Sylwia Ziółkowska
O autorze
Dawno temu naczytałam się za dużo książek Pratchetta i postanowiłam zostać Babcią Weatherwax,mieszać w kociołku i w ludzkich głowach. I tak niespodziewanie dla mnie samej, wylądowałam w aptece. Chociaż obecnie zajmuję się trochę inną działką medycyny, farmacjomagistrowanie i kociołek wciąż pozostają jednak w moim sercu, mam nawet czarnego kota, żeby tradycji zadość się stało. Amatorsko piszę sobie tu i tam, a ogromną satysfakcję przynosi mi blogowanie, które uprzyjemni komuś wypicie porannej kawy. Poza pisaniem lubię też czytać, choć niekoniecznie to co sama napisałam :) W wolnych chwilach tropię w Internecie różne farmaceutyczne spiski, przekręty wielkich koncernów, afery na miarę Tylenolu oraz nietypowe działania leków i czerpię z tego masę frajdy. Zapraszam do przyłączenia się:)Ostatnie posty
Wątroba to jeden z ulubionych narządów aptecznych. Swą popularność zawdzięcza kilku czynnikom. Po pierwsze, jako że jest największym narządem litym jamy brzusznej, można na nią zrzucić szereg różnych ...
Amerykański rynek suplementów diety to wielkie imperium, które co roku przynosi gigantyczne zyski. Jeszcze dwadzieścia lat temu w sprzedaży było około 4 tysięcy preparatów roślinnych, podczas gdy w ...
Współczesna młodzież ma całe mnóstwo zmartwień. Należy do nich szybkość i jakość łącza internetowego, wyróżnienie się z tłumu podobnych postaci w koszulkach z sieciówek i rurkach, a ostatecznie i szk...
Internet jest długi i szeroki. Opcjonalnie można wrzucać w jego odmęty przeróżne treści i emocje. Z dużym prawdopodobieństwem zatoną wkrótce po ich wrzuceniu i tylko niewielu innych użytkowników zaszc...
Kiedy jeszcze radośnie skakaliśmy z gałęzi na gałąź, polowali na wielkie ssaki i powoli uczyli się rozpalać pierwszy ogień, stres był czynnikiem ochronnym i pozwalającym przeżyć. Działał doraźnie, po...
Rzadko zdarza się w świecie naukowym, jak i w życiu, aby ktoś nieprzymuszony i z własnej woli powiedział : Tak, moi drodzy, myliłem się! Nie miałem racji, tkwiłem w błędzie i jeszcze Wam ten błąd wpie...
Znacie przypadek kota Schrὅdingera? To hipotetyczny futrzak zamknięty w pudełku z aparaturą uwalniającą truciznę. Jeśli mechanizm zostanie uruchomiony biedny kot zakończy swój żywot, jeśli nie - prze...
Nie od dziś wiadomo, że nic nie trafia do ludzi tak mocno, jak to z czym się osłuchają wielokrotnie. Korzystały z tego i kłamliwe dyktatury, korzystają i reklamodawcy. Wystarczy powtarzać wielokrotnie...
Świat przymyka czasem swoje łaskawe oko na różne afery farmaceutyczne, szczególnie te o zasięgu lokalnym. Niewiele zaryzykuje ten, kto założy się, że gro pomniejszych uchybień i niedociągnięć zamiecio...
To nieprawda, że wszystkie afery lekowe toczą się na poziomie międzynarodowym, omijając nasz kraj. To nieprawda, że w każdej aferze bierze udział co najmniej kilkudziesięciu pacjentów. Zupełnie niedaw...