo może nie oddać pełnego obrazu kandydata. Dlatego warto zawalczyć o swoją osobę – zachęcam kandydatów, by byli otwarci i mówili o swoich mocnych stronach. To, jakie sprawimy wrażenie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje nam możliwość pozostania w procesie rekrutacyjnym – dodaje Joanna Stasiak.
Przeczytałeś tylko 30% artykułu…
Całość dostępna w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM











