Dziś brakuje przepisów, które pozwoliłyby farmaceutom traktować klientów aptek jak pacjentów (fot. Shutterstock)

Marzenia trzeba realizować

Polfie udało się wprowadzić na rynek kilka preparatów wielowitaminowych, jak Multiwitamin, Vitaral, Falvit, Vibovit, Visolvit; preparaty z synestetyczną witaminą C, preparaty z witaminami B1, B6.

Krakowskie Zakłady...

Jeśli lekarz zapisze w zielonej książeczce leki niezaaprobowane w danej chorobie przewlekłej, pacjent musi za nie zapłacić. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

W tym roku mundial trwa wyjątkowo długo, więc warto zaopatrzyć się także w preparaty zawierające składniki zwiększające zdolności adaptacyjne. (fot. Shutterstock)

5 ziół, które powinny znaleźć...

W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Apteczne dyżury jakich świat nie widział

Apteczne dyżury jakich świat nie widział

W Gogolinie poza godzinami pracy oraz w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy realizacja recept z danego dnia odbywa się na zasadzie 'pogotowia pracy', jeżeli właścicielka apteki jest na miejscu, gdyż mieszka w tym samym budynku. W Byczynie dwie apteki pełnią przemiennie dyżury, ciągiem przez cały rok. Radni powiatowi wykazują sporą inwencję twórczą w przepisach o dyżurach aptecznych zwłaszcza w małych miejscowościach...

Samorządowcy chcą zwolnienia rad powiatowych z ustalania harmonogramu pracy aptek.

- W dużych miastach, gdzie operują sieci aptek i klientów nie brakuje, z dyżurami nie ma kłopotów, liczne działają całą dobę. W mniejszych miejscowościach aptekarz i tak otworzy okienko, nawet po północy, bo tam żyje i prowadzi biznes - pisze Zdzisław Majewski na łamach Wspólnoty. Jednocześnie zwraca on uwagę, że Radni powiatowi wykazują sporą inwencję twórczą w przepisach o dyżurach aptecznych zwłaszcza w małych miejscowościach, gdzie właściciel jest zarazem aptekarzem.

Przykładowo w uchwale powiatu krapkowickiego można wyczytać, że w Gogolinie „poza godzinami pracy oraz w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy realizacja recept z danego dnia odbywa się na zasadzie tzw. pogotowia pracy w aptece Na Dobre i Na Złe, jeżeli właścicielka jest na miejscu, gdyż mieszka w tym samym budynku”. Podobny zapis radni sprokurowali dla apteki w Walcach. Jeśli przypadkiem właścicielki apteki Na Dobre i Na Złe albo w Walcach nie będzie w budynku, radni odsyłają klientów z receptami do Krapkowic.

- Stylistykę i język można przeboleć, ale wskazywanie miejsca zamieszkania farmaceuty (w tym samym budynku co apteka) nie licuje chyba z ochroną prywatności, a do takich dóbr chronionych niewątpliwie należy prywatny adres zamieszkania - pisze Majewski. - Także podpieranie się „pogotowiem pracy” w stosunku do aptekarzy, którzy jako dyżuranci są również właścicielami aptek nie ma podstaw prawnych, bo art. 136 kodeksu pracy dotyczy wyłącznie pracowników.

W niecodzienny sposób z kłopotów dyżurowych wybrnęli radni powiatu kluczborskiego. Jako „pogotowie pracy” ustalili dyżur na cały rok dla apteki mgr. A. Tarnowskiego w Byczynie. Podobno są tam dwie apteki i każda pełni przemiennie ciągłe roczne dyżury. Jak to się ma do urlopów, weekendowych wyjazdów, niedyspozycji chorobowych itp.?

A cała ta ekwilibrystyka z powodu art. 94 Prawa farmaceutycznego, który daje radom powiatów prawo do określania rozkładu godzin pracy i dyżurów aptek tak, aby usatysfakcjonować mieszkańców, zapewnić zakup leków w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy. Tyle, że Powiaty chętnie by się tego prawa pozbyły, bo to jaskrawy przykład tego, jak prawa pisać nie należy.



- Art. 94 PF nie daje możliwości nakazania konkretnej aptece określonego czasu pracy czy nocnych albo świątecznych dyżurów, a jeśli już powiaty ustaliły grafiki, to wyegzekwowanie tego obowiązku jest niemożliwe, bo powiat nie ma prawa dyscyplinować właścicieli aptek - pisze Zdzisław Majewski. - Samorządowcy chcą zwolnienia rad powiatowych z ustalania harmonogramu pracy aptek, bo poza tym, że jest nieegzekwowany, to narzuca aptekarzom arbitralnie czas pracy, w sposób nieuprawniony wyręcza w tym pracodawcę oraz ogranicza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. W istocie rady nie ustalają harmonogramu pracy aptek, ale regulują czas pracy zatrudnionych tam farmaceutów oraz pracujących aptekarzy – właścicieli i to w kontrze do kodeksu pracy.

Z artykułem 94 PF od lat prowadzi wojnę mgr Mariusz Politowicz, właściciel apteki w Pleszewie, szef zespołu ds. dyżurów Naczelnej Rady Aptekarskiej. Na razie wygrał bitwę z radnymi pleszewskimi przed sądem administracyjnym (IV SA/Po412/16), który uchwałę powiatową w sprawie dyżurów uchylił, bo nadmiernie obciążała farmaceutów obowiązkiem pracy, naruszała prawo pracy, generowała dodatkowe koszty i nie miała uzasadnienia w faktycznych potrzebach mieszkańców.

Więcej na ten temat na stronach Wspólnota.

Źródło: wspolnota.org.pl

Wśród petycji rozpatrywanych przez Ministerstwo Zdrowia w 2017 roku znalazły się też takie, dotyczące aptek i farmaceutów (fot. MGR.FARM)W 2017 roku Ministerstwo Zdrowia...

Ministerstwo Zdrowia podsumowało petycje, które rozpatrywało w ubiegłym roku. Okazuje się, że...

Policjanci zwrócili się również do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego o opinię, czy do sprzedaży tabletek wymagane było zezwolenie. (fot. Shutterstock) Sprzedawał nielegalnie leki przez...

25-latek anonimowo oferował na jednym z portali ogłoszeniowych sprzedaż środków na potencję....

Aneta Klimczak uważa, że o korupcyjnym podłożu sprawy świadczą również argumenty przytoczone w odpowiedzi, którą Ministerstwo Zdrowia. (fot. Shutterstock)W sprawie techników farmaceutycznych...

"Złe rzeczy związane z technikami farmaceutycznymi dzieją się od bardzo dawna, dotyczy to...

Pozorne informowanie pacjentów o zamiennikach, które jest ukrytą reklamą, było już wielokrotnie przedmiotem orzekania przez WSA w Warszawie. (fot. NIA)NIA: Zakaz reklamy aptek chroni interes...

Naczelna Izba Aptekarska dementuje zarzuty Konfederacji Lewiatan oraz Związku Pracodawców...

 Facebook zacznie o wiele bardziej dokładnie monitorować wszelkie grupy, na których uzależnieni od opiatów poszukują ich nielegalnych źródeł. (fot. Shutterstock)Algorytm Facebooka znajdzie osoby...

Facebook włącza się do walki z narastającym problemem uzależnienia od leków opioidowych. Kevin...