Choć teoretycznie sezon grypowy chyli się ku końcowi, to w praktyce liczba zachorowań nadal pozostaje na wysokim poziomie. Na początku marca odnotowano 187 835 zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę. Wystawiono 1054 skierowań do szpitala z powodu grypy lub jej podejrzenia. Niestety zmarły też dwie osoby z powodu grypy. Warto więc pomyśleć o profilaktyce, której najskuteczniejszą formą są szczepienia.
W Polsce działa ponad 5000 punktów szczepień. Z danych Naczelnej Izby Aptekarskiej wynika, że 2072 z nich to „apteczne punkty szczepień”. Zainteresowani pacjenci mogą w nich przyjmować szczepionki przeciw COVID-19 lub przeciwko grypie. W obu przypadkach zabieg szczepienia jest dla pacjenta bezpłatny – jedynie w przypadku szczepienia przeciw grypie, pacjent musi wcześniej zakupić samą szczepionkę…
Zmieni się to jednak 1 kwietnia. Wtedy przestanie obowiązywać zarządzenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczące finansowania szczepień w aptekach. To oznacza, że tylko do końca marca szczepienia przeciw grypie wykonywane w aptekach przez farmaceutów będą bezpłatne dla pacjenta (czytaj również: Szczepienia w aptekach nadal będą bezpłatne. A miało być inaczej…).
Pod koniec lutego Naczelna Izba Aptekarska informowała, że do tej pory w aptekach farmaceuci wykonali ponad 2,5 mln szczepień przeciw COVID-19 i 130 tys. przeciwko grypie. Przypomnijmy, że farmaceuci mogą szczepić wyłącznie osoby dorosłe.
— Naczelna Izba Aptekarska (@NaczelnaA) February 21, 2023
Recepta nadal tylko od lekarza
Na początku stycznia Minister Zdrowia zapowiedział rozwiązanie, które miało ułatwić szczepienia w aptekach.Miała to być możliwość wystawienia przez farmaceutę recepty na szczepionkę – tak aby pacjent nie musiał się po nią udawać do lekarza. Eksperci o takie rozwiązanie apelowali już od miesięcy. Ostatecznie 10 stycznia w drodze poprawki do ustawy o badaniach klinicznych, wprowadzono zmianę w ustawie Prawo farmaceutyczne, która miała tę kwestię uregulować (czytaj również: Posłowie przyjęli poprawkę o recepcie farmaceutycznej na szczepionkę. Część farmaceutów rozczarowana…).
Poprawka zakładała możliwość wystawienia przez farmaceutę pełnopłatnej recepty na szczepionkę przeciw grypie. Oznaczało to, że pacjentowi ze wskazaniem do refundacji szczepionki, nie zostałaby na taką receptę naliczona zniżka. Kolejnym ograniczeniem było umożliwienie wystawiania takich recept na szczepionki przeciw grypie tylko farmaceutom, zatrudnionym w aptekach, które wykonują szczepienia. Mimo, że część środowiska była rozczarowana taką propozycją zmian, przedstawiciele samorządu zawodu farmaceuty ocenili ją pozytywnie.
📢@KancelariaSejmu: poprawka dotycząca szczepień przeciwko #grypa w aptekach została przyjęta jednogłośnie przez posłów z sejmowej Komisji Zdrowia. @rychlik_pawel @ElbietaPiotrow5 @MZ_GOV_PL @grypa_opzg @LatosTomasz @Anna1Kwiecien pic.twitter.com/oa3uBQVRop
— Naczelna Izba Aptekarska (@NaczelnaA) January 10, 2023
– W aptecznych punktach szczepień zaszczepiliśmy do tej pory ponad 120 tysięcy osób przeciwko grypie. Pacjenci na to rozwiązanie czekali od dawna. Ta poprawka zdecydowanie skróci drogę pacjenta do szczepienia i przyczyni się do wzrostu wyszczepialności – przekonywała Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Po tym jak ustawa trafiła do Senatu, próbowano poprawić wspomniane zapisy. Senatorowie proponowali, aby pacjenci mogli uzyskiwać na podstawie recepty farmaceutycznej, szczepionki ze zniżką. Ostatecznie jednak propozycje te odrzucił Sejm. W ubiegłym tygodniu uchwalono ustawę w pierwotnej formie. Teraz została ona skierowana do podpisu prezydenta. Praktycznie nie ma szans, by weszła ona w życie przed zakończeniem sezonu szczepień, którym nieoficjalnie jest 31 marca.
Wyzwania przed kolejnym sezonem
Eksperci wskazują, że konieczne są kolejne zmiany w przepisach, które zdecydowanie usprawnią i ułatwią szczepienia przeciw grypie w następnym sezonie szczepień.
– Szczepienia przeciw grypie powinny być powszechne i bezpłatne dla wszystkich. Regulacje poprzez uproszczenie szczepień w placówkach medycznych mają kluczowe znaczenie dla wyników wyszczepialności w naszym kraju – przekonuje prof. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.
W ocenie ekspertów najważniejsze jest skrócenie drogi pacjenta do szczepienia. Możliwe byłoby to w sytuacji, gdyby w aptece pacjent mógł uzyskać szczepionkę ze zniżką (lub bezpłatnie) bez konieczności wizyty u lekarza (czytaj również: Potrzebna mobilizacja w sprawie szczepień przeciw grypie).
OPZG wskazuje też, że możliwość wystawiania refundowanych recept na szczepionki przeciw grypie powinni mieć też pielęgniarki. Niestety takiego rozwiązania nie przewidziano w oddanym niedawno do konsultacji publicznych projekcie rozporządzenia w sprawie wykazu substancji czynnych zawartych w lekach, środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych ordynowanych przez pielęgniarki i położne oraz wykazu badań diagnostycznych, na które mają prawo wystawiać skierowania pielęgniarki i położne (czytaj więcej: Nadchodzą zmiany w receptach od pielęgniarek i położnych! Jest projekt rozporządzenia…).
©MGR.FARM










