REKLAMA
Magazyn mgr.farm

ZPA PharmaNET bije na alarm. Znikają apteki na wsiach?

3 czerwca 2019 11:31

Spośród wszystkich aptek działających na polskim rynku aż 56% to apteki indywidualne, a 44% to apteki sieciowe. Sieci apteczne to dziś (maj 2019) 393 podmioty (spadek o 32 w stosunku do grudnia 2017 roku), głównie małe i średnie polskie firmy rodzinne. Zaledwie 7 sieci posiada powyżej 100 aptek na terenie całego kraju…

Po wejściu w życie ustawy „Apteka dla aptekarza” liczba zamknięć aptek w Polsce pozostała niezmienna – średnio zamyka się ich ok. 80 miesięcznie (fot. ZPA PharmaNET)
Po wejściu w życie ustawy „Apteka dla aptekarza” liczba zamknięć aptek w Polsce pozostała niezmienna – średnio zamyka się ich ok. 80 miesięcznie (fot. ZPA PharmaNET)

Według danych IQVIA, liczba aptek w Polsce spada nieprzerwanie od października 2017 roku, kiedy zanotowano historyczny szczyt pod względem liczby placówek aptecznych w Polsce – 14 tys. 914. Na koniec marca 2019 roku w Polsce działało 14 tys. 205 aptek i punktów aptecznych.  Oznacza to spadek liczby placówek o 709 w ciągu półtora roku.

Liczba aptek spada od kilkunastu miesięcy i wygląda na to, że ten trend będzie się utrzymywał. W efekcie rynek aptek cofnął się do poziomu z początku roku 2014 – mówi Marcin Piskorski, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem ZPA pharmanET spadek liczby aptek ma swoją przyczynę głownie w braku otwarć nowych placówek, co jest skutkiem ustawy „Apteka dla aptekarza” (w skrócie „AdA”), która weszła w życie 25 czerwca 2017 roku. Wprowadzone ustawą bardzo restrykcyjne zasady otwierania nowych aptek – właścicielem może być jedynie farmaceuta lub spółka farmaceutów (kiedyś każdy przedsiębiorca), nowa apteka musi znajdować się co najmniej 500 m od istniejącej i przypadać na co najmniej 3 tys. mieszkańców – spowodowały, że nowych aptek nie ma kto, ani gdzie otwierać (czytaj więcej: „Apteka dla aptekarza” spełnia swoje zadanie).

Liczba nowych aptek dramatycznie spadła

Po wejściu w życie ustawy „Apteka dla aptekarza” liczba zamknięć aptek w Polsce pozostała niezmienna – średnio zamyka się ich ok. 80 miesięcznie. Dramatycznie spadła za to liczba otwarć – ze średnio ponad 100, do ok. 30 miesięcznie. Co ważne, otwarcia te wynikają głównie z realizacji wniosków złożonych jeszcze przed zamknięciem rynku.

Śledząc zapowiedzi polityków i postęp prac nad ustawą, przedsiębiorcy, nie będący farmaceutami, których nowe prawo rugowało z rynku, spieszyli się z inwestycjami. Stąd szybki wzrost liczby aptek w okresie styczeń – październik 2017 r. W ciągu ostatnich tygodni obowiązywania starych zasad przedsiębiorcy złożyli dodatkowo ponad 1 tys. wniosków o otwarcie nowej apteki, są one do dnia dzisiejszego sukcesywnie realizowane. Wniosków o otwarcie apteki, składanych pod reżimem nowej ustawy notuje się kilka miesięcznie na terenie całego kraju. Wygląda więc na to, że po „przerobieniu” rezerwuaru starych wniosków, spadek liczby aptek będzie się pogłębiał – dodaje Piskorski.

REKLAMA

Trend spadkowy będzie trwał

Utrzymujący się od półtora roku trend spadku liczby aptek w największym stopniu dotknął wsi i małych miasteczek, gdzie dostęp do usług farmaceutycznych z zasady bywa utrudniony. Od historycznego rekordu w październiku 2017, kiedy na terenach wiejskich działało 3479 aptek i punktów aptecznych do marca 2019 roku ubyło ich aż 147 – obecnie na wsiach i w małych miastach działa 3332 placówek. Oznacza to, że regulacja mocno uderzyła przede wszystkim w mieszkańców wsi i małych miejscowości. Jest to bardzo istotne, gdyż zgodnie z zapowiedziami projektodawców „Apteka dla aptekarza” miała przyczynić się do wzrostu liczby aptek właśnie na tych terenach.

ZPA PharmaNET wskazuje, że aż 83 wsiach i małych miastach od wejścia w życie regulacji „Apteka dla aptekarza” zamknięto jedyną funkcjonującą w miejscowości aptekę, przy braku otwarcia nowej (czytaj więcej: 83 miejscowości bez aptek po wejściu „apteki dla aptekarza”).

Zdanie przedsiębiorców to oznacza, że po prawie dwóch latach funkcjonowania regulacji widać, że „Apteka dla aptekarza” nie zrealizowała żadnego z celów prezentowanych w uzasadnieniu ustawy. Jednym z nich było zwiększenie liczby aptek na wsiach i w małych miastach – co nie tylko nie ma miejsca, ale co więcej, przynosi wprost przeciwny skutek.

Nielegalny wywóz leków bez związku z sieciami aptek

Zdaniem ZPA PharmaNET regulacje „AdA” okazały się nie mieć z nielegalnym wywozem leków żadnego związku, o czym świadczy konieczność wprowadzania kolejnych nowelizacji przepisów oraz doniesienia mediów dotyczące likwidacji mafii lekowych (czytaj również: Właściciele i kierownicy sieci aptek zatrzymani. Milionowe wyłudzenia…). Pokazują one, że w proceder ten, obok zorganizowanych grup przestępczych, zaangażowane są głownie apteki indywidualne! Argument o wywozie leków z Polski przez sieci apteczne, od początku nieprawdziwy, miał jednak przez zwolenników „AdA” budować apokaliptyczny obraz sieci aptecznych i zohydzić je w oczach decydentów i społeczeństwa (czytaj również: Tragedia w Jarocinie skutkiem modelu biznesowego sieci aptek?).

Podobnie jak argument o monopolizacji rynku aptecznego przez sieci lub duże międzynarodowe koncerny. Tymczasem sieci apteczne to dziś (maj 2019) 393 podmioty (spadek o 32 w stosunku do grudnia 2017 roku), głównie małe i średnie polskie firmy rodzinne. Argument o monopolu 393 przedsiębiorstw jest sprzeczny z podstawową wiedzą ekonomiczną!

Repolonizacja i monopolizacja?

Cel w postaci repolonizacji aptek i wyrwania ich z rąk obcego kapitału od początku brzmiał demagogicznie. W posiadaniu podmiotów krajowych jest ponad 90 proc. ogólnej liczny aptek w Polsce (czytaj również: PiS repolonizuje apteki. Cel: osłabianie wielkich sieci).

Spośród wszystkich aptek działających na polskim rynku aż 56% to apteki indywidualne, a 44% to apteki sieciowe (dane IQVIA). Warto podkreślić, że w polskich warunkach za sieć apteczną uważa się przedsiębiorstwo posiadające już 5 aptek! Zaledwie 7 sieci posiada powyżej 100 aptek na terenie całego kraju, co przy liczbie 14,2 tys. aptek i punktów aptecznych w Polsce pokazuje ogromne rozdrobnienie rynku, a nie jego monopolizację (czytaj również: Niszczenie sieci aptecznych czy egzekwowanie prawa?).

Zdaniem ZPA PharmaNET nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne, która weszła w życie 25 czerwca 2017 roku wywróciła do góry nogami polski rynek apteczny. Z typowego europejskiego systemu otwartego (wg. raportu UOKiK z 2015 r.) zmieniła go w jeden z najostrzejszych w Europie systemów zamkniętych, w którym łącznie obowiązują restrykcyjne ograniczenia właścicielskie, ilościowe (w tym regulacja „1%”), geograficzne i demograficzne oraz zakaz reklamy aptek.

Źródło: ŁW/PharmaNET

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

7 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

na lokalnych obchodach dnia rodziny wśród darczyńców były salony fryzjerskie, kosmetyczne, pizzerie.....a aptek brak .....
Może bały się, że byłaby to forma reklamy apteki?;)
A w ich miejsce nie miałyby sensu punkty apteczne? Jak to z nimi jest, cały czas się otwierają czy raczej odchodzą w zapomnienie?
Raczej nie miałoby to sensu. Te się zamykają bo mają do zagospodarowania za mały rynek pacjentów dookoła, a Ci wędrują do tańszych aptek w okolicznych większych miastach.
Dokładnie tak. Znam z mojego najbliższego terenu miejsca gdzie otwarta placówka utrzymuje się rok, góra dwa i jest zamykana bo nie wyrabia na koszty czynszu i zatrudnienia. Są rejony gdzie w wioskach jest po kilka domów. Dla przykładu ja mam punkt apteczny będący filią apteki w siedzibie gminy, gdzie CAŁA GMINA liczy ok. 1900 mieszkańców, a jest tam kilkanaście wiosek, a odległość do macierzystej apteki wynosi 14 km, nie jakieś tam 500 m. Prawdziwe przyczyny są ekonomiczne a nie demo- czy geograficzne. Teksty że ustawa nie spełniła oczekiwań głoszą ci, którzy z powodu Ada nie modą otwierać aptek w miastach "drzwi w drzwi" a nie na wsiach. Tam droga jest otwarta, tylko żaden biznes. Na wsi nierzadko trzeba być filantropem. Dopóki nie dojdzie do reformy marż nikt na wieś nie pójdzie, zwłaszcza młodzi, którzy chcą się dorobić. Ale o marżach sprzed reformy Łapińskiego to możemy pomarzyć.
Oczywiście Pharmanet bardzo się przejmuje aptekami w terenie wiejskim, bardzo leżą im na sercu pacjenci z tych terenów. Tym swoim "miłosierdziem" liczą na zmianę obowiązującego prawa dotyczącego wydawania zezwoleń na prowadzenie aptek. Apteka dla farmaceuty, zapis ten wszedł o 15 lat za późno między innymi dzięki działaniom Pharmanetu. To jest właśnie przyczyna znikania aptek z terenu wiejskiego. Apteki te w dalszym ciągu nie mają dostępu do leków innowacyjnych i innych leków deficytowych. Leków tych naturalnie nie brakuje w miejskich aptekach sieciowych i aptekach, którymi właścicielami są członkowie rad nadzorczych wiodących hurtowni farmaceutycznych. Anomalia na polskim rynku dystrybucyjnym leków zawdzięczamy właśnie takim mecenasom globalizacji jak Pharmanet.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz