Dziś brakuje przepisów, które pozwoliłyby farmaceutom traktować klientów aptek jak pacjentów (fot. Shutterstock)

Marzenia trzeba realizować

Polfie udało się wprowadzić na rynek kilka preparatów wielowitaminowych, jak Multiwitamin, Vitaral, Falvit, Vibovit, Visolvit; preparaty z synestetyczną witaminą C, preparaty z witaminami B1, B6.

Krakowskie Zakłady...

Jeśli lekarz zapisze w zielonej książeczce leki niezaaprobowane w danej chorobie przewlekłej, pacjent musi za nie zapłacić. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

W tym roku mundial trwa wyjątkowo długo, więc warto zaopatrzyć się także w preparaty zawierające składniki zwiększające zdolności adaptacyjne. (fot. Shutterstock)

5 ziół, które powinny znaleźć...

W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Dystrybutor suplementu diety musi oddać klientom połowę jego ceny

Dystrybutor suplementu diety musi oddać klientom połowę jego ceny

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję dotyczącą firmy Logihub – dystrybutora suplementu diety Green Magma, który miał sprzyjać odchudzaniu. Urząd zakwestionował reklamy tego środka spożywczego, pojawiające się w prasie, telewizji i internecie od 2015 roku. W rezultacie firma musi oddać swoim klientom połowę ceny jego zakupu...

Ceny nie mogą być fikcją, a obniżki nie mogą być sztucznie wykreowane. (fot. Shutterstock)

Zastrzeżenia UOKiK wzbudziła m.in niekończąca się promocja. Green Magma była reklamowany hasłami, które sugerowały, że konsument może kupić suplement po atrakcyjnej cenie tylko w danym momencie. Tymczasem, jak ustalił urząd, Green Magma nigdy nie był oferowany po tak wysokich cenach, a rzekoma promocja trwała nieprzerwanie od sierpnia 2015. Przykładowe hasła: „Promocja kończy się dzisiaj”, „Taka okazja więcej się nie powtórzy”, „Normalna cena skutecznej kuracji odchudzającej Green Magma to aż 500 zł”, „Dzisiaj z uwagi na ofertę specjalną producenta zakupisz ją za jedyne 99 zł”.

- Ceny nie mogą być fikcją, a obniżki nie mogą być sztucznie wykreowane. Takie działanie służy tylko zwabieniu konsumenta, żeby szybko kupił produkt. Nieuczciwą praktyką rynkową jest twierdzenie, że coś będzie dostępne w promocji tylko przez pewien czas, jeśli jest to niezgodne z prawdą – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Zastrzeżenia urzędników wzbudziły też w reklamach Green Magma hasła, które mogą sugerować szczególne właściwości tego suplementu. Jak się okazało, nie są poparte żadnymi badaniami. Przykładowe hasła: „Działa już po 3 dniach”, „Zrzucisz nawet 20 kilogramów”, „W Stanach Zjednoczonych Green Magma stosowana jest przez ponad 50% odchudzających się kobiet”.

- Zapewnienia o działaniu suplementów diety, ich popularności, powinny być rzetelne i prawdziwe. Konsument ufa reklamie i mógłby nie kupić Green Magmy, gdyby przekaz zawierał inne informacje – uważa Marek Niechciał.



UOKiK zwrócił też uwagę, że na stronie internetowej preparatu znajdował się film opatrzony opisem „Zobacz co o kuracji Green Magma mówią polskie gwiazdy!” Film był fragmentem programu telewizyjnego Dzień dobry TVN emitowanego przez stację TVN. Na filmie zaprezentowana była rozmowa 3 dziennikarzy tj. Doroty Welmann, Marcina Prokopa i Agnieszki Jastrzębskiej. Agnieszka Jastrzębska opowiadała w nim o modzie wśród „gwiazd” na zielony jęczmień i prezentowała zalety przyjmowania preparatów zawierających ten składnik. W żadnym momencie rozmówcy nie użyli jednak nazwy handlowej produktu Green Magma, ani też innych nazw konkurencyjnych preparatów.

W ocenie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów formułowanie twierdzeń, że na ww. filmie jest mowa o działaniu Green Magma stanowi wobec tego rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Skutkiem tej praktyki przedsiębiorcy mogło być błędne uznanie przez odbiorców, że produkt Green Magma jest szczególnie rekomendowany przez znane osobistości, co mogło skłonić ich do zakupu suplementu pod wpływem błędnego przeświadczenia co do jego popularności wśród „polskich gwiazd”.

Logihub zobowiązał się do zmiany praktyk, dlatego uniknął kary finansowej. Przedsiębiorca nie będzie używał w reklamach haseł, które wzbudziły wątpliwości urzędu. Poza tym odda konsumentom połowę ceny tego suplementu niezależnie od daty zakupu. Osoby, które zakupiły preparat powinny wysłać wiadomość i skan paragonu na adres dystrybutora: reklamacje@bezkilogramow.pl.

Wszystkie zakwestionowane praktyki opisane są w decyzji prezesa UOKiK nr RBG - 5/2018.

Wśród petycji rozpatrywanych przez Ministerstwo Zdrowia w 2017 roku znalazły się też takie, dotyczące aptek i farmaceutów (fot. MGR.FARM)W 2017 roku Ministerstwo Zdrowia...

Ministerstwo Zdrowia podsumowało petycje, które rozpatrywało w ubiegłym roku. Okazuje się, że...

Policjanci zwrócili się również do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego o opinię, czy do sprzedaży tabletek wymagane było zezwolenie. (fot. Shutterstock) Sprzedawał nielegalnie leki przez...

25-latek anonimowo oferował na jednym z portali ogłoszeniowych sprzedaż środków na potencję....

Aneta Klimczak uważa, że o korupcyjnym podłożu sprawy świadczą również argumenty przytoczone w odpowiedzi, którą Ministerstwo Zdrowia. (fot. Shutterstock)W sprawie techników farmaceutycznych...

"Złe rzeczy związane z technikami farmaceutycznymi dzieją się od bardzo dawna, dotyczy to...

Pozorne informowanie pacjentów o zamiennikach, które jest ukrytą reklamą, było już wielokrotnie przedmiotem orzekania przez WSA w Warszawie. (fot. NIA)NIA: Zakaz reklamy aptek chroni interes...

Naczelna Izba Aptekarska dementuje zarzuty Konfederacji Lewiatan oraz Związku Pracodawców...

 Facebook zacznie o wiele bardziej dokładnie monitorować wszelkie grupy, na których uzależnieni od opiatów poszukują ich nielegalnych źródeł. (fot. Shutterstock)Algorytm Facebooka znajdzie osoby...

Facebook włącza się do walki z narastającym problemem uzależnienia od leków opioidowych. Kevin...