Jak zostać szczęśliwym posiadaczem karty GMS? Trzeba spełnić warunek odpowiedniego dochodu. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

Nieumiejętnie, w tym nadmiernie stosowana suplementacja, może powodować wiele niekorzystnych konsekwencji zdrowotnych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Czynnikami wywołującymi reakcje fototoksyczne mogą być substancje roślinne, leki czy środki chemiczne, działające zewnętrznie bądź podane doustnie. (fot. Shutterstock)

10 leków, przy których należy...

Nieograniczone stosowanie antybiotyków, skutkuje opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz rozwojem „superbakterii”. (fot. Shutterstock)

Antybiotykooporność jak...

System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

Apteka powinna być kojarzona z profesjonalną opieką

Apteka powinna być kojarzona z profesjonalną opieką

Dr hab. Marcin Czech z początkiem sierpnia 2017 objął stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia. Powierzono mu między innymi inicjowanie, koordynowanie i nadzorowanie prac Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji, za który wcześniej odpowiedzialny był Krzysztof Łanda. Z wiceministrem zdrowia o jego planach odnośnie farmaceutów i rynku aptek rozmawia Łukasz Waligórski.

Nie trwają żadne prace związane z tym, aby móc legalnie reklamować apteki w Polsce. (fot. MZ)

ŁW: Panie Ministrze, jak widzi Pan rolę farmaceutów w systemie opieki zdrowotnej? Co należy zmienić by lepiej wykorzystać ich potencjał?

MCz: Farmaceuci są integralną częścią systemu ochrony zdrowia. Apteka powinna być kojarzona nie ze sklepem, ale z miejscem, w którym spotkamy się z profesjonalną opieką jako pacjenci, a nie jako klienci. Należy zdecydowanie pochylić się nad koncepcją opieki farmaceutycznej w naszym systemie. Warto zastanowić się nad pilotażowym wdrożeniem takiej opieki - docelowo widzę ją jako istotne uzupełnienie systemu.

ŁW: Czy Ministerstwo Zdrowia rozważa refundację opieki farmaceutycznej? Farmaceuci dość kategorycznie twierdzą, że nie ma mowy o świadczeniu tego typu usługi bez dodatkowego wynagrodzenia za nie.

MCz: Miałem przyjemność pracować nad zagadnieniami opieki farmaceutycznej podczas mojej pracy akademickiej i dość dobrze znane mi są preferencje środowiska farmaceutycznego, ale również preferencje pacjentów w tym zakresie. Wydaje się, że opieka farmaceutyczna może być bardzo cennym uzupełnieniem systemu podstawowej opieki zdrowotnej i mogłaby docelowo odciążyć lekarzy, których nam brakuje, od części ich obowiązków. Do tego, abyśmy rozmawiali o finansowaniu opieki farmaceutycznej, potrzebny jest według mnie właśnie projekt pilotażowy, który określiłby nam opłacalność tego typu rozwiązania. Potrafię sobie wyobrazić oszczędności w systemie, na przykład związane z redukcją polipragmazji w wybranych grupach chorych, na przykład chorych w podeszłym wieku, które mogłyby być przełożone na finansowanie opieki farmaceutycznej. W tej chwili nie trwają żadne prace związane z wyosobnieniem budżetu na opiekę farmaceutyczną ze środków NFZ. Nie wydaje mi się, aby budżet refundacyjny był dobrym miejscem, które należałoby w jakimś sensie uszczuplać w celu finansowania polityki refundacyjnej.

ŁW: W jednym z wywiadów wspomniał Pan, że nie chce Pan robić z farmaceutów felczerów czy lekarzy-bis, ale mogliby na przykład zmierzyć ciśnienie lub obsłużyć glukometr. Tymczasem Inspekcja Farmaceutyczna świadczenie tego typu usług w aptekach uznaje bardzo często za formę ich reklamy. Z resztą wielu komentatorów uważa, że zakaz reklamy aptek stoi na przeszkodzie rozwoju opieki farmaceutycznej. Co Pan o tym sądzi?

MCz: Myślę, że to jest nieporozumienie, jeżeli mówimy o prawdziwej roli farmaceuty, czyli o byciu nie sprzedawcą w aptece, ale profesjonalistą w swoim fachu, którego pacjent może i powinien zapytać o radę ze świadomością, że otrzyma merytoryczną odpowiedź. To nie jest absolutnie reklama aptek. Oczywiście wymaga to też nowych uregulowań prawnych, aby wszyscy znali reguły gry i potrafili się do nich dostosować i wypełniać swoje zadania.

ŁW: Czy Pana zdaniem zakaz reklamy aptek jest zasadny? Jego przeciwnicy nie ustają w staraniach by przepis ten został zniesiony. Czy może Pan zapewnić, że w tej kwestii nic się nie zmieni i zakaz pozostanie?

MCz: Nie trwają żadne prace związane z tym, aby móc legalnie reklamować apteki w Polsce. Rynek ochrony zdrowia jest rynkiem regulowanym. Szczególnie w Europie jest rynkiem, który ochrania się od konkurencji w znaczeniu czysto komercyjnym, biznesowym. Wydaje mi się, że tak powinno pozostać.

ŁW: W ostatnim czasie powrócił temat ustawy o zawodzie farmaceuty. Samorząd aptekarski przygotował projekt takiego aktu prawnego, jednak na wiele miesięcy znikł on w Ministerstwie Zdrowia. Czy Pana zdaniem jest szansa na reanimację tego pomysłu? Co według Pana powinien on wnosić i dawać farmaceutom? Czy taka ustawa jest w ogóle potrzebna?

MCz: Mamy ustawę o zawodzie lekarza, fizjoterapeuty, pielęgniarki, więc wydaje mi się, że i taka ustawa jest jak najbardziej potrzebna. Mam zamiar do niej wrócić. Chciałbym, żeby dotyczyła całego środowiska farmaceutycznego: nie tylko aptekarzy, i tutaj mamy pełną zgodę z Naczelną Izbą Aptekarską, ale wszyscy farmaceuci, a więc również ci, którzy pracują na wyższych uczelniach, pracują dla wojska, w przemyśle, aptekach szpitalnych, urzędach centralnych, itd. To są farmaceuci, o których środowisko nie powinno zapominać i ja nie chciałbym pominąć ich w tej regulacji.

ŁW: Czy Pana zdaniem zmiany list leków refundowanych powinny następować rzadziej? Obecnie nowe obwieszczenia wydawane są co dwa miesiące. Na taką sytuację narzekają zarówno pacjenci, jak i farmaceuci. Ci pierwsi często nie nadążają za śledzeniem zmian, szczególnie jeśli chodzi o drogie leki stosowane przewlekle. Natomiast farmaceuci na częstych zmianach cen urzędowych ponoszą wymierne straty finansowe, szczególnie kiedy muszą sprzedawać leki taniej niż je kupili kilka tygodni wcześniej. Czy zmiany list co trzy czy cztery miesiące nie byłyby rozsądniejszym rozwiązaniem?

MCz: Poważnie się nad tym zastanawiam. Nie pierwszy raz słyszę ten postulat. Zdaję sobie sprawę, co leżało u podstaw tego, by listy aktualizować co dwa miesiące: chęć sprawniejszego umożliwiania zmian, np. szybsze dostarczanie pacjentom nowych opcji terapeutycznych, poszerzanie grup pacjentów dla poszczególnych terapii czy częstsze obniżanie cen leków. Wydaje się, że te trzy miesiące mogłyby być rozsądnym terminem ukazywania się kolejnych list.

Strony

Jeżeli natomiast osoba wydająca jest w stanie określić brakujący kod pocztowy, to może opisać go na rewersie recepty papierowej. (fot. Shutterstock)Czy farmaceuta może uzupełnić kod...

Od 18 kwietnia, gdy weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, elementem obowiązkowym...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)Sposób na zatrzymanie technika stażysty...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę...

Póki co wszystkie osoby zatrzymane w poniedziałek przez CBA, zostały zwolnione do domu. (fot. Shutterstock)Nielegalny wywóz leków to proceder...

"To proceder niezwykle szkodliwy" - mówi o nielegalnym wywozie leków dr Paweł Wróblewski. "...

W ocenie Ministra Zdrowia obowiązujące obecnie regulacje odnoszące się do kwestii koncentracji zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej mają charakter kompleksowy. (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń...

Pod koniec stycznia poseł Waldemar Buda zwrócił się do Ministra Zdrowia z pytaniem o los 1500...

NFZ wyjaśnia, że data i godzina realizacji recepty oznacza moment fiskalizacji recepty lub kilku recept, kiedy pacjent płaci za wydawane leki. (fot. Shutterstock)Będą kary dla aptek, za błędnie...

Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ wydał interpretację przepisów nowego rozporządzenia w sprawie...