20 mln kary za reklamę suplementu diety sprzeczną z prawem? | mgr.farm
Niektórych kłopotów można byłoby uniknąć, a wiele problemów rozwiązać, gdyby nabyć a następnie umiejętnie wykorzystać odpowiednią wiedzę. (fot. Shutterstock)

PEST, SWOT i apteki…

Jeśli przestaniemy szczepić dzieci, w pewnym momencie wrócą dawno zapomniane epidemie... (fot. Shutterstock)

Jeden prosty trik sprawił, że...

W wielu badaniach wykazano, iż alkohol pogłębia drgawkorodne działanie amitryptyliny, a także klozapiny, bupropionu. (fot. Shutterstock)

10 leków, których nie należy...

 Środowisko farmaceutyczne i tak jest podzielone: mamy aptekarzy, szpitalników, hurtowników, przemysłowców... (fot. Shutterstock)

Aptekarski blue monday

Skala kompromitacji sieci nie byłaby tak wielka, gdyby nie poziom stosowanych od lat przekłamań w tej sprawie. (fot. Shutterstock)

Problem 1%? Sieci...

20 mln kary za reklamę suplementu diety sprzeczną z prawem?

20 mln kary za reklamę suplementu diety sprzeczną z prawem?

Nasza redakcja dotarła do projektu zmian w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia, przygotowanym przez Departament Żywności Prozdrowotnej Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Proponowane rozwiązania mają zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów suplementów diety. Zmiany miałyby zostać wprowadzone przy okazji najbliższej nowelizacji Prawa farmaceutycznego.

Prezentacja i reklama produktu winna podawać konsumentom rzetelną informację zawierającą niezbędne dane wynikające z jego funkcji i przeznaczenia.

Zdaniem autorów projektu, jego przyjęcie poprawi właściwy nadzór nad suplementami diety znajdującymi się w obrocie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

- Proponowane zmiany niosą ze sobą jednocześnie element edukacyjny, którego potrzeba wynika z niskiego poziomu świadomości nabywania i spożywania ww. produktów przez konsumentów, którzy niejednokrotnie traktują je jako produkty lecznicze - czytamy w uzasadnieniu projektu. - Proponowana zmiana doprecyzowuje i uszczelnia obowiązujące regulacje w zakresie kontroli wprowadzania na rynek suplementów diety. Ponadto, w celu zwiększenia prewencji, wprowadza wyższe kary za nieprzestrzeganie przepisów prawa żywnościowego.

Jedną z proponowanych zmian, jest pozostawienie bez rozpatrzenia powiadomień o wprowadzeniu po raz pierwszy do obrotu środków spożywczych Głównego Inspektora Sanitarnego, które zawierają niekompletne informacje na temat produktu. GIS chce też pobierać opłaty wspomniane powiadomienia.

- Główny Inspektor Sanitarny wysyła pisma do przedsiębiorców, w których wzywa do przekazania dokumentacji zgodnej z wymaganiami u.b.ż.ż., co znacznie wydłuża czas rozpatrzenia powiadomienia i stanowi dodatkowe obciążenie administracyjne - tłumaczą autorzy projektu. - Wydaje się zatem, że zaprezentowane rozwiązanie o pozostawieniu bez rozpatrzenia niekompletnego powiadomienia, zmobilizuje przedsiębiorców do przesyłania do Głównego Inspektora Sanitarnego kompletnych powiadomień, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.

Sanepid chce też wprowadzenia opłat za złożenie przez producenta powiadomienia o wprowadzeniu na rynek nowego suplementu diety (1000 zł), jak i zmianę danych w dotychczasowym powiadomieniu (500 zł).

Takie opłaty są pobierane w wielu państwach członkowskich UE m. in. w Belgii, Chorwacji, na Cyprze, Finlandii, Grecji, we Włoszech, w Rumunii, Słowacji oraz Hiszpanii. Przykładowe wysokości opłat pobieranych w innych państwach członkowskich kształtują się następująco: Belgia – 200 Euro; Cypr – 50 Euro; Finlandia – 85 Euro; Grecja – 300/600 Euro odpowiednio w przypadku suplementów diety z obszaru Unii Europejskiej zawierających formy chemiczne witamin i składników mineralnych wyszczególnione w dyrektywie 2002/46 oraz w odniesieniu do powiadomień spoza UE lub zawierających składniki spoza dyrektywy 2002/46; Włochy – 160,20 Euro; Łotwa – 99,60/426,86 Euro odpowiednio w przypadku produktów posiadających notyfikację innego państwa członkowskiego oraz w odniesieniu do suplementów diety zgłaszanych (ocenianych) po raz pierwszy w strefie EOG; Słowacja – 50 Euro; Hiszpania – 908,73 Euro.

- Należy tutaj podkreślić, iż państwa członkowskie, w tym także i Polska, z roku na rok notują coraz więcej napływających zgłoszeń suplementów diety, żywności specjalnego przeznaczenia oraz żywności wzbogaconej - czytamy w uzasadnieniu projektu. - W latach 2015-2016 do Głównego Inspektora Sanitarnego wpłynęło około 20 000 powiadomień. Dane statystyczne wskazują, że liczba ta ma tendencje wzrostowe w porównaniu z poprzednimi latami.

Opłaty za powiadomienia oraz zmianę danych w powiadomieniu miałyby stanowić wpływy do budżetu państwa, które w części mogłyby być wykorzystywane na zwiększenie liczby próbek środków spożywczych pobieranych do badań, rozszerzenie zakresu tych badań, wzmożenie kontroli produktów oferowanych przez internet, ich reklamy i prezentacji, a także prowadzenie różnego rodzaju akcji edukacyjnych dla konsumentów.

Strony

Na posiedzenie pojednawcze nie stawił się żaden przedstawiciel szpitala, nie usprawiedliwiając swojej nieobecności i do zawarcia ugody nie doszło. (fot. Shutterstock)Szpital nie zapłacił za leki. Sprawa...

W grudniu zakończyła się batalia sądowa firmy dostarczającej erytropoetynę, z jednym ze szpitali...

 Departament Polityki Lekowej i Farmacji podziela stanowisko NIA, że przepisy rozporządzenia w sprawie recept nie zakazują wystawienia recept dwoma charakterami pisma. (fot. Shutterstock)Poprawka na recepcie? Dwa charaktery...

Każda poprawka nanoszona na recepcie wymaga dodatkowego złożenia własnoręcznego podpisu i...

Pacjenci, którzy obecnie przyjmują preparaty SR z paracetamolem mogą kontynuować leczenie. (fot. Shutterstock)Paracetamol w postaci SR zniknie z...

Produkty o modyfikowanym uwalnianiu zawierające paracetamol zostały uznane za niedostatecznie...

Program szczepień ochronnych jest realizowany w aptekach w 9 z 28 państw członkowskich. (fot. Shutterstock)Farmaceuci mogą być kluczowym elementem...

Farmaceuci systematycznie podnoszą jakość opieki zdrowotnej, zmniejszają liczbę hospitalizacji i...

Wielu właścicieli aptek po prostu nie było już stać na zatrudnienie trzech farmaceutów, dlatego braki kadrowe zaczęli łatać technikami farmaceutycznymi. (fot. MGR.FARM)Farmaceutów nie jest za mało. Jest za...

Tylko groźba utraty zezwolenia z powodu niedawania rękojmi należytego prowadzenia apteki jest w...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.