Heroina była czołowym produktem Bayera do czasu wybuchu I Wojny Światowej (fot. Shutterstock)

Farmacja w służbie złu

Coraz częściej można zaobserwować franczyzy skonstruowane w sposób, który uniemożliwia farmaceutom odstąpienie od wykonania zapisów umowy, pod groźbą dotkliwych kar finansowych (fot. Shutterstock)

Farmaceuta nie może mieć...

Rośliny od lat stosowane były w medycynie tradycyjnej. Z ich właściwości czerpiemy też współcześnie (fot. Shutterstock)

10 najciekawszych surowców...

Opiekun stażu może wyrazić negatywną opinię o praktykancie, jednak nie rzutuje ona na zakończenie studiów (fot. Shutterstock)

Apteka stażowa

Wielu lekarzy nadal uważa, iż najskuteczniejsze w leczeniu świądu są leki o silnym mechanizmie uspakajającym (fot. Shutterstock)

6 mitów o pokrzywce

Apteki nie sprzedają w nocy leków ratujących życie. Po co więc dyżury?

Apteki nie sprzedają w nocy leków ratujących życie. Po co więc dyżury?

W Międzyrzecu po godz. 22 nie da się zrealizować recepty. Jedyna apteka, która do tej pory prowadziła działalność całodobową, skróciła godziny swojej pracy. Wojewoda Lubelski uchylił ostatnio uchwałę Rady Powiatu, która zakładała, że między godz. 22. a 7. rano nie jest czynna żadna apteka. Sami aptekarze twierdzą z kolei, że podczas pracy w nocy nie sprzedawali leków ratujących życie.

Do końca maja jedna z aptek w Międzyrzecu pełniła dyżury również w porze nocnej. Zrezygnowała, z uwagi na brak potencjalnych klientów (fot. Shutterstock)

- To jakaś kpina, żeby w siedemnastotysięcznym mieście, nie licząc ludności z okolicznych wsi nie było żadnej apteki dyżurnej - komentuje czytelnik lokalnego tygodnika Wspólnota Międzyrzecka, któremu zdarzyło się ostatnio w sytuacji silnego bólu zastać zamknięte drzwi apteki. - O godzinie 5. rano potrzebowałem „na już” silnego leku, którego ani Ibuprom ani Ketonal nie zastąpią, a musiałem czekać do 7. To tylko 2 godziny, ale gdybym miał atak o 23-24? - przedstawia swój problem mężczyzna.

Do niedawna w Międzyrzecu funkcjonowała apteka całodobowa. W ostatnim czasie ograniczyła ona godziny pracy do 22. Mimo prób kontaktu nie udało się redakcji tygodnika skontaktować z regionalnym dyrektorem sieci, a miejscowa szefowa apteki odmawia komentarza.

- Do końca maja jedna z aptek w Międzyrzecu pełniła dyżury również w porze nocnej. Zrezygnowała, z uwagi na brak potencjalnych klientów. W tej sytuacji Rada Powiatu zmuszona była do znowelizowania harmonogramu pracy aptek. Zakłada on po zmianach, że między godz. 22. a 7. rano w Międzyrzecu nie jest czynna żadna apteka - potwierdza Marianna Tumiłowicz, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej.

Przedstawiciele Starostwa spotkali się z właścicielami aptek i prosili o to, by objęli oni dyżury w porze nocnej. Aptekarze podkreślali jednak, że dyżury nocne są dla nich nieopłacalne. Dowodzili, że podczas pracy w nocy nie sprzedawali leków ratujących życie.

W ostatnich dniach uchwałę Rady Starostwa uchylił jednak Wojewoda Lubelski motywując tym, że praca w godzinach nocnych i dniach wolnych od pracy jest wpisana w ustawowe zadania każdej apteki.



- Nie wiem, czy któraś apteka w Międzyrzecu będzie w stanie podjąć się dyżuru nocnego - obawia się jednak Zbigniew Kot, burmistrz Międzyrzeca. - Starosta informował nas, że jako Miasto możemy sfinansować dyżury aptek z budżetu, ale nie jest to przypisane nam zadanie, choć realizujemy inne, z zakresu ochrony zdrowia jak np. szczepienia. Apteki nie obsługują przecież wyłącznie mieszkańców miasta. Korzystają z nich również mieszkańcy gm. Trzebieszów, gm. Kąkolewnica, Drelów czy z gm. Międzyrzec.

Zdaniem Burmistrza to być może dobry moment, by Starostwo zastanowiło się nad tym, czy Szpital w Międzyrzecu nie mógłby podjąć się prowadzenia apteki, która pełniłaby dyżur nocny. Swego czasu istniał taki podmiot w przychodni przy ul. Wiejskiej, który wspierały działania inwestycyjne Szpitala.

- Choć prawo farmaceutyczne nakłada na Radę Powiatu obowiązek ustalenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych, to nie daje żadnych uprawnień zarówno do kontroli aptek z obowiązku pełnienia dyżurów, jak też wyciągnięcia ewentualnych konsekwencji w tym zakresie - zauważa Marianna Tumiłowicz.

Źródło: Wspólnota Międzyrzecka

Lekarze weterynarii zostali zawiadomieni o tej sprawie i poproszeni o zgłaszanie wszelkich działań niepożądanych. (fot. Shutterstock)Masz czworonoga? Uważaj na ten lek!

Komitet ds. Weterynaryjnych Produktów Leczniczych EMA ostrzega o przypadkach urazu oczu zwierząt...

Łącznie zatrzymano do chwili obecnej 23 osoby, a spośród nich 5 zostało tymczasowo aresztowanych. (fot. Policja.pl)Nielegalnie produkowano leki na...

Poznańscy policjanci z CBŚP kontynuując sprawę likwidacji największej na świecie fabryki...

Trainers Development Camp

Trainers Development Camp (TDC) to projekt Międzynarodowej Federacji Studentów Farmacji (IPSF),...

Pracownica apteki poprosiła napastnika, aby się odsunął, a ten wyszedł posłusznie zza ladę do strefy klienta, w tym czasie nadal szukała pilota antynapadowego. (fot. Shutterstock)Pracownica apteki całodobowej...

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrywał niedawno sprawę napadu na aptekę całodobową. Napastnik groził...

Czy w świetle obowiązującego rozporządzenia apteka może zrealizować receptę, której wpisano tylko imię, nazwisko i PESEL pacjenta? (fot. Kamil Guzy)Kolejne niejasności w rozporządzeniu w...

W minionym tygodniu weszła w życie nowelizacja rozporządzenia w sprawie recept, która miała...