W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Dieta ciężarnej powinna opierać się na zasadach racjonalnego odżywiania. (fot. Shutterstock)

Podstawowe zasady...

Liczne badania oraz wieloletnie obserwacje pokazały, iż są to leki bezpieczne, również dla dzieci. (fot. Shutterstock)

9 mitów o...

W Polsce możemy mówić o co najmniej dwóch dużych kampaniach informacyjnych w polskich aptekach.  (fot. Shutterstock)

Farmaceuci chcą kampanii

Farmaceutka zwolniona z pracy, bo... zarabiała najwięcej

Farmaceutka zwolniona z pracy, bo... zarabiała najwięcej

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum rozstrzygał niedawno pozew farmaceutki przeciwko byłemu pracodawcy. Kobieta domagała się blisko 20 tys. zł odszkodowania, za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę. Spółka, która zatrudniała ją w jednej ze swoich aptek, nie podała przyczyny zwolnienia. W trakcie postępowania okazało się, że farmaceutkę zwolniono, bo... zarabiała najwięcej ze wszystkich farmaceutów zatrudnionych w tej sieci aptek.

Spółka prowadziła w sumie sześć aptek i zatrudniała 12 magistrów farmacji. Zwolniona farmaceutka, zarabiała najwięcej spośród wszystkich zatrudnionych farmaceutów, którzy nie pełnili funkcji kierownika apteka. (fot. Shutterstock)

W treści pozwu farmaceutka wskazała, że pracodawca podczas wręczania jej oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, w żaden sposób nie poinformował jej co legło u podstaw wyboru do zwolnienia. Spółka, do której należała apteka, gdzie pracowała farmaceutka, tłumaczyła jedynie, że przyczyną zwolnienia była redukcja etatu spowodowana pogarszającą się sytuacją finansową.

- W stosunku do powódki zdecydowano się wypowiedzieć umowę o pracę, albowiem jej wynagrodzenie było najwyższe w tej samej grupie zawodowej. Dodała, że pracodawca posiadał informację, że powódka pracuje także w innej aptece, a więc wręczenie jej wypowiedzenia nie spowodowało, w przeciwieństwie do innych pracowników, że stanie się osobą bezrobotną - czytamy w oświadczeniu spółki, które stanowiło odpowiedź na pozew. Miesięczne zasadnicze wynagrodzenie farmaceutki wynosiło 6 362,40 zł brutto.

Spółka prowadziła w sumie sześć aptek i zatrudniała 12 magistrów farmacji. Zwolniona farmaceutka, zarabiała najwięcej spośród wszystkich zatrudnionych farmaceutów, którzy nie pełnili funkcji kierownika apteka.

Wypowiedzenie umowy o pracę otrzymała pod koniec sierpnia 2017 r. Prezes zarządu spółki zwalniając farmaceutkę w żaden sposób nie zakomunikował jej dokładnej przyczyny takiej decyzji. Jako powód podano pogarszającą się sytuację finansową spółki, jednak prezes nie wyjaśnił dlaczego spośród 12 zatrudnionych przez niego farmaceutów, to właśnie ona miała pożegnać się z pracą.

Po rozwiązaniu stosunku pracy (z dniem 30 września 2017 r.) farmaceutka przez cały październik pozostawała bez umowy o pracy, wykonując w tym czasie tylko umowę zlecenie za dużo niższym wynagrodzeniem. Od listopada znalazła pracę w innym mieście, jednak dopiero od lutego 2018 r. osiągnęła poziom wynagrodzenia zbliżony do tego z poprzedniej apteki.

Sąd stwierdził, że zwalniając pracownika, spośród grona większej liczby pracowników, pracodawca musi kierować się obiektywnie uzasadnionym kryterium doboru pracownika do zwolnienia, a po drugie kryterium to musi zostać pracownikowi wskazane w treści wypowiedzenia umowy o pracę.

- W niniejszej sprawie niesporne między stronami było, iż przed wręczeniem wypowiedzenia, podczas jego wręczania, ani później nikt nie wyjaśnił powódce, dlaczego to ją spośród 12 osób zatrudnianych w pozwanej spółce na stanowisku magistra farmacji wytypowano do zwolnienia - czytamy w decyzji Sądu.



Dopiero podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 16 marca 2018 r. prezes zarządu spółki zeznał, iż o zwolnieniu powódki zdecydowało to, iż farmaceutka miała najwyższe wynagrodzenie spośród magistrów farmacji i że była to jedyna przyczyna zwolnienia powódki.

Co ciekawe Sąd stwierdził, że zastosowane przez prezesa zarządu pozwanej spółki kryterium doboru zwolnienia pracownika jedynie w postaci wysokości wynagrodzenia jest obiektywnie nieuzasadnione i nawet wskazanie takiego kryterium w wypowiedzeniu powinno skutkować uwzględnieniem powództwa.

Zdaniem Sądu, w sytuacji zwalniania pracownika nieuprawnione jest powoływanie się tylko na jego wysokie zarobki.

- Należy zauważyć, iż to nikt inny jak sam pracodawca zatrudnił powódkę na stanowisku magistra farmacji z miesięcznym wynagrodzeniem zasadniczym w kwocie 6.362,40 zł brutto. O ile pozwana chciała poprawić swoją sytuację ekonomiczną i uważała, że wynagrodzenie powódki jest zbyt wysokie mogła je obniżyć wypowiadając powódce warunki pracy i płacy, nie zaś stosować bardziej rygorystyczne z punktu widzenia pracownika środki w postaci definitywnego rozwiązania umowy o pracę. Godzi się zauważyć, iż pracodawca, dokonując doboru pracownika do zwolnienia, w ogóle nie porównał tak istotnych wyróżników pracy jak staż pracy, kwalifikacje, stan rodzinny oraz dyspozycyjność, osiągnięcia w pracy. W ocenie Sądu było to działanie nieprawidłowe - czytamy w uzasadnieniu.

Farmaceutka w pozwie domagała się odszkodowania w wysokości 19 084,20 zł. Jednak sąd uznając, że pracodawca naruszył przepisy prawa pracy stanowiące o prawidłowości dokonywania wypowiedzenia przyznał jej odszkodowanie w wysokości 9 543,60 zł, będącej równowartością półtoramiesięcznego jej wynagrodzenia za pracę.

Sygn. akt IX P 505/17

W przypadku błędu farmaceucie pozostaje kontakt z Policją? (fot. Shutterstock)RODO utrudni farmaceutom naprawianie...

"Przytrafiło mi się dzisiaj źle zrealizować receptę na insuliny, wydałam za mało. Próbowałam...

Do tej pory inspektorem GIF mogła być wyłącznie osoba, która legitymowała się zatrudnieniem w podmiotach prowadzących obrót hurtowy. (fot. Shutterstock)Będzie więcej kontrolerów Inspekcji...

Zdaniem posła Marka Rucińskiego ostatnia nowelizacja prawa farmaceutycznego zawiera przepisy...

Nieprzesłanie danych uniemożliwi aptekom i punktom aptecznym wnioskowanie o dostęp do systemu P1. (fot. MGR.FARM)Kierownicy aptek proszeni o weryfikację...

Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Katowicach apeluje do kierowników aptek ogólnodostępnych...

Różnica w zakresie wykształcenia farmaceuty i technika farmaceutycznego uniemożliwia technikom wykonywanie całego szeregu czynności, związanych z udzielaniem usług farmaceutycznych, w tym sprawowaniem opieki farmaceutycznej. (fot. Shutterstock)Przewaga liczebna techników nad...

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia krótki, maksymalnie 2,5 letni cykl kształcenia w szkołach...

WIF w Poznaniu uznał, że w opisanej przez przedsiębiorcę sytuacji konieczne jest uzyskanie nowego zezwolenia. (fot. Shutterstock)Przeniesienie całej apteki do innego...

Wielkopolski przedsiębiorca poddał w wątpliwość kwestię zmiany zezwolenia w sytuacji gdy apteka...