Heroina była czołowym produktem Bayera do czasu wybuchu I Wojny Światowej (fot. Shutterstock)

Farmacja w służbie złu

Coraz częściej można zaobserwować franczyzy skonstruowane w sposób, który uniemożliwia farmaceutom odstąpienie od wykonania zapisów umowy, pod groźbą dotkliwych kar finansowych (fot. Shutterstock)

Farmaceuta nie może mieć...

Rośliny od lat stosowane były w medycynie tradycyjnej. Z ich właściwości czerpiemy też współcześnie (fot. Shutterstock)

10 najciekawszych surowców...

Opiekun stażu może wyrazić negatywną opinię o praktykancie, jednak nie rzutuje ona na zakończenie studiów (fot. Shutterstock)

Apteka stażowa

Wielu lekarzy nadal uważa, iż najskuteczniejsze w leczeniu świądu są leki o silnym mechanizmie uspakajającym (fot. Shutterstock)

6 mitów o pokrzywce

Pacjenci pytają: kto odda pieniądze za wycofane leki z walsartanem?

Pacjenci pytają: kto odda pieniądze za wycofane leki z walsartanem?

Apteki przyjmują od pacjentów wycofane serie leków z walsartanem, ale nie oddają za nie pieniędzy. Gazeta Wyborcza zapytała o tę sytuację kieleckiego aptekarza, Marka Jędrzejczaka. Jego zdaniem apteki mogą pośredniczyć między pacjentem, a dostawcą w kwestii zwrotu pieniędzy za wycofane lekarstwa.

Leki pani Edyty kosztowały około 100 zł. Podobny problem dotyczy tysięcy polskich pacjentów (fot. Shutterstock)

Gazeta Wyborcza opisuje przypadek pacjentki, która stosowała lek z walsartanem i posiadała aż cztery opakowania z serii wycofanych przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Kiedy dowiedziała się, że nie może przyjmować tych tabletek, poszła do apteki zapytać, jak może odzyskać pieniądze.

– Farmaceutka odpowiedziała mi, że nie ma pojęcia, że ona się tym nie zajmuje. Poradziła, że może powinnam się zwrócić z tym bezpośrednio do producenta – relacjonuje Gazecie Wyborczej pani Edyta Ruszkowska.

Kielecki aptekarz Marek Jędrzejczak tłumaczy, że apteki ze względów bezpieczeństwa nie mogą przyjmować leków od pacjentów, ale ich pracownicy mogą w takich sytuacjach pomóc pacjentom.



- Ze względów bezpieczeństwa wycofano tylko niektóre serie leków, do jakości których były wątpliwości. Apteka może pośredniczyć, odebrać od pacjenta leki o określonej serii i przekazać je do dostawcy. Wprawdzie nie ma w takim przypadku określonych procedur, ale rozumiem bezsilność pacjentów. Farmaceuci mogą im pomóc – mówi Gazecie Wyborczej farmaceuta.

Leki pani Edyty kosztowały około 100 zł. Podobny problem dotyczy tysięcy polskich pacjentów.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Kielce

Lekarze weterynarii zostali zawiadomieni o tej sprawie i poproszeni o zgłaszanie wszelkich działań niepożądanych. (fot. Shutterstock)Masz czworonoga? Uważaj na ten lek!

Komitet ds. Weterynaryjnych Produktów Leczniczych EMA ostrzega o przypadkach urazu oczu zwierząt...

Łącznie zatrzymano do chwili obecnej 23 osoby, a spośród nich 5 zostało tymczasowo aresztowanych. (fot. Policja.pl)Nielegalnie produkowano leki na...

Poznańscy policjanci z CBŚP kontynuując sprawę likwidacji największej na świecie fabryki...

Trainers Development Camp

Trainers Development Camp (TDC) to projekt Międzynarodowej Federacji Studentów Farmacji (IPSF),...

Pracownica apteki poprosiła napastnika, aby się odsunął, a ten wyszedł posłusznie zza ladę do strefy klienta, w tym czasie nadal szukała pilota antynapadowego. (fot. Shutterstock)Pracownica apteki całodobowej...

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrywał niedawno sprawę napadu na aptekę całodobową. Napastnik groził...

Czy w świetle obowiązującego rozporządzenia apteka może zrealizować receptę, której wpisano tylko imię, nazwisko i PESEL pacjenta? (fot. Kamil Guzy)Kolejne niejasności w rozporządzeniu w...

W minionym tygodniu weszła w życie nowelizacja rozporządzenia w sprawie recept, która miała...