Przedsiębiorca, który nie wystawia faktury lub rachunku za wykonanie świadczenia, podlega karze grzywny do 180 stawek dziennych. (fot. Shutterstock)

Faktura w aptece

Historia Paula de Roux przypomina życiorys komputerowych geniuszów, jak Bill Gates czy Mark Zuckerberg. (fot. magazine.atavist.com)

Aptekarz z przypadku

Gdy w ostatnim czasie pojawia się w mediach głośny temat rezydentów, apteczne pokoje socjalne nie pozostają obojętne na skomentowanie tego w odpowiednim tonie. (fot. Shutterstock)

Poza czubek własnego nosa

 Stosowanie substancji konserwujących regulowane jest przepisami prawnymi, a na opakowaniach produktów musi znajdować się oznaczenie stosowanego środka. (fot. Shutterstock)

Konserwanty w żywności -...

Niskie pensje techników to kwestia różnicy wykształcenia czy braku szacunku? (fot. Shutterstock)

Ile powinien zarabiać technik...

Apteka na Pustyni Błędowskiej?

Apteka na Pustyni Błędowskiej?

Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET, był gościem programu Gazety Wyborczej "Temat dnia". Przekonywał, że wejście w życie ustawy określanej mianem "apteki dla aptekarza" będzie miało katastrofalne skutki dla rynku farmaceutycznego i pacjentów.

Marcin Piskorski odmówił komentarza w sprawie petycji Związku Farmaceutów Katolickich Polski dotyczącej wprowadzenia klauzuli sumienia dla farmaceutów.

- Nową aptekę będzie można otworzyć na Powązkach lub na Pustyni Błędowskiej - przekonywał Marcin Piskorski. 25 czerwca 2017 r. wchodzi w życie ustawa 'Apteka dla aptekarza'.

Zdaniem Piskorskiego "apteka dla aptekarza", że nowe apteki przestaną powstawać w konsekwencji ustanowionych kryteriów demograficznych i geograficznych, ale też dlatego, że to bardzo konkurencyjny i wymagający biznes.

Marcin Piskorski odmówił komentarza w sprawie petycji Związku Farmaceutów Katolickich Polski dotyczącej wprowadzenia klauzuli sumienia dla farmaceutów, która w ubiegłym miesiącu wpłynęła do Sejmu.

- Ja reprezentuję przedsiębiorców będących właścicielami aptek. My bardzo staramy się oddzielić te dwie kwestie: merkantylną, za którą my jesteśmy odpowiedzialni, od tej profesjonalnej obsługi nad pacjentem i tutaj bardzo mocno wierzymy w farmaceutów i nie wnikamy te kwestie etosowe, związane z opieką farmaceutyczną - tłumaczył Piskorski. - Nie chciałbym tego komentować. To nie są nasze sprawy. My się zajmujemy rynkiem, a nie etosem.

Całą rozmowę można obejrzeć na stronach wyborcza.pl.

Źródło: wyborcza.pl

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.